W czym pierzecie ubranka ?

31.05.05, 10:04
No właśnie... Jestem w 33tc i mój termin to połowa lipca. Mam juz trochę
ubranek dla maluszka i chciałabym je przygotować, czyli wyprać i uprasować.
Zastanawiam się jednak w jakim środku je uprać i wypłukać? Nie chcę aby
małego uczuliły detergenty, jakich używamy dla nas. Czekam zatem na wasze
opinie i porady.
Pozdrawiam serdecznie,
Aśka
    • asia06 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:07
      Ja prałam w proszku "Cypisek", a płukałam w samej wodzie. Proszek jest w miarę
      tani, bo 2,60 za paczkę 400 g. Czy małe będzi euczulone na ten proszek - to się
      okaże.
    • marriedka Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:35
      Cześć! też mam termin na połowę lipca. Część rzeczy, jakie mam, uprałam w
      proszku Bobas, część w proszku Jelp, a całość wypłukałam w Lenorze Special
      Sensitive. I też zobaczę, czy coś się będzie działo. Mam nadzieję, że nie.
      • karotka11 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:39
        Ja upraółam w mleczku Lovela do kolorów. O płukaniu w płynach NIE MA MOWY!!! Do
        tego włączyłam pralkę na podwójne płukanie.
        • pysienka Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:40
          ja równiez zamierzam prac w Loveli a termin tez mam na lipiecsmile)
          • marchefka27 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:42
            ja mam jeszcze troche czasu, ale zamierzam prac w jelpie smile slyszalam tez ze
            nie powinno sie plukac poczatkowo w zadnych plynach. po praniu w jelpie rzeczy
            sa i tak miekkie.
          • tomasiula Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:43
            ja wyprałam wszystko w jelpie, za radą położnej tak zrobiłam. Ona twierdzi i ja się też do tego przychylam,że najlepiej jest w jednym rodzaju prać bo szybciej wpadniecie na który detergent dziecko jest uczulone. Tak samo jest z kosmetykami dla dziecka najlepiej używać jednej serii jedenj firmy bo szybciej zdiagnozujecie na co ewentualnie dziecko jest uczulone. Jeśli jest to wiele firm to macie dłuższy okres do diagnozowania a dziecko będzie niecierpliwe z wysypką na ciałku.

            tomasiula
        • agawa75 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:42
          Ja takze upralam w Loveli. I oczywiscie nie plukalam w zadnym plynie, tylko
          pralke wlaczylam na podwojne plukanie.
          Plyn te jest sprawdzony przez moja siostre, ma juz cudownego 6 miesiecznego
          bobasa i nic mu nie jest. Oczywiscie zawsze moze sie zdarzyc, ze inne dziecko
          zareaguje uczuleniem.
          A... mam termin na koniec czerwca smile
        • aniarad1 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 15:24
          Prałam i teraz niedługo znowu będę prała w proszku Lovela. Płukałam w małej
          ilości Lenor Sensitive.
          Dziecko moje nigdy nie miało żadnego uczulenia.
          Pozdrawiam,
          Ania
    • diara Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:48
      Ja piorę w proszku "Dzidziuś". Jest tani, jakieś 7 zł za 1,5 kg. Opłaca się, bo jest dobry. Chociaż synek ma już 14 mies nadal go używam, bo niestety "dorosłe" proszki go uczulaja. Polubiłam ten proszek, więc jak urodzi się maleństwo to też go będę używać. Myślę, że nie powinien uczulać, skoro mój starszy go toleruje.
      • diara Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 10:50
        I uważajcie na płyny do płukania! Każdy jakiego używałam uczula mojego synka.
        • gosia262 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 11:00
          ja polecam Jelp, i oczywiście, podwójne płókania, zwłaszczt tych ciuszków,
          krote mają najwiekszy kontakt ze skórą, ( koszuki, body, śpiochy itp). raczej
          nie polecam płynów, zwłaszcza przez pierwsze trzy miesiące, ubranka po jelpie i
          prasowaniu sa juz mięciutki. niestety proszki dla niemowlaków mają tę wadę, że
          niezbyt dokładnie usuwają przebarwienia, np.: po ulaniu. ja co jakiś czas
          pralam ciuszki w normalnych proszkach i odplamiaczach, a potem oczywiście w
          jelpie przed uzyciem. pozdrawiam
        • marriedka Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 11:01
          O, kurczę, tego nie wiedziałam, że lepiej nie płukać w płynach... No cóż,
          człowiek uczy się całe życie. Dzięki! smile
        • kosa_kat Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 11:03
          Witam termin porodu mam na 2 czerwca i wszystko wypraliśmy w płynie do prania
          LOVELA do kolorów i białego /które bardzo polecam/ mieliśmy także proszek
          lovela i tez jest rewelacyjny a że ostatnio przestawiliśmy się tylko na żele do
          prania więc stąd LOVELA a że jego cena nieco spadła to tylko prać i prać
    • tulippan Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 11:09
      ja wlasnie dzisiaj zabralam sie do prania i przygotowywania ciuszkow dla
      malenstwa

      piore w jelpie i niczym innym nie plucze na 30 stopniach wszystko

      jestem w 35 tc
    • jklein5 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 15:18
      Dzięki serdeczne za wyczerpujace odpowiedzi i szybka reakcję. Duzo mi pomogły
      porady, bo nie miałam zielonego pojecia, że lepiej nie płukac w płynie takich
      dzidziusiowych ubranek.
      A tak swoją drogą to sporo tu lipcowych mam.
      Pozdrawiam raz jeszcze,Aśka
      • pimpek_sadelko Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 15:22
        kurcze, nie wiedzialam, ze plukac w plynach nie wolno. wszystkie moje kolezanki
        plucza, dzieci zdrowe....
        czym ten zakaz jest podyktowany?
        przeciez sa plyny do plukania specjalnie dla bobasow ( np lovela).
        a co do jelpu, to mojej kolezance nie dopieral ciuszkow.
        • aniarad1 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 15:26
          Płukałam w Lenor sensitive i nic się nie działo nigdy!
          A może te Twoje ciuszki da się posegregowac na ciemniejsze i jaśniejsze i
          jednak uprac w pralce, żeby się nie zamęczyć smile
          Pozdrawiam i miłego prania życzę,
          Ania
        • dazzle Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 15:31
          Pimpek, nie wolno płukać w płynie tych najwcześniejszych, dla noworodka, żeby
          go nie narażać na kontakt ze zbyt dużą ilością alergenów na raz - przyjście na
          świat i tak funduje maluchowi niezły szok dla organizmu, po co zwiększać ryzyko
          alergii? Potem, chyba po 1, czy 2 miesiącu można płukać w płynach
          przenzaczonych dla niemowląt - stąd Twoja koleżanka może ich używać.

          Jeśli masz nowe ciuszki, i do tego kolorowe, to ja bym je, niestety, najpierw
          wyprala albo kolorami - bo mogą i pewnie będą farbować - czyli białe razem,
          czerwone razem, reszta podobnych kolorów razem, albo nawet pojedynczo i w
          rękach, żeby zobaczyć jak się materiał i kolory zachowują w praniu... no,
          niestety, z ciuchami to tak jest, że nic nie wiadomo, a szkoda byłoby zniszczyć
          od razu, prawda?
          Ja o tyle nie miałam tego problemu, że praktycznie wszysktie ciuchy dostałam po
          dziecku koleżanki i wiadomo było, co jak reaguje i co z czym prać...

          pozdrawiam,
          dazzle
      • pimpek_sadelko pranie-problem techniczny 31.05.05, 15:23
        niebawem upiore rzeczy, ktore juz mam, ale nie bardzo wiem jak to logistycznie
        i technicznie rozwiazac. ... bo.... kazdy pajac jest w innym kolorze.... moge
        wszystkie razem wrzucic do pralki? czy mam prac recznie? kurde, no nie wiem!
        • leysa Re: pranie-problem techniczny+pytanie po co prać. 31.05.05, 15:35
          Ja też mam w różnych kolorach, ale w 40st to nic się nie powinno stać, więc
          wrzucę wszystko razem.
          A swoją drogą po co trzeba prać nowe rzeczy?
          • esterka8 Re: pranie-problem techniczny+pytanie po co prać. 31.05.05, 15:41
            moim zdaniem, żeby właśnie było w proszku dla dzieci przeznaczonym uprane, poza
            tym, żeby z kurzu wyprać, bo leży w sklepie, potem u nas w domu itd., żeby
            zmiękczyc trochę, no i żeby poczuc przedsmak prac związanych z
            macierzyństwem wink)))) - to już żart oczywiscie!
            pozdrawiam serdecznie
          • tulippan Re: pranie-problem techniczny+pytanie po co prać. 31.05.05, 15:43
            wlasnie dzisiaj wsztsytko wypralam

            kolorowe - rozpwe, pstrokate kolory razem

            2 pralka niebieskie i bialo niebieskie
            3 pralka biale

            wszystko w jelpie w 30 stopniach i nic nie pofarbowalo

            prasuje sie z zewnetrznej strony, zeby nie draznilo skory malucha
        • esterka8 Re: pranie-problem techniczny 31.05.05, 15:39
          ja uprałam wszystkie za jednym zamachem w pralce ale w 30 stopniach, w takiej
          temperaturze nie powinno nic absolutnie zafarbować, chyba, że masz jakieś
          bardzo ostre kolory i jest na metce, żeby ręcznie- ale ja wtedy włączyłam tryb
          prania ręcznego w pralce- oczywiście do tego podwójne płukanie i absolutnie nie
          płuczę- a to dlatego, że ja jestem alergik i na wiele płynów jestem uczulona,
          więc u dziecka nic nie ryzykuję na razie, a proszek Jelp sobie upatrzyłamwink) a
          czy dobry to się okaże w połowie czerwcawink)))
          pozdrawiam Aga +38 tyg. Igorek
          • anus1113 Re: pranie-problem techniczny 31.05.05, 15:51
            proszek "dzidziuś" jest tani 1,5kg kosztuje 8-9zł, ma w śroku płatki mydlane
            bardzo ładnie pachnie, dzidziuś jeszcze nie używal ubranek termin mam na połowę
            czerwca
            • pimpek_sadelko Re: pranie-problem techniczny 31.05.05, 15:56
              to chyba reczne pranie mnie czeka... no moze odwaze sie i wrzuce pastelowe
              kolory na 30 stopni.
              ja nie mam calej sterty ubranek, na poczatek sama wszystko kupowalam ( i kolory
              przerozne, ciezko posegregowac to kolorami:/), uzywanych mam zaledwie kilka a
              nowych boje sie zniszczyc. wszystkie do kupy razem ( oprocz kocykow i p
              [oscieli ) wyjdzie cala pralka zatem nie ma co dzielic tego na 5 pransmile))
              • aniarad1 Re: pranie-problem techniczny 31.05.05, 17:10
                Ja pierwszy raz uprałam nadgorliwie kocyk w 90 stopniach i...oczywiście się
                sfilcował. Teraz służy lalkom Oliwki smile
    • kasiali2 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 15:58
      Ja piorę ubranka w płynie LOVELLA i nie płuczę już w żadnym innym środku. Płyn
      ładnie zmiękcza ubranka. Potem je wszystkie prasuję. Moja córcia dobrze reaguje
      na ubranka uprane w wym płynie. Nie ma żadnych problemów skórnych
    • esterka8 Re: W czym pierzecie ubranka ? 31.05.05, 16:32
      pimpek- to Ci współczuję, bo właściwie cały czas tak będziesz musiała prać...
      ja myślę, ze w 30 stopniach nie powinno sie w pralce nic złego stać z
      ubrankami, no ale nie wiem, z moimi nic się nie stało, jakoś nie wyobrażam
      sobie prania ręcznego.....
      pozdrawiam i życzę powodzenia!!!wink)
      • gosia262 to jest bardzo wzruszające.. 31.05.05, 16:39
        .. kiedy sie pierze i prasje te wszystkie ciuszki, malutkie jak dla laleczki, a
        potem uklada w szafie i czeka!! ja pod koniec pierwszej ciązy stawałam przed
        szafką malego i glaskalam te przygotowane ciuszki, bo nie mogłam sie
        doczekac....
    • 7venezia pytanka :) 31.05.05, 16:45
      dziewczyny, kupilam plyn (mleczko)lovella - gdzie go wlewac - tam gdzie
      poszek czy do srodka (do bebna) jak np persil w zelu? czy dodawac calgon do
      zmiekczenia wody? Z tego co wyczytalam to zadnych srodkow typu lenor nie.
      Czyli tylko mleczko?
      A co robic z rzeczami na ktorych jest znak zakaz wirowania (np posciel
      drewexu tak ma?)

      • aga.79 Re: pytanka :) 31.05.05, 22:12
        Ja bym wywirowała i tak. Na wielu rzeczach jest napisane aby nie wiirować a ja
        wiruję i nic się nie dzieje. Płyn wlej tam gdzie proszek
        I żadnego calgonu!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja