rozek w szpitalu

06.06.05, 11:07
Wiem dziewczyny ze roznie zapatrujecie sie na przydatnosc rozkow.Ale nie o to
mi w tym watku chodzi.Mąż zaszalal i kupil jeden z drozszych.Wiec same
rozumiecie musi byc jaknajintensywniej wykorzystanysmileChlopu nie chce zrobic
przykroscismileRozek jest z wyjmowana wkladka usztywniajaca i nie na rzepy tylko
wiazany na kokarde.Powiedzcie mi czy do szpitala wyjac ta wkladke(w domu po
przyjscie ze szpitala to sobie juz na spokojnie poprobuje jak mi lepiej czy z
czy bez).Powiedzcie mi rowniez czy ta kokarda to dobry pomysl czy moze doszyc
rzepy?Czy wiazanie kokardy nie utrudnia troszke "zycia"?
    • yoko2 Re: rozek w szpitalu 06.06.05, 11:23
      ja radze ci zabrać wkładke, ułatwie wyjmowanie dzidzi z kosza ( poprostu
      łapiesz mocno za rożek i wyciągasz :]), ja swoich rożków w tej chwili używam do
      wyściełan ia wózka, ale sprawdzają się też do przykrycia na noc zamiast
      kołderki :]


      pozdrawiam
    • ruda773 Re: rozek w szpitalu 06.06.05, 11:55
      U mneiw szkole rodzenia położna mówiła żeby zabrac rożek bez usztywnienia.
      MNie sie wydaje że łatwiej jest z usztywnieniami. I tearz nie wiej który mam
      kupić.A jesli chodzi o kokarde to zobacz jak jest Tobie wygodniej.
    • mika_p Re: rozek w szpitalu 06.06.05, 12:22
      Zawiazanie kokardy, moim zdaniem, zajmuje tyle samo czasu co namacanie rzepa, a
      ma te zalete, ze mozna regulowac ciasnosc zawiazania - znane mi rozki maja tak
      wszyte rzepy, ze jest strasznie duzo luzu wokół dzieciaczka i tak czy siak
      trzeba pomagac sobie sznurkiem czy wstazką.
      A co do wkładki... osobiscie nie znam sie, ale sprawdz, czy dzidzius bedzie
      mógł z nia lezec na boku.
      • marta2504 Re: rozek w szpitalu 06.06.05, 12:41
        W szpitalu (przynajmniej w tym w którym rodziłam)oplatano dzieciaczki w rożki
        by stwozyć im warunki podobne do tych w jakich znajdowały się w brzuszku. Ponoć
        wtedy czują się bezpieczniej - i przynajmniej w wypadku mojej córeczki to się
        sprawdzało. Przez pierwsze dni wygodniejsze były rożki bez wkładki a potem z
        wkładką. Ale musisz sama wypróbować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja