jak to jest z nazwiskiem dziecka

06.06.05, 19:05
chciałabym sie dowiedzieć jak ustala sie nazwisko kiedy kobieta nie jest
mężatka.czy automatycznie dziecko dostaje nazwisko po ojcu czy decyzja nalezy
do matki?są z tym jakieś problemy?a jesli matka zechce aby dziecko nosiło jej
nazwisko?
    • aga.79 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 19:23
      Jeżeli ojciec dzieckaje uzna, to chyba jego nazwisko. Jednak nie wiem czy są
      jakieś przeciwskazania do tego aby dziecko nosiłonazwisko matki,pewnie nie
      • julcia81 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 19:27
        Przecież nawet w małżeństwie dziecko może nosić nazwisko matki. Pamiętam jak
        przed ślubem w usc wypełnialiśmy dokument gdzie zaznaczyłam że dziecko bedzie
        nosilo nazwisko ojca. Czyli gdybym sie nie zgodzila to nosiloby moje
    • esterka8 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 19:52
      nam babka w szkole rodzenia powiedziała tak: w szpitalu nazwisko dziecka
      spisuje się z dowodu osobistego kobietki, jeśli ma stary dowód, a chce żeby
      nazwisko było ojca (jeśli jest ślub) to musi wziąć ze sobą akt małżeństwa, a
      jesli jest już nowy dowód na nowe nazwisko, a ma nosić panieńskie, to też ten
      dokument gdzie jest zaznaczone o nazwisku, nigdy nie napiszą na akcie urodzenia
      dziecka nazwiska, które poda ustnie kobieta, tylko z dokumentu. Tak jest w
      szpitalu, w którym ja będę rodziła i tak powiedziała położna.
      Pozdrawiam
      • nupik Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 21:26
        ja mam taka sytuacje. W szpitalu wiktor byl pod moim nazwiskiem a w urzedzie
        przy uznaniu nadalismy mu nazwisko ojca. Moze byc albo ojca albo matki,
        podwojne nie moze. Jestem na czasie bo miesiac temu zalatwialam te formalnosci.
        pozdrawiam
        aga mama wiktora
        • nupik Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 21:28
          ps : i to kompletnie nie ma znaczenia pod jakim nazwskiem dziecko jest w
          szpitalu, bo dzeicko lusisz sama zglosic i zarejestrowac, dopiero wtedy
          ono "istnieje" prawnie, szpital tylko wysyla zawiadomienie a ty musisz isc i go
          zglosic. W przypadku malzenstw moze to zrobic ojciec, w twoim przypadku musicie
          byc obydwoje (ja tydzien po cc musialam sie stawic w urzedzie i nikogo nic nie
          obchodzilo)
          pozdro
          • werrap Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 21:45
            zgadzam się
            tak samo 4 lata temu się to załatwiało (bez małżeństw) dziecko może mieć albo
            nazwisko matki albo ojca (jeśli ojciec je uzna) podwójnego mieć nie może
            wera
            • mifka Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:27
              no to jak to sie stalo, ze moje ma podwojne? cud natury? to rodzice decyduja o
              tym jakie nazwisko bedzie mialo dziecko i moze miec rowniez podwojne. nie
              jestem jednak pewna, w ktorym momencie podejmuje sie taka decyzje, tzn czy ta
              podjeta podczas zawierania malzenstwa jest obowiazujaca. na moim akcie
              malzenstwa jest napisane jakie beda nazwiska dzieci i sa podwojne bo tak
              zadecydowalismy. w urzedzie uslyszalam, ze nie ma przeciwskazan prawnych.
              • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:36
                Nie moga miec (chyba) nazwiska podwojnego, jesli w momencie rejestracji rodzice
                nie sa malzenstwem.
                • mifka Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:49
                  w urzedzie stanu cywilnego przy zalatwianiu formalnosci zwiazanych ze slubem,
                  gdy pani zapytala o to jakie bedziemy nosic nazwiska zaznaczylam, ze dzieci
                  maja miec podwojne i nie bylo problemu.zapytala tylko czy na pewno chcemy zeby
                  mialo takie dlugie nazwisko-dzisiaj nikomu nie polecam, bo mozna swira dostac
                  przy wypelnianiu papierkow.
                  • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 13:16
                    Ok - ale dziecko urodzilo sie juz po slubie zapewne. A jesli urodzi sie przed
                    slubem (czy tez slubu w ogole rodzice nie planuja), to nazwisko podwojne jest
                    niemozliwe.
                    • mifka Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 13:23
                      fakt.urodzilo sie po slubie
          • aleksandrynka Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:38
            (ja tydzien po cc musialam sie stawic w urzedzie i nikogo nic nie
            > obchodzilo)

            to dziwne, bo ja zadzwoniłam do urzędu (jak mi kazali) i umawiałam się na
            wizytę wtedy, kiedy będe już w stanie się ruszać (tydzień po porodzie wołami by
            mnie nie zaciągnęli). Terminy odgórne są chyba w przypadku małżeństw - wiadomo,
            ze ojciec pojedzie i po kłopocie. A w takim przypadku, jak mój - konkubinat,
            kiedy rodzice musza przyjechać razem, można się umawiać na odpowiadający Ci
            termin (w jakimś ograniczonym czasie, oczywiście).
            Nie mówię, ze tak nie miałaś, po prostu dziwi mnie ta sytuacja i śmiem
            twierdzić, ze ktoś tu po prostu przegiął i nie poinformował Cię rzetelnie o
            Twoich prawach...
    • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 21:29
      Jesli dziecko jest uznane przez ojca (musicie zarejestrowac je w USC razem) -
      automatycznie ma nazwisko ojca. Jesli jednak oboje wyrazicie chec nadania
      dziecku nazwiska matki, to tak bedzie.
      • aluc Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 22:57
        tak, ale nie do końca smile

        przy uznaniu rodzice decydują, jakie nazwisko będzie nosiło dziecko - ojca czy
        matki, nie może natomiast nosić podwójnego. w praktyce szpitalnej jest
        natomiast często rejestrowanie w dokumentach dziecka pod nazwiskiem matki, bez
        względu na jej stan cywilny, co by się nie pokręciło - tym nie należy się
        przejmować, bo dokumenty szpitalne, a nawet książeczka zdrowia, nie są
        dokumentami tożsamości ani aktami stanu cywilnego
        • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 23:15
          aluc napisała:

          > tak, ale nie do końca smile
          >
          > przy uznaniu rodzice decydują, jakie nazwisko będzie nosiło dziecko - ojca
          > czy matki

          Zakładamy, ze ojciec i matka sie nie kłoca o to. Jesli jednak by sie klocili,
          to: art. 89. § 1. KRiO mówi: "Jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie
          dziecka, dziecko nosi nazwisko ojca, chyba że ten za zgodą osób, których zgoda
          jest potrzebna do ważności uznania, złożył przy uznaniu dziecka oświadczenie,
          że nosić ono będzie nazwisko matki; jeżeli w chwili uznania dziecko ukończyło
          już trzynasty rok życia, potrzebne jest także wyrażenie zgody przez dziecko
          osobiście."

          Tak wiec jesli rodzice by sie co do nazwiska nie dogadali, a przed USC
          mezczyzna uznalby dziecko, to z automatu nosic ono bedzie jego nazwisko.

          --
          Wiktorek
    • gosia_grabosia Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 21:39
      Oj dziewczyny to wszystko nie jest chyba takie proste jak Wam się zdaje.

      W małżeństwie w USC przy zawieraniu związku podaje się, jakie dzieci będą nosiły
      nazwisko. I tu jest sprawa prosta.

      W przypadku rozwódki, jeśli nie minęło więcej niż bodajże 270 dni od rozwodu
      dziecko będzie nosiło nazwisko z aktu małżeństwa, niezależnie czy były mąż jest
      ojcem. Potem jest sprawa o zaprzeczenie ojcostwa, a następna o uznanie i wtedy
      dziecku zmienia się nazwisko na nazwisko ojca biologicznego lub matki.

      Trzecia sytuacja, to kiedy rodzice są singlami. Tu nie jestem pewna, jutro
      zapytam znajomych którzy są w takiej sytuacji.

      Pozdrawiam
      • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 22:53
        gosia_grabosia napisała:

        > Trzecia sytuacja, to kiedy rodzice są singlami. Tu nie jestem pewna, jutro
        > zapytam znajomych którzy są w takiej sytuacji.

        Ale ta sytuacja zostala juz opisana. Na przyklad przeze mnie - bo ja w takiej
        sytuacji bylam.
    • joakal Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 22:01
      jestem w takiej sytuacji więc wiem co trzeba zrobić
      jeśli chcesz żeby dziecko miało nazwisko ojca - musi on je uznać (można to
      podobno zrobić przed narodzeniem dziecka - u nas w urzędzie nie zgodzili się)
      w tym celu udajecie się oboje po porodzie do urzędu (matka musi mieć wypis w
      aktu urodzenia!!!) z papierami które dostaniesz w szpitalu, ojciec wypełnia
      formularz 'uznaniowy' (oboje musicie potwierdzić że się zgadzacie aby uznał
      dziecko), potem wypełniacie formularz zgłoszenia dziecka w urzędzie i tam
      wpisujecie imiona i wybrane nazwisko (możecie wybrać które)
      jeśli pójdziesz do urzędu sama to dziecko automatycznie otrzyma twoje nazwisko
      • dixi Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 22:16
        joakal napisała:

        > jestem w takiej sytuacji więc wiem co trzeba zrobić
        > jeśli chcesz żeby dziecko miało nazwisko ojca - musi on je uznać (można to
        > podobno zrobić przed narodzeniem dziecka - u nas w urzędzie nie zgodzili się)

        no wlasnie, dzwonilam do swojego usc i tez kobieta powiedzoala zeby przyjsc po
        porodzie, na co ja ze wiem ze przed porodem tez mozna, to ona ze po porodzie
        starczy i ze jest na to az 30 dni...
        natomiast nie ma zadnego problemu w usc mojego nie_meza, wiec dla swietego
        spokoju stawimy sie tam wkrotce smile
      • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 06.06.05, 23:16
        joakal napisała:

        > można to podobno zrobić przed narodzeniem dziecka - u nas w urzędzie nie
        > zgodzili się

        Jesli chcialabys powalczyc, to mozesz powołac się na art.75 KRiO:

        "Można uznać dziecko nawet nie urodzone, jeżeli zostało już poczęte."

        --
        Wiktorek
    • sani14 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 10:20
      można uznać dziecko poczęte i wtedy z tego co wiem ojciec może je po porodzie
      sam zarejestrować, my już nawet byliśmy w tej sprawie w usc ale pani przez
      telefon nie powiedziała że jeśli nie urodziłam się tu gdzie mieszkam to jest
      potrzebny mój akt urodzenia, a poza tym miała minę jakbyśmy jej jakieś ciężkie
      zadanie dali (hihi chyba nie robią tego za często i nie wiedziała jak się do
      tego zabrać) marudziła że to i tak nie ma mocy prawnej do czasu aż dziecko się
      nie urodzi (dodała jeszcze żywe za co miałam jej ochotę wybić zęby)... ale jest
      jeszcze jedna sytuacja o której pomyśleliśmy po wiadomości o wypadku
      znajomych... takie uznanie przed rozwiązuje dużo problemów w razie... a
      poza "zmarnowanym" czasem pani w urzędzie nic nie kosztuje
      • anetta75 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 10:44
        oczywiście dziecko można uznać przed jego urodzeniem - wynika to wprost z
        przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zdarza się niestety, że urzędnicy
        są niedoinformowani... Jednak to nie wystarczy do sporządzenia aktu urodzenia i
        do USC musi się pofatygować matka - celem wyrażenia zgody na uznanie dziecka.
        Ma na to 3 miesiące. Moja córka została uznana przed urodzeniem przed konsulem
        RP i ma taką adnotację w odpisie zupełnym a.u. Po wyrażeniu przeze mnie zgody
        na uznanie od razu wpisano jej nazwisko ojca.
        w przypadku dziecka pochodzącego od ojca, który nie chce go uznać lub na takie
        uznanie nie ma zgody matki nosi ono nazwisko matki, w rubryce ojciec ma wpisane
        dowolne imie męskie (najczęściej zaproponowane przez matkę) i nazwisko matki.
        Nie wpisuje się w żadnym wypadku ojciec n.n.
    • margaret11 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 10:56
      Na akcie małżeństwa jest napisane jakie nazwisko otrzymają dzieci.
    • mamusia_synusia Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 11:09
      Jeżeli jesteście małżeństwem wówczas wasze dzieciątko przybiera nazwisko z aktu
      małżeńskiego (tam ustalacie nazwisko dla waszych potomków - męża lub panieńskie
      żony).

      W sytuacji gdy nie jesteście małżeństwem a ojcostwo zostało ustalone:

      * w drodze postępowania sadowego,
      * w wyniku adopcji,
      * w następstwie uznania dziecka przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego w
      miejscu rejestracji dziecka, za zgodą matki,

      zasadą jest, że dziecko nosi nazwisko ojca.

      Jeżeli dziecko nie zostało uznane przez ojca lub nie zostało ustalone ojcostwo -
      wówczas dziecko nosi nazwisko matki.
      Ojcostwa dochodzi się przed Sądem Rejonowym, Wydziałem Rodzinnym i Dla
      Nieletnich, właściwym dla miejsca zamieszkania osoby dochodzącej ustalenia, lub
      dla miejsca zamieszkania domniemanego ojca.
    • gabi67 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 11:25
      Dziecko po urodzeniu otrzymuje nazwisko matki ,po dwóch tygodniach z głaszasz
      sie z ojcem dziecka do Urzędu Miejskiego i przy Tobie wpisuja nazwisko taty
      dziecka.Jeśli oczywiście nie jesteście małżeństwem a żyjecie w
      konkbinacie,natomiast jeśli ojciec dziecka nie chce dac dziecku nazwiska ,wtedy
      sprawe kierujesz do sadu o USTALENIE OJCOSTWA.
      Pozdrawiam Gabi
    • fasola25 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:08
      jesli nie jestescie malzenstwem to ojciec dziecka moze je uznac jeszcze przed
      porodem - musicie sie razem zglosic do usc (we Wrocławiu wymagaja przy tym
      tylko zaswiadczenia od lekarza o wieku ciazy)
      jesli ojciec uzna dziecko przed porodem to pozniej sam moze zaltwiac wszystkie
      sprawy w usc
      pozdrawiam
    • julka72 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:25
      Jak wyżej - oczywiście, że można uznać dziecko poczete i nie dajcie sobie
      wmowić niczego innego! matka ma mieć akt urodzenia (ew. malżeństwa z adnotacją
      o rozwodzie i powrocie do nazwiska - jeśli wrociła), zaświadczenie o ciąży z
      określenie wieku ciąży i najlepiej termionu porodu oraz oboje - dowody osobiste.
      W oświdczeniu o uznaniu dziecka rozwiązana jest sprawa nazwiska dziecka - bądź
      ojca, bądź matki. Jest to dobre rozwiązanie, bo po porodzie tatus zalatwia
      wszystki formalnosci sam, i kobieta - 2 tyg. po porodzie - nie musi wystawać w
      USC nie wiadomo jak dlugo.
      • lides Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:47
        to ile tak naprawdę jest czasu żeby się zgłosić po porodzie?dwa tygodnie,miesiąc
        czy ile?
        • mamusia_synusia Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:52
          14 dni
          • wieczna-gosia Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 12:57
            teoretycznie wink
            bowiem ja rejestrowalam dziecko 6 miesiecy po porodzie a kolezanka rok.
            Nikt mi karami umownymi nie grozil, nie wyklinal, ot po prostu musialam podpisac
            jakis papier i wytlumaczyc dlaczego tak pozno sie zglaszam. Napisalam ze z
            powodow osobistych wink
            • gabi67 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 13:17
              Czas na to jest 14 dni i nie żaden rok ani 6 miesiecy więc nie wprowadzaj w
              błąd.
              • e_r_i_n Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 13:42
                Formalne 14 dni. Gosia jedynie napisala, ze ona zalatwila pozniej i nikt jej
                glowy nie urwal.
                • katka71 a co w sytuacji gdy.... 07.06.05, 13:54
                  matka jest formalnie mezatka ale nie zyje z mezem i dziecko pochodzi z innego
                  zwiazku?
                  • e_r_i_n Re: a co w sytuacji gdy.... 07.06.05, 14:06
                    A to wtedy sie sprawa komplikuje. Trzeba sobie poczytać w KRiO:
                    Tytuł II: POKREWIEŃSTWO, DZIAŁ I: RODZICE I DZIECI, Rozdział I: Pochodzenie
                    dziecka.
                    • gabi67 Re: a co w sytuacji gdy.... 07.06.05, 14:13
                      Najpierw musisz oddać sprae do sadu o zprzeczenie ojcostwa Twoj były mąż musi
                      sie stawic na taka sprawe i zprzeczyć że jest ojcem dziecka i ty musisz zap
                      [rzeczyc ze on jet ojcem dziecka.
                      Nastepnie musisz podac sprawe o ustalenie ojcostwa i podajesz ojca dziecka na
                      takiej sprawie on mowi że jest ojcem i ty mowisz zę to prawda że jst tata i
                      koniec spraw.
                      Jeżeli jesteś jeszcze mężatką dziecko automatycznie dostaje nazwisko Twojego
                      męża (byłego męza)
                      • katka71 Re: a co w sytuacji gdy....do gabi 07.06.05, 14:16
                        Czyli nie da sie tego zalatwic w USC?jedyna droga to sadowa?
                        • gabi67 Re: a co w sytuacji gdy....do gabi 07.06.05, 14:19
                          Wele prawa jestes żoną innego męszczyzny tagrze to dziecko jest formalnie ze
                          związku małżeńskiego a nie z konkubinatu.Więc dla tego musisz oddać sprawe do
                          sądu to nic nie kosztuje a dużo pomaga dziecku na przyszłość.
                          • katka71 Re: a co w sytuacji gdy....do gabi 07.06.05, 14:28
                            dzieki
                            • gabi67 Re: a co w sytuacji gdy....do gabi 07.06.05, 14:39
                              Nie mam sprawy moja kolezanka miała taki problem i pisłąyśmy pozwy i stąd wiem
                              mam nadzieje że Ci sie to przyda.
                              Pozdrawiam Gabi
    • kaska77131 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 18:08
      Jestem mamą trzy letniego chłopczyka. Jestem panną, sprawa nazwiska jest bardzo
      prosta. W szpitalu jesteś zapisana pod jakimś nazwiskiem. Jeśli jesteś panną to
      jest to twoje nazwisko rodowe które nosisz od urodzenia i właśnie tym
      nazwiskiem w chwili pojawienia się na świecie twojego dziecka zostanie
      ono "podpisane". Na kartce będzie napisane twoje nazwisko, płeć dziecka np: syn
      albo córka twoje imie np. syn Violetty i godzina i dzień przyjścia jego na
      świat.
      To wszystko co się dzieje w szpitalu w zwiąsku z nazwiskiem. Po wyjściu jeśli
      dobrze pamiętam masz 7 dni na zgłoszenie dziecka do urzędu stanu cywilnego.
      Jeśli ojciec dziecka nie wypiera się go i chce dobrowolnie żeby dziecko nosiło
      jego nazwisko to musicie jechać tam razem z dowodami osobistymi i on podpisze
      tam dokument o uznaniu dziecka i dziecku zostanie nadane nazwisko ojca. Jeśli z
      jakiś przyczyn ojca nie ma bądź facet nie uznaje dziecka to jedziesz do USC
      sama i dziecko zostaje przy twoim nazwisku panieńskim jakim zostało podpisane w
      szpitalu. Jeśli ty jednak będziesz chciała obciążyć ojca dziecka alimentami to
      musisz wystąpić do sądu o w imieniu swojego dziecka o ustalenie ojcostwa i w
      sądzie zdecydujecie już po zapadnięciu wyroku jakie nazwisko będzie nosiło
      dziecko.
      • gabi67 Re: jak to jest z nazwiskiem dziecka 07.06.05, 21:49
        Ale równie dobnrze może nosić Twoje nazwisko a ojciec musi byc ustalony
        ponieważ jesli nie przyznaje się musi płacić na dziecko alimęty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja