kriepka
07.06.05, 08:24
jestem w 10tc, i przede mna decyzja czy probowac sie dostac do specjalisty na
zrobienie przeziernosci czy odpuscic. moja ginka mowi ze wysyla na
przeziernosc tylko pacjentki po 35 roku zycia i przy ciazy zwiekszonego
ryzyka, a przypadku 'klasycznej' zdrowej ciazy u mlodej osoby to jest tylko
wymysl i moda.
w zasadzie mialam do tej pory zdroworozsadkowe podejscie do ciazy, ale widze
ze zaczynam sie coraz bardziej nakrecac.
napiszcie jak bylo w waszym przypadku!