Na USG nie wiele widać - dlaczego

09.06.05, 09:00
Dziewczyny, dziś byłam na USG, owulację miałam 3 tygodnie i 3/4 dni temu.
Miałam nadzieję zobaczyć swoją 4 milimetrową kruszynę. Zamiast tego gini
postawiła znak zapytania przy kropce niecałe 3 mm, której dość długo szukała
i kazała przyjść na badanie w poniedziałek oraz zrobić znów dwukrotnie bHCG.

Martwię się, że coś jest nie tak, do tego te plamienia, które wystąpiły
wczoraj i przedwczoraj.

Siedzę w pracy i łzy mi napływają do oczu....pierwszy wynik bety ok 14:00.
    • esse1 Re: Na USG nie wiele widać - dlaczego 09.06.05, 09:21
      Niewiele widac, bo jeszcze za wczesnie. Kropka (prawdopodobnie pęcherzyk
      plodowy)jeszcze malutka. Co do plamień, cóż, na tak wczesnym etapie nawet
      jeżeli cos jest nie w porządku, to lekarze nie dają raczej leków
      podtrzymujacych. Chociaz niekoniecznie plamienia musza skończyć się czymś
      niedobrym. Głowa do góry i poczekaj cierpliwie na wyniki bety, wtedy bedziesz
      wiedziała, czy to faktycznie ciąża. Za 1,5-2 tygodnie na usg powinno byc widac
      serduszkosmile
    • maria.ksiazek Dragonio,postaraj się.. 09.06.05, 09:27
      uspokoić,choć wiem że nie jest łatwo.U mnie 2 tyg terminie okresu lekarz
      stwierdził że jest pusty pęcherzyk i że nie widzi pęcherzyka zoltkowego ani
      zarodka!!Zrobiłam kolejną bete i wyniki były dobre (przyrost około 100 % w
      ciągu 48 godz.)Następnego dnia poszłam do innego gina i pokazał mi zarodek i
      serduszko.Po prostu sprzęt i lekarz (ten pierwszy) byli kiepscy!!!
      Ale co przeżyłam-to moje!!
      Daj znać jak wynik bety.
      Trzymam kciuki
      • dragonia Re: Dragonio,postaraj się.. 09.06.05, 09:37
        Dziewczynki, dzięki..... ale sie stresuję. staram się mysleć pozytywnie,
        wcześniejsze wyniki bety spzred tygodnia to 51 i 90 w odstępie 37 godzinnym.
        Gini radośnie krzyczała mi do telefonu, że jest ciąża.

        A teraz nerwy mnie zjedzą do 14:00. Gini powiedziała że po 4 tygodniowa ciąża
        ma właśnie 4 mm. Może dlatego, że nie ma jeszcze pełnych 4 tygodni to nie było
        tego wyraźnie widać.

        Potrzebne mi słowa otuchy. Czekałam na tą ciążę ponad rok, a teraz się obawiam,
        że za szybko przeniosłam się z forum Niepłodność.
        • onom Re: Dragonio,postaraj się.. 09.06.05, 09:42
          Witaj!

          wiem, że ciężko zachować spokój, ale na prawdę postaraj się. Ja w 4 tyg to
          nawet nie byłam jeszcze u gin. s skierowanie na USG mam dopiero teraz czyli w 8
          tyg i moja lekarka od razu spokojnie powiedziała,że MOŻE już coś będzie widać.
          trzymam kciuki i życzę jak najwięcej spokoju!
          • kaka73 Re: Dragonio,postaraj się.. 09.06.05, 12:22
            4 tyg od zapłodnienia, czy od ostatniej miesiączki?
            U mnie w 5 tyg. drugiej ciąży nie było jeszcze widać pecherzyka ciążowego. Po
            dwóch tygodniach było widać pęcherzyk i serduszko, a w obecnej trzeciej ciąży w
            5 tyg. był pęcherzyk i biło już serduszko. A więc nmie martw sie każda ciaża
            inna.Wystarczy, że do zapłodnienia doszło kilka dni później - a w tak wczesnej
            ciaży to wieki.
            • dragonia Kaka73 09.06.05, 12:41
              Minęły niecałe 4 tygodnie od zapłodnienia u mnie.

              A Ty mówisz o 5 tygodniach od zapłodnienia czy od miesiączki??
    • dragonia Re: Na USG nie wiele widać - dlaczego 09.06.05, 15:48
      wynik 282 - niby w normie - ale sama na piechotę policzyłam opierając się na
      ostatnim wyniku , biorąc pod uwagę minimum 66% wzrostu co 48 godzin to powinnam
      mieć ze 400.

      Bardzo się boję. Co to wszystko znaczy.
    • ikw1 USG w 7tc 09.06.05, 17:19
      az mi sie oczy spociły ja też strasznie czekałam na potwierdzenie ciąży
      usg wyszło w 7tc i też plamiłam ale sądząc po becie - gratulacje!!!
      i
Inne wątki na temat:
Pełna wersja