dragonia
09.06.05, 09:00
Dziewczyny, dziś byłam na USG, owulację miałam 3 tygodnie i 3/4 dni temu.
Miałam nadzieję zobaczyć swoją 4 milimetrową kruszynę. Zamiast tego gini
postawiła znak zapytania przy kropce niecałe 3 mm, której dość długo szukała
i kazała przyjść na badanie w poniedziałek oraz zrobić znów dwukrotnie bHCG.
Martwię się, że coś jest nie tak, do tego te plamienia, które wystąpiły
wczoraj i przedwczoraj.
Siedzę w pracy i łzy mi napływają do oczu....pierwszy wynik bety ok 14:00.