Fenoterol- jak sie po nim czujecie...???

10.06.05, 18:22
...od poniedziałku biorę Fenoterol pół tabletki 3 razy dziennie,przez około
1,5 godziny po wzieciu tabletki jestem roztrzesiona dostaje wypieków na
twarzy jestem śpiaca i w ogóle tak jakos dziwnie sie czuje potem przechodzi
ale wiem ze taka reakcja jest bardzo czesta.
Męczy mnie jeszcze jedna kwestia na ulotce jest cos napisane ze nie wolno
tego leku mieszać z produktami zawierajacymi wapń czy to znaczy ze nie mozna
pić mleka bo to dla mnie katastrofa by była, wiecie coś może na ten temat?

pozdrawiam!!!
    • dorothys Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 10.06.05, 18:54
      Hej Natalko,
      ja też biorę Fenoterol, już 7 tydzień, i to nie 3 , a 8 razy dziennie..... sad.
      Na początku w pierwszych dniach też miałam takie objawy (potem mi przeszło),
      serducho mi tak waliło , że mało mi nie wyskoczyło. Te objawy łagodzi Ispotin,
      nie wiem czy twój lekarz też ci to zapisał. Ja oprócz kołatania serca mam
      jeszcze lekkie mdłości... sad. A co do tego wapnia , to też zauważyłam.
      Zapytałam swojego gina , powiedziała, ze mam brać normalnie witaminy (a
      przeciez kazdy zestaw zawiera wapń i wit. D3), a o mleko nie pytałam. Ja mleko
      piję, i wszystko co jest z mleka, bo uwielbiam smile))
      A wogóle to się strasznie denerwuję czy te leki są zdrowe dla malucha sad((.
      pozdrawiam!!!
    • anulka59 Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 10.06.05, 18:55
      Tez biore Fenoterol.Czuje sie po nim fatalni nie tylko po wzieciu tabletki ale
      przez caly czas sie trzese boli mnie glowa i jestem spiaca wiec to chyba
      normalna reakcja na ten lek.Mysle ze przy wapniu to chodzi o to ze nie mozna
      razem z fenoterolem polykac np witamin majacych w swoim skladzie wapn i popijac
      ich mlekiem
    • ma0001 Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 10.06.05, 19:20
      brałam kilka miesiecy, ale kroplówa z fenoterolu - to dopiero jazda!!!
      synek zdrowy jak byk!!!smile
      • natalia433 Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 10.06.05, 19:39
        no własnie zastanawiam sie jak sie po wzieciu takiej tabletki czuje mój maluch
        skoro ja mam takie objawy to dziecku chyba tez sie to troche udziela.

        pozdrawiam!!!
    • agniecha79 Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 10.06.05, 21:56
      hejka,
      ja równiez jadę na Fenoterolu i to juz od 8 tygodni, 2 razy dziennie po 0,5
      tabletki a na noc całą. I dokładine jak Ty trzęsie mnie, jestem śpiąca i mam
      problemy z oddychaniem. Mam do Fenoterolu zapiany Isoptin, ale kompletnie mi
      nie pomaga. Muszę go jednak brać, bo moja dzidzia pcha sie na świat szybciej
      niż to jest przewidziane.smile
      Pozdrawiam
    • ma_2 Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 10.06.05, 23:35
      Ja też barałam Fenoterol (3xdziennie) ale w połączeniu z Isoptinem i u mnie
      były podobne dolegliwości.
      Trochę lepiej było gdy brałam leki w odstępie półgodzinnym. A Fenoterol
      podawany w pompie to faktycznie niezła jazda.
      Jeżeli chodzi o wapń to naogół jeśli jest taki zapis to nie można łączyć z nim
      leku przyjmując je jednocześnie ale w odstępie np. godzinnym już można.
      Najlepiej skonsultuj to ze swoim lekarzem.

      pozdrawiam
      mama Karolinki, Maciusia i bliźniaków: Pawełka i Piotrusia
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 11.06.05, 14:59
      ja biorę fenoterol 4 razy dziennie razem z isotinem i no-spą ... ponadto jak
      leżałam teraz w szpitalu miałam w sumie 48 godzin spędzonych pod pompą z
      fenoterolem ... ehh czasami miałam wrażenie że serce mi wyskoczy ale tak było
      raczej po wzięciu tabletki niż po kroplówce.
      • luxfera1 Re: Fenoterol- jak sie po nim czujecie...??? 11.06.05, 19:10
        Jestem trochę starsza fenoterolówką...mój mały ma 3m-ce.Bywało że brałam
        fenoterol 8x1czyli max dawke dobową,do tego isoptin,no-spa,magnez i inne...w
        sumie 30 tabl.na dobesmileW pewnym momencie sama zmniejszyłam na 6 razy po całej
        tabl./marzyłam o braniu po pół/bo jeszcze nie przestałam sie trząść po
        porzedniej a trzeba było brać następną. Tak czy owak udało mi sie dotrwać do
        terminu/leżałam plackiem/ i urodzić zupełnie zdrowego bobasa.Teraz już myślę o
        tych problemach z rozrzewnieniemsmilePozdrawiam,uszy w górę,będzie dobrze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja