joanekjoanek
12.06.05, 00:55
Hej,
Znacie ten utwór Kazika - "Nie mam nogi", gdzie on radośnie podśpiewuje "Hej, hej, hej, hej, hej, hej, inni mają jeszcze gorzej!"?...
Jak ja bym chciała móc sobie tak zaśpiewać... Wiecie co, test ciążowy leży na półce, a ja go nawet nie muszę robić. Jestem, cholera jasna, w trzecim miesiącu. I wszystko pięknie, tylko mój Glut nie skończył jeszcze pół roczku...
Jak przeżyć ciążę opiekując się przy tym zwariowanym niemowlakiem??? do tego pracując zawodowo po nocach (bo ktoś musi na to wszystko zarobić)???
Prooooszę, niech ktoś mi opowie coś pocieszającego... Jak to komuś było jeszcze gorzej, a przetrwał... Poprzednią ciążę znosiłam fatalnie, do szóstego miesiąca wymioty, potem wiadomo, człowiek jak ten wieloryb ledwo dyszy, nie mówiąc o poruszaniu... a tu teraz jeszcze niemowlę... nie mam pojęcia, jak sobie z tym poradzę... pomóżcie... pocieszcie...
Pozdrawiam,
Joanna z Glutusiem i Przybyszem z Zaświatów w macicy