problem po porodzie :(( - czy minie???

13.06.05, 11:48
Dziewczyny prosze o wasza opinie bo murtuje mnie jedna sprawa. 3 tygodnie temu
urodziłam dziecko.
Mialam naciete krocze - wszystko sie juz zrosło i raczej pieknie zagoiło. Nie
czuje
nawet miejsca na skórze gdzie jest blizna. Ale kiedy wczoraj sie myłam,
stwierdziłam ze mam miedzy pochwa a odbytem taka bardzo twarda tkanke - no i
boli przy dotyku. Myslałąm ze to zwieracz odbytu, ale wyglada mi to na
zgrubiały, twardy miesien (w koncu miesnie
tez sie nacina), ciezko wsunac palec do pochwy. Wogóle wejscie do pochwy po
stronie krocza tez jest twarde i zgrubiałe i wydaje sie dziwnie zwezone i
zupełnie nieelastyczne.
Zastanawiam sie czy po 3 tygodniach od porodu to normalne i wszystko sie
jeszcze rozejdzie i wroci do normy, czy zostanie mi juz taka pamiatka do konca
zycia. Jesli tak, to niedobrze, bo niewyobrazam sobie wspołzycia z takim
kroczem - byłoby to poprostu niewykonalne. A moze to jakas twarda opuchlizna
od wewnątrz?
jesli tak to jak ja leczyc?? Jak sie tego pozbyć? Miała ktoras podobny problem?
    • monis_26 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 13.06.05, 12:11
      Witam,
      jestem już dwa miesiące po porodzie i na początku też byłam przerażona blizną i
      tym jak wyglądało moje krocze, oczywiście również było strasznie obolałe. Teraz
      jest już jak przed porodem, po nacięciu została mało widoczna blizna i zupełnie
      nieodczuwalna, choć lekarz twierdził, że dosyć mocno mnie nacieli.
      Ja z podobnymi do Ciebie objawami (ale około tygodnia po porodzie) udałam się
      do lekarza, tak dla własnego spokoju. Obawiałam się badania, ale lekarz tylko
      mnie oglądnął i pouciskał bliznę. Zalecił mi na lepsze i szybsze gojenie Tantum
      Rosa, bardzo polecam. Tak czy inaczej myślę, że lepiej byłoby gdyby Ciebie też
      oglądnął lekarz. Po co się niepotrzebnie niepokoić.
      • fala9 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 13.06.05, 12:58
        Uzywalam tantum rosa przez tydzien po porodzie, teraz cały czas podmywam sie
        kalium. NIc sie narazie nie zmienia, ale moze ja za bardzo sie przejmuje. Bede
        probowala jeszcze kory debu.
    • fala9 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 13.06.05, 15:59
      Dziewczyny pocieszcie mnie prosze, czy naprawde tylko ja mam ten problem??
    • kass1 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 13.06.05, 19:08
      Witaj!
      Uwazam, ze bedac zaledwie 3 tyg. po porodzie nie powinnas tak sie zamartwiac,
      bo to wszystko dojdzie do siebie. Ja bedac ponad 2 miesiace po porodzie, kiedy
      obejrzalam swoje okolice intymne, to sie przestraszylam, ciezko mi bylo wlozyc
      kapsulki lactovaginalu do pochwy. Powiedzialm o tym mojej gin, ktora mnie
      dokladnie zbadala. To sciana pochwy jeszcze byla niezagojona, nieelastyczna.
      Mam wykonywac cwiczenia, min. cwiczenia Kegla. Po takim wysilku jakim jest
      porod drogi rodne potrzebuja czasu na pelna regeneracje.
      • asia9946 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 13.06.05, 20:12
        jestem 2,5 miesiaca po porodzie i mam to samo, czasem boli i piecze, bylam u
        gin. ale niczego sie tam nie dopatrzyl
        • aga_antek Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 14.06.05, 08:03
          ja jestem 5 m-cy po porodzie i - wstyd się przyznać jeszcze nie byłam u
          lekarza - ale mam wrażenie, że blizna jest zgrubiała, wejście do pochwy jakby
          węższe i mniej elastyczne. Trochę mnie to przeraża, bo bardzo boli w czasie
          stosunku (dlatego zrobiliśmy to tylko raz po porodzie!!)
          • fala9 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 14.06.05, 18:00
            No własnie tego sie obawiam, ze tkanki pozostaną nieelastyczne i bedzie bolało
            przy stosunku. Lekarze twierdza ze krocza goją sie "jak skóra na kocie". Ale to
            teoria. Tylko kobiety wiedzą jakie problemy maja po nacieciach, a lekarze
            niewiele potrafią pomóc.
      • fala9 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 14.06.05, 17:56
        dzieki Kass. To mnie nastraja optymistycznie. Mam nadzieje ze cwiczenia Ci
        pomogą. Tez bede cwiczyc. Ja jak narazie nie mam odwagi sie oglądac - jakis
        taki poporodowy uraz po tym nacieciu. Ech miejmy nadzieje ze wszystko minie.
    • kass1 Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 14.06.05, 22:16
      Zapomnialam napisac, ze moja gin. powiedziala tez, zeby nie przetrzymywac moczu
      i czesto chodzic do toalety, nawet jak sie chce siku troche. Wiec znowu
      spaceruje co chwile do toalety, jak podczas ciazysmile
      • agusiajasia Re: problem po porodzie :(( - czy minie??? 14.06.05, 22:19
        mi gin kazal przemywac rivanolem. jestem 7 mies po porodzie i WOGOLE nie ma sladu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja