dziewczynka_bez_zapalek
15.06.05, 10:38
w 34t trafiłam na patologie ciąży z plamieniem, skurczykami i rozwarciem na
palec ... od razu podłączyli mnie pod pompę z fenoterolem na 24g, potem
przeszli na leki (fenoterol, nospa, izoptin) najpierw co 2 godziny potem
zwiększając odstępny do 6 godzin ... potem skarżyłam się na bóle w dole
brzuszka i znów powtórzyła się pompa z fenoterolem i leki ...
teraz od tygodnia jestem w domu i zauważam, że mimo brania tych leków w domu
(co 6 godzin) brzuszek często twardnieje i jakby czasami pobolewa na dole ...
czy to znaczy że te leki już nie hamują skurczy ??? w sumie dziś mam odstawić
leki a na poniedziałkowej wizycie wyszło, że rozwarcie mam już na 2 paluszki
a szyjka zgładzona i skrócona. czy to znaczy, że urodzę lada dzień czy
jeszcze jakoś przetrzymam kilka dni ??? aha jestem teraz w 37t
Asia i Kubuś