cholmin
15.06.05, 13:52
itam przyszłe mamusie. Chciałabym poruszyć pewien , ważny uważam, temat. Otóż
chodzi mi o używanie tel. kom. w szpitalu po porodzie. No i wogóle w
szpitalu. Ja leżałam w trzyosobowej sali, wydaje sie niewiele - powinno być
spokojnie, a jednak... Jedna z dziewczyn nie miała najmniejszego zamiaru
ściszyć swojego tel. Przy tym miała okropnie dźwięczący dzwonek...Rozmawiała
zawsze tak, że chyba cały oddział ją słyszał, a najśmieszniejsze jest to, że
nie miała przy sobie dziecka, tylko na oddziale noworodkowym...Więc
dziewczyny błagam, szpital to miejsce w którym ludzie chcą mieć spokój... A
tel powinny mieć wyłączone dzwonki... No i jeszcze odwiedzający, chyba nie
muszę wspominać, że odział poporodowy jest odziałem szczególny, więc nie
pozwalajmy żeby odwiedzały nas tam wycieczki ludzi, w końcu leżymy tam
naprawdę krótko, ograniczmy się do naprawdę najbliższej osoby... Pozdrawiam
wszystkie przyszłe i obecne mamusie, Iza