18buzka
15.06.05, 16:04
witajcie
moja znajoma wlasnie urodzila dziecko w usa. jak przyjechala do szpitala
miala 3 cm rozwarcia, bradzo lekkie bole i podano jej znieczulenie
zewnatrzoponowe. potem przez 6 gdozin lezalam z sobie z mezem, bez zadnego
bolu a potem przy rozwarciu 10cm na sygnal poloznej miala przec ( znowu bez
bolu). po trzech bolach partych synek sie urodzil. nie bolalo ja nic. czy
ktos wogole przezyl taki porod z znieczuleniem. slyszlam ze w polsce dlugo
czekaja zanim podadza znieczulenie ( trzeba sie troche nameczyc), potem ze
podaja dawke ktora lagodzi lekko bol, ale go nie likwiduje. jak bylo u was???
pozdrawiam.
buzka
p.s jestem z trojmiasta i jesli ktos przezyl taki porod opisany powyzej top
od razu prosze o namiary anestezjologa

))))))))))