czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bololo????

15.06.05, 16:04
witajcie
moja znajoma wlasnie urodzila dziecko w usa. jak przyjechala do szpitala
miala 3 cm rozwarcia, bradzo lekkie bole i podano jej znieczulenie
zewnatrzoponowe. potem przez 6 gdozin lezalam z sobie z mezem, bez zadnego
bolu a potem przy rozwarciu 10cm na sygnal poloznej miala przec ( znowu bez
bolu). po trzech bolach partych synek sie urodzil. nie bolalo ja nic. czy
ktos wogole przezyl taki porod z znieczuleniem. slyszlam ze w polsce dlugo
czekaja zanim podadza znieczulenie ( trzeba sie troche nameczyc), potem ze
podaja dawke ktora lagodzi lekko bol, ale go nie likwiduje. jak bylo u was???
pozdrawiam.
buzka

p.s jestem z trojmiasta i jesli ktos przezyl taki porod opisany powyzej top
od razu prosze o namiary anestezjologasmile))))))))))
    • pyrtek3 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 16:21
      Witam,ja rodziłam pierwsze moje dziecko było to 3 lata temu w krakowie i mialam
      zoo i bylam b.zadowolona,to nie jest tak ze nic nie czujesz,bo coś czujesz,mnie
      wzieło o 23 i do szpitala pojechalam o 3 w nocy( bo nie chcialam sie spieszyc)
      znieczulenie mi dali ok 6 a urodzilam o 9 i bylam bardzo zmeczona tym, ze nie
      spalam,a ogólnie bardzo dobrze wspominam i potem jak mnioe szyli to nic a nic
      nie czulam ,dlatego we wrzesniu rodze drugie i napewno tez ze zoo. Pozdrawiam
      • amoszyn Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 18:02
        witam,

        Ja też jestem z Krakowa i mam termin na sierpień/wrzesień.
        CZy mogłaby? prosze napisać mi w ktorym szpitalu rodziłas? Czy miałas
        opłaconego anestezjologa? Boję się, ze pomimo iz jestem zdecydowana na zzo to w
        szpitalu robia z tym problemy.

        Dzieki za odpowied?
        Anka
        • hanna26 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 18:50
          Rodziłam dwa lata temu na Karowej, dali mi znieczulenie normalnie, tzn., gdy
          doszło do 3 cm rozwarcia. Nie bolało nic, czułam się fantastycznie. Na czas
          parcia znieczulenie odeszlo i już nie podali.
          Kosztowała ta przyjemność 400 zł, to oficjalny cennik szpitalny, nie żadna
          łapówka. Płaciło się w kasie szpitala już po wypisie.
    • agula82 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 16:59
      znieczyulenie w zopie daje sie gdy jest rozwarcie dopiero na 3cm,wiec nie tak
      hop siup jakby sie mohglo wydawac.Ja rodzilam na zaspie 8tyg temu i wiem,ze
      wowczas nie bylo tam znieczulenia na żądanie(chyba,ze masz wlasnie jakiegos
      anest.)ale ponoc na przestrzeni tygodni mialo cos sie zmienic z tym
      znieczuleniem i jesli juz by bylo to za free,wiec musisz sie
      dowiedziec./pozdrawiam/aga
    • kanna Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 18:59
      Ja tak rodziłam, w lutym na Inflanckiej w Warszawie. Kosztowało to 500 zł.
      Spedziłam noc na patologii, całą noc jakies były skurcze, rano (4 cm)
      przeszłam na porodówkę. czekałam chwilę, i w tym czsie miałam dwa skurcze i
      cała byłam juz mokra. Przyszedł anestezjolog, znieczulenie miejscowe, potem
      wkuł sie i chwilę potem podał lek. Zaczął działac po kilku min. Bóle zupełnie
      ustały, kiedy zaczęłam cos czuć, mąż zawołał go znowu, dostałam druga dawkę,
      potem trzecią. Poród trwał 3 h. Czułam skurcze parte, przeszłam na fotel,
      urodziłam. Miałam pełne czucie, wszystko poza bólem. Odczekałam przepisowe dwie
      h, zjadłam obiad, dałam sie przewieźć na połoznictwo i od razu mogłam iśc pod
      prysznic.
      Jesli miałabym oszczędzac przez pół roku na znieczulenie, to warto.

      pozd. Ania
      • s.szewczyk Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 18:02
        Kanna może to troche głupie pytanie, ale jestem poczatkujaca. Czy za to płaciłaś
        jak za jedno znieczulenie czy za trzy dawki czyli 1500 zł.??

    • ivka2 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 19:37
      Rodziłam w Krakowie na Siemiradzkiego.Otrzymałam znieczulenie stosunkowo
      wcześni- przy niecałych 2 palcach. ły to 4 dawki.Nie bolało.Jedynie przed
      partymi -około 1 h-czułam ból ale dało się wytrzymać.Polecam zzo.
    • gizmowika Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 20:12
      U mnie było tak, bardzo skrupulatnie zplanowałam swój poród, miał byc ze
      znieczuleniem i koniec, bałam się bólu. Rodziłam w renowmowanej krakowskiej
      klinice, więc nie spodziewałam się takiego dyletanctwa. Gdy maiłam 7 cm
      rozwarcia myslałam, że nie przeżyję, bóle krzyżowe, nieregularne, podali mi
      znieczulenie bardzi niechętnie, było dwie godziny spokoju ale po tych dwóch
      godzinach, kiedy wiłam się znów z bólu przy skurczach partch, które musiałam
      siłą woli powstrzymywać, odmówiono mi znieczulenia tłumacząć że to niedobre dla
      dziecka, ponieważ jest duży i juz. Na salę porodową kazali mi isc, a kiedy
      powiedziałm że nie dam rady, łaskawie mnie zaniesli. Prosiłam o znieczulenie
      kilka razy ale mi odmówiono. Sam poród, czyli samo parcie trwało półtorej
      godziny, choc położna powiedział, że to najwyżej 10 min. Dopioero po tym jak na
      brzuchu połozyły mi się dwie lekarki dziecko wyszło z brzycha a ja byłam
      rozerwana z dwóch stron i prawie nieprzytomna. Chłop 4320 , 58 cm.! Tak w
      Polsce wygląda znieczule Z. O. Masakra! oczywiście musiałam zapłacić 250 zł, bo
      było. Tak było na Ujastek, w Boże Narodzenie 2004 roku. Miałam pecha do
      zajawinej położnej, która okłamała mnie mówiąc ze nie nie można zniecuzleniea.
      Do dziś skóra mi cierpnie!
      Aśka
      • bebe73 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 12:40
        podali Ci niechetnie znieczulenie przy 7 cm rozwarcia, bo to trochę póżno. ZZo
        zakłada się od 3-4 cm.
        • gizmowika Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 19.06.05, 07:56
          Wiem, że za późno, ale wcześniej nikt nie chciał mnie słuchaćsad
      • e.kadziela Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 17:19
        Napisz proszę nazwisko tej położnej z Ujastek, to postaram się jej uniknąć. Ja
        rodzę we wrześniu i zdecydowałam się właśnie na ten Szpital. Słyszałam o nim
        bardzo wiele dobrych opinii, w zasadzie Twoja - jest pierwszą negatywną. Dla
        mnie ważne jest to, że można tam rodzić w wodzie, więc zzo mnie raczej i tak
        nie będzie dotyczyć. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź i za ewentualne,
        dodatkowe wskazówki.
        pozdrawiam Ciebie i Maleństwo
        Ewa z Mają w brzuszku
        • gizmowika Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 19.06.05, 08:04
          Niestety nie pamiętam, na rodzenie na Ujastek zdecydowałam się w ostatniej
          chwili, miałam rodzić w Spesie na św. Kingi, ale mieli akurat wtedy remont. W
          książece zdrowia dziecka mam jedynie nazwisko drugiej babki, ale ta akurat była
          bez zarzutu ponoć tak mnie zszyła, ze nie znać porodu smile. Aha, widziałam pokój
          do rodzenia w wodzie, wanna była rozmontowana. Ja też myślałam, że wszystko
          będzie na wysokim poziomie i pewnie byłoby gdybym u nich prowadziła całą ciążę,
          nie mniej wiele kobiet sobie chwali, pewnie ja tylko tak narzekam, bo czułam
          się tam strasznie, w nocy co pół godziny przychodził inny lekarz każdemu z nich
          mówiłam co i jak, każdy obiecywał ze zaraz będszie znieczulenie i znikał, po
          prostu konmczył się dyzur i nikogo to nie obchodziło. taklie miałam wrażenie.
          Raz na obchód przyszwedł lekarz,mktóry nawet nas nie zbadał, zapytał czy
          wszystko ok i pod\szedł, a dopiero następny lekarz na następnym obchodzie jak
          zaglądnął mi wkrocze to od razu antybiotyk jakiś i cuda.... Generalnie jak się
          starają to im wychodzi, ale ja mniałam wrażenie, że się nie starają,ale może to
          tyko wrażenie może zbyt wiele się spodziewałam? Pewnie tak, to mój pierwszy
          poród i nie mam wielkiego obiektywizmu. życzę powodzenia mimo wszytsko!
          Aśka
          • gizmowika Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 19.06.05, 09:07
            a, jeszcze tylko dodam żeby Cię uspokoic, że jedna panna rodziła w tym samym
            dniu, (leżałam z nią na sali) i bardzo sobie chwaliła, Dostała znieczulenie,
            nic nie czuła, położna zajmowała się nią skrupulatnie w nocy, pomagała przy
            dziecku ( mnie ani raz moja nie odwiedziła, nie spytała jak się czuję, czy
            czegoś potrzebuje). Tak więc, Sam Ujastek pewnie jest ok, ale można trafić na
            człowieka co to nie wie po co jest...ale tak jest wszędzie. Pozdrawiam.
        • mamaamelki1 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 05.07.05, 18:41
          podłą położną z Ujastka jest Małgorzata śzczeklik, stara baba z blond mokrą
          włoszką. Unikaj jej.

          Pozdrawiam,

          mama 5 miesiecznej Amelki
    • mama_patulki Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 22:16
      Cześć,
      faktycznie znieczulenie podają przy odpowiednim rozwarciu, chyba 3 czy 4 cm.
      Ale potem nie bolało mnie nic, nawet przy partych. Przespałam skurcze i lekarz
      obudził mnie do drugiej fazy porodu. Pozdrawiam.
    • esterka8 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 15.06.05, 23:09
      ja bede rodzić na Zaspie- kiedy- nie wiem, termin na dziswink)) ale nadal nie ma
      mozliwości znieczulenia na żadanie, ale jesli by bylo, to z tego co powiedziała
      nam babeczka w szkole rodzenia kosztowaloby ok. 800 zł. (w tym poród rodzinny)
      pozdrawiam
      • agula82 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 08:37
        kurcze,a mi lekarz powiedzial,ze jak bedzie to za darmoche(rodzilam
        8tyg.temu).cos sie nie moga dogadac miedzy sobasmile
        aga
        • ikpi Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 13:39
          z tego co ja slyszalam, to od 1 czerwca wprowadzaja na Zaspie procedury
          zwiazane z zzo i teoretycznie mozna juz skorzystac z tego znieczulenia, ale nie
          jest to tak hop-siup. Trzeba wczesniej przejsc tzw. kwalifikacje. Jest do tego
          celu wyznaczony lekarz, ktory przyjmuje w poradni K bodajze we wtorki od 10 do
          12. Dopiero jak sie ktos zakwalifikuje to bedzie mogl skorzystac z tego
          znieczulenia i o ile samo znieczulenie jest za darmo, to trzeba oplacic
          dodatkowy personel, miec wykupiony porod rodzinny itp. - w sumie ma to
          kosztowac 700pln. Tak wiec to wszystko nowosc i nie wiadomo jak to wyglada w
          praktyce. Ale mam nadzieje, ze niedlugo juz bedzie wiadomo wiecej.
    • ola2811 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 08:54
      Rodziłam ze znieczuleniem od 3 cm. Ból porównywalny z miesiączką ale dość
      bolesną. Na 7 cm dostałam jeszcze jedną dawkę. Potem to już z górki. Bólów
      partych nie czułam wcale. Czułam skurcz ale bólu nie.
      Polecam
    • zumaminka Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 11:23
      Ja rodziłam s SPESIE w Krakowie do szpitala wyjechałam o 22 tam dotarłam po
      godzinie. do godziny 3 cierpiałam okrutnie czekając na rozwarcie 3cm zeby
      przyjąc znieczulenie a potem było już bosko nie czułam zupełnie nic, leżałam
      uśmiechnieta i zadowolona o 6.05 powitałam Zuzinkę.Polecam z całego
      serca.Oczywiście poród ze zniecz.miałm omówiony wcześniej.
    • pyrtek3 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 12:50
      Do amoszyn: rodzilam na siemiradzkiego,mialam lekarza który mnir prowadzil w
      ciąży ale go nie opłacalam do porodu,ale i tak byl bo akurat mial dyżur,tam sie
      płacilo i dali mi bez problemu ,a teraz rodze w Zeromskim i tam jest zoo
      bezpłatnie (wolalabym zaplacic i byc pewna na 100% ze dostane ale chodze do
      lekarza który tam pracuje i mam nadzieje ze mi dadzą...
      • ivka2 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 16.06.05, 13:42
        Od tego roku zzo w Siemiradzkim jest za free,rodzinny też .Pozdr
      • zabiska Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 19.06.05, 09:47
        Dziewczyny, a czy to prawda, ze ten bol wychodzi dopiero po jakims czasie??
        Kolezanka (polozna) mowila mi zebym sie jeszcze zastanowila nad tym, bo dopiero
        po pol roku moze wyjsc wszystko na wierzch. To znaczy jakies bole plecow i tym
        podobne. Napiszcie czy to prawda, czy mnie wkrecala. Bardzo sie boje. A
        sierpien juz niedlugo.
        • ivka2 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 19.06.05, 14:23
          Mnie przez trzy miesiące po porodzie z zzo bolały plecy ale ból był do
          wytrzymania. Z drugiej strony nigdy nie rodziłam na żywca i nie wiem, czy po
          porodzie bez zzo też nie boli.Ból pleców po porodzie to "małe piwo " w
          porównaniu z bolem porodowym. Pozdr
        • mrowka75 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 19.06.05, 17:27
          mnie 3 miechy bolała głowa, ale może ze zmęczenia. Polecam zzo.


          • blum5 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 05.07.05, 19:10
            u mnie bylo tak, podano mi kroplowke na przyspieszenie porodu, bo wody
            wczesniej odeszly a nie mialam zadnych skurczy,wiec po kroplowce dostalam
            skurczy co minute prawie(z czego polozna sie smiala, bo mowila ze to niemozliwe
            zeby skurcze trwaly co 1 min w tej fazie porodu-ale niech ja trafi), troche
            mnie bolalo az do 5 cm, potem przyeszedl anestezjolog (wczesniej umowiony i
            oplacony) zrobil mi zzo i ulzylo mi baaaaardzo. owszem czulam bole, ale do
            wytrzymania, nie wilam sie z bolu ani nie krzyczaalam (jak moja sasiadka za
            sciana). o 11 dostalam znieczulenie a dzieko urodzilo sie o 1, wiec nie bylo
            tak zle. do zszywania anestezjolog, dodal jeszcze troche znieczulenie, i
            wszystko poszlo gladko. teraz mam nadzieje tez rodzic ze zzo, chociaz chyba
            czeka mnie cc.
            pozdrawiam
            aha rodzilam w lublinie na jaczewskiego.
            • aajn2 Re: czy ktos rodzil znieczuleniem z.o i nie bolol 05.07.05, 20:40
              Rodzilam w Wawie na Brodnie. Bardzo mnie bolało i już nie mogłam tego
              wytrzymać, dlatego przy 7 cm rozwarcia poprosilam o znieczulenie. Po kilku
              minutach ból całkowicie minąłsmile)) Ale ponieważ moja córeczka nie chciała włożyć
              głowki w kanał rodny, poród zakończył sie cc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja