kłopoty z pamięcią...

16.06.05, 13:27
Hej dziewczyny. Mam do Was pytanie. Czy Wy też miewacie kłopoty z pamięcią w
czasie ciąży?? Skończyłam właśnie 25 tc, jutro mam obronę pracy magisterskiej
i jak wiadomo wypadałoby przypomnieć sobie pewne kwestie, o które mogą zapytać
członkowie komisji. Mam jednak dziwne wrażenie, że trudniej mi się skupić i
przypomnieć pewne rzeczy, które powinnam pamiętać bez problemu. Czy to normalne??
    • szaramysz2 Re: kłopoty z pamięcią... 16.06.05, 14:28
      od poczatku ciazy mam wrazenie, ze dziecko zagniezdzilo mi sie w mozgu a nie w
      macicy....
      kompletnie nie moge sie skupic, zawieszam sie jak ktos dlugo cos opowiada,
      4xwracam sie wychodzac z domu (po klucze, dokumenty, telefon, znow klucze -
      zostaly zagubione podczas szukania telefonu). Juz sama ze soba nie moge
      wytrzymac. Zawsze bylam z tych roztrzepancow ale to co sie ze mna teraz dzieje
      jest nie do zniesienia.
    • kamea78 Re: kłopoty z pamięcią... 17.06.05, 11:15
      Jestem po obronie dyplomówki na studiach podyplomowych. Nie było źle, ale
      czułam, że mózg mi się lasuje. Ze skupieniem strasznie, zdenerwowanie duże,
      siedziałam moze kwadrans, wyszłam jak po maglu wink))

      lilypie.com/days/050803/4/25/0/+1
      • julcia81 Re: kłopoty z pamięcią... 17.06.05, 11:25
        Muszę ten wątek koniecznie przeczytać mojemu mężowi, który ostatnio stwierdził
        że jestem jakaś nienormalna. Piszę właśnie pracę magisterską (już ze 3 miesiące
        chyba) i nie mogę jej skończyć. Jak zaczynam się za nią brać to
        łapię"zawieszki", wpatruję się w jeden punkt, w głowie mam pustkę. Coś
        okropnego. Pomijam już moją niezgrabność, to że nic mi się nie udaje i wszystko
        leci mi z rąk.
    • edyta_bo Re: kłopoty z pamięcią... 17.06.05, 11:31
      jak to dobrze, że was widzę. Kończę teraz drugi semestr sttudiów podyplomowych
      i nauka jest jakimś koszmarem. Ogromne problemy z koncentracją,
      zapamiętywaniem, kojarzeniem. Został mi jeszcze jeden egzamin i właśnie biorę
      się za naukę, jakkolwiek to wyjdzie. Z drugiej strony egzamin na 2-3 tygodnie
      przed porodem jest już też chyba przesadą... Ale dobrze wiem, że gdy dzidziuś
      się pojawi, nie będzie łatwiej, więc staram się sprężać.
      • martulka81 Re: kłopoty z pamięcią... 17.06.05, 13:57
        ulżyło mi że nie ja jedna zapominam o wszystkim i zbieram od męża że znów
        czegoś nie załatwiłam co miałam zrobićwinkZa tydz.mam obrone magisterki i tez
        nie moge sie zabrac za własna prace,a przeciez musze sie pouczyc pewnych rzeczy
        choc sama je pisała,zeby nie dac plamy.Od poczatku ciezko było mi sie
        skoncentrowac,a teraz (35tc)to juz zupełnie jestem zdekoncentrowana.Raz nawet
        spowodowałabym katastrofalny wypadek samocodowy,wyłączyłam sie totalnie w
        czasie jazdy (gdzie byłam..nie wiem!),dlatego uwazajcie dziewczyny zwłaszcza za
        kierownica.Jesli jestescie zmeczone i rozkojarzone nie siadajcie za
        kierownice!!!
        Pozdrwiam wszystkie mamusiewink
        Marta i Dawidek 35 tc
        • miimiimii Re: kłopoty z pamięcią... 17.06.05, 14:14
          praktycznie od samego poczatku ciąży daje się u mnie zaobserwować
          ponadprzeciężtny brak koncentracji!!smile coś niemożliwego! przed ciażą byłam
          maszyną! nie popełniałam błedow, nie zapominałam, nic nie uszło mojej uwadze..
          a teraz.. szkoda gadać.. mzm tylko nadzieję, ze wraz z dzidzią wróci moja dawna
          percepcjawink
          • joanekjoanek Re: kłopoty z pamięcią... 17.06.05, 18:47
            miimiimii:

            > wraz z dzidzią wróci moja dawna percepcjawink

            Wróci. Ale przyda się już tylko dziecku. Które radośnie zaabsorbuje dokładnie każdą ilość smile

            Pozdrawiam,
            Joanna z Podwójnym Brakiem Koncentracji (płodowo-niemowlęcym)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja