czy komputer moze zaszkodzic ciązy?

17.06.05, 13:33
przepraszam za naiwne pytanie, ale mam zalecenie lezenia i gadam z wami w
pozycji horyzontalnej z laptopem na brzuchu, więc czy ktoś czytał coś na
temat wpływu nowoczesnych komputerów/promieniowania na ciążę?
    • jennie24 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:35
      ja tez tak gadam ale nie trzymam laptopa na brzuchu
      uwazaj zeby Ci nie spadl na brzuch bo wtedy zaszkodzi
      • masztako Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:36
        to gdzie masz laptopa? gdzies obok czy na nogach?
        • masztako Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:39
          w latach 80-90 komputery były tak silnymi emitentami promieniowania ze mozna
          bylo zaczac swiecicsmile) i jak pewnie pamietasz zakładało się specjalne filtry na
          ekrany. nie wiem jak to jest dzisjaj..na pewno lepjej , ale czy na tyle by nie
          miec powiklan?
        • jennie24 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:39
          na nogach , czasem obok Staram sie nie trzymac za dlugo ale tak niestety
          najwygodniej
          A promieniowanie jest wszedzie caly sprzet domowy, sieci komorkowe Nie da sie
          tego ominac
          wplyw zawsze jakis bedzie a czy korzystny czy nie to dopiero za jakies
          dziesiatki lat pewnie sie okaze
          • jennie24 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:46
            nigdy nie spotkalam sie ze komputer byl przyczyna powiklan, czy raczej pole
            elektromagnetyczne jakie wytwarza To zawsze byly przypuszczenia i domysly
            niestety nie da sie ich bezposrednio powiazac z powiklaniami bo niestety POLE
            jest wszedzie
            to przez komorke tez nie moznaby rozmawiac i by byly zakazane

            uwazaj na mikrofalowke smile to duzo niebezpieczniejsze
    • jennie24 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:36
      hmmm a co to sa nowoczesne komputery??
      • anula_am Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:52
        Prawie przez caly okres swojej ciazy przesiedzialam w pracy przed komputerem.
        Wielokrotnie zdarzalo sie, ze siedzialam nawet wiecej jak 8 godzin. Owszem
        wylaczalam monitor na kilka chwil, aby odpoczac, przeszlam sie gdzies raz na
        jakis czas (chociazby po korytarzu), ale nie zauwazylam, aby komputery jakos
        negatywnie wplynal na moje dziecko. Urodzilo sie zdrowe, a dzis ma 1,5 miesiaca
        i nic nie wskazuje na to, zeby mu cos zaszkodzilo. Pamietam tylko, ze Maluch
        nie lubil jak mama stukala w klawiature - wowczas mnie popychal i sie rozpychal.
      • luna333 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 13:54
        jeszcze kilka lat temu przy włączonym komputerze nie można było słuchać radia -
        nie mówię o monitorze tylko o samym kompie z okablowaniem - ponieważ komputer
        miał tak wysoką emisję że zakłócał radio . Obecnie jest już lepiej co nie
        oznacza że wszystkie komputery oznaczone znakiem CE czyli zgodnością z
        określonymi normami - np. zgodność z normami na kompatybilność
        elektromagnetyczną - faktycznie owe normy spełniają. Oprócz tego zwykłe
        monitory nie LCD mogą emitować pole około 10-20 Voltów na metr w odległości
        mniejszej niż 20 cm z przodu natomiast tył monitora to już inne zagadnienie i
        nie należy przebywać przy tyle działającego monitora LCD nie mają tak silnych
        emisji. Jednakże prowadzone jakiś czas temu badania nie wykazały jednoznacznie
        wpływu pól elektromagnetycznych o niskim natężeniu na organizmy żywe w tym
        ciążę. Aczkolwiek ja bym laptopa na brzuchu nie trzymała.
    • bazylea1 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 14:39
      nie trzymaj laptopa na brzuchu bo się mocno nagrzewa, lepiej gdzieś z boku

      ja w poprzedniej ciąży z nakazem leżenia leżałam na podłodze na boku a monitor
      stał obok, ależ było mi niewygodnie! no ale nie miałam laptopa wink
    • szaramysz2 Re: czy komputer moze zaszkodzic ciązy? 17.06.05, 16:46
      ja podobniewink
      jeno nie na brzuchu... pomijam ze se ne da (34tc) ale strasznie sie nagrzewa i
      mnie "parzy" wink mam na udach jaska a na jasku kompa - nie grzeje i cos spoza
      brzucha widac wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja