CZY jestem zlą osoba i matka??????

06.07.05, 21:00
skoro nie chcialabym urodzic chorego dziecka???
wiem ze gdybym sie podczas badania dowiedziala ze urodze chore np na dałna
dziecko to na 100% bym usuneła...czy uwazacie takie kobiety za złe matki i
osoby?bardzo mnie ciekawi jak inne kobiety na to patrza...nie wynika to z
tego ze bym sie wstydzila czy cos w tym rodzaju ale wiem ze nie dałabym rady
psychicznie i fizycznie z takim dzieckiem...moja sasiadka ma dziecko z dałnem
i widze ile trudu i wysułku wklada w kazdy dzien spedzony z nim, kazdą
sekunde...24/7 juz do konca zycia...
    • mamand Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 21:31
      tylko nie dałna, to, że nie chciała byś urodzić nie pozwala ci nikogo obrażać
      • 18lipcowa Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 21:45
        mamand napisała:

        > tylko nie dałna, to, że nie chciała byś urodzić nie pozwala ci nikogo obrażać

        Przecież to nie jest obraźliwe. Jest taka choroba jak zespół Downa i pewnie to
        schorzenie autorka miala na myśli.
        • mamand Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 21:56
          oczywiście wiem jaką chorobę autorka miała na myśli i dlatgo właśnie uważam, że
          określenie dałn jest obraźliwe
          jest też takachoroba jak schizofrenia, ale to nie daje nam prawa nazywać
          chorych np. psycholami
          • 18lipcowa Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 21:59
            mamand napisała:

            > oczywiście wiem jaką chorobę autorka miała na myśli i dlatgo właśnie uważam,
            że
            >
            > określenie dałn jest obraźliwe
            > jest też takachoroba jak schizofrenia, ale to nie daje nam prawa nazywać
            > chorych np. psycholami
            >

            no ale ona nazwała chorobę tak jak powinna tylko źle napisała.
    • 18lipcowa Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 21:44
      Nie nie jesteś złą osobą. Ja też bym nie chciala mieć chorego dziecka, bo nie
      dałabym rady i nawet nie chciałabym o tym słyszeć.Gdybym wiedziała -
      usunęłabym.Wolę oszczędzić męki dziecku, sobie i otoczeniu które napewno by
      cierpiało gdybym była tak nieszczęsliwa.
    • aga.79 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 21:47
      ja napiszę, że osobiście nie rozumiem takiego podejścia, choć masz prawo tak do
      tego podchodzić. Dla mnie dziecko to istota ludzka, istota, na którą czekam z
      miłością i nie mogłabym pozbawić go życia tylko dlatego, że jest chore. To nie
      jest wybór warzywek na targu, gdzie sobie przebieramy. Skoro Bóg obdarowuje nas
      dzieckiem, a my gotowe jesteśmy na ciążę - to z wszelkimi konsekwencjami. Ja tak
      to widzę i niedługo urodzę swoje dziecko i pragnę go bardzo i będę kochać z
      całych sił jakie by nie było- chore czy zdrowe - bo to moje dziecko, cząstka mnie
      Aga 37tc
      • anulla1 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 06.07.05, 23:00
        Zacznijmy od tego, że zespół downa, nie jest chorobą... mutacją chomosomową,
        mającą charakterystyne objawy.
        A po drugie, moze to przykre co napisze, ale albo jesteś bardzo niedojrzała,
        albo jesteś super egoistką. Niewiele wiesz na temat jakichkolwiek wad
        rozwojowych ale na wszelki wypadek wolałabyś zabić swoje dzieko, gdyby miało
        takową mieć ,żebyś przypadkiem nie musała sie nim zajmować 24h na dobę.
        Oceniasz wszystkie wady genetyczne i choroby na podstawie, zajmującej sie swoim
        dzieckiem sąsiadki, która napewno kocha swoje dziecko nad życie- zwłaszcza ze
        osoby z zespołem Downa są wyjątkowo otwarte, komunikatywne, wylewnwe w
        uczuciach, wdzieczne...
        ale żeby to wiedziec trzeba patrzeć na cos więcej niż wygląd zwenętrzny.
        Ciekawa jestem czy gdyby ci się urodziło śliczne zdrowe dziecko, które (czego
        nigdy bym nikomu nie życzyła) doznało porażenia mózgowego na skutek jakiegoś
        urazu i do końca zycia miało sie nie ruszać sie samo, nie mówić, nie trzymało
        moczu i kału- też byś wolała mu ulżyć w cierpieniu - a może sobie.
        Zastanów sie...
        • okruszek100 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 00:24
          twarda jest Twoja mowa..czasem tak trzeba, zeby sie naprawdę zastanowic.
          zgadzam sie w całej rozciąglości..
          • denay Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 00:47
            a ja mowie "nigdy nie mow nigdy", bo nikt nie wie co go w zyciu czeka...
            I sama nie wiem jak postapilabym, gdyby sie okazalo, ze moje dziecko jest
            nieuleczalnie chore. I nie uwazam sie za osobe niedojrzala czy egoistke. Po
            prostu nie wiem, mam nadzieje sie nigdy nie dowiedziec i poniekad zazdroszcze
            ludziom wiedzacym od razu jakie bedzie ich postepowanie "w razie gdyby..."

            A Ciebie zalozycielka watku nie osadzam - postapisz tak jak Ci podpowie
            sumienie, rozsadek i intuicja... i przypuszczam, ze nie masz co sie nakrecac i
            urodzisz zrowego brzdaca. smile))
            • anulla1 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 10:49
              Dla mnie życie to życie i ma wartość nadrzedną, nie mam żadnego prawa decydować
              czy inny cłowiek ma do niego prawo czy nie.
              A pozatym przerażona jestem waszym pozieomem wiedzy, rozumiem żeby można sie
              było zatanawoać nad usunięciem ciazy gdyby stwierdzono, deficyty w budowie
              mózgu, ale z powodu zwykłego upośledzenia... dzieci z Zespołem downa tak
              naprawdę (pomijając wygląd) niczym sie od nas nie rózną oprócz niższego poziomu
              inteligencji- i to nie zawsze.
              Więcej sie nie będę wypowiadać, juz na ten temat, bo nie chcę ulegać emocjom,
              ale jest mi naprawdę Bardzo przykro gdy czytam że tyle matek na tym forum jest
              gotowych zabić swoje dzieci... straszne!
              Ania
              • sylka75 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 11:14
                A kim jestes z wyksztalcenia, anullo, ze potepiasz poziom wiedzy forumowiczek
                na temat zespolu downa? Twierdzenia, ktore pojawiaja sie w Twoich postach
                wskazuja na wyksztalcenie medyczne lub psychologiczne co najmniej? Jestes
                pewna, ze ludzie z zespolem downa roznia sie od ludzi bez tej mutacji tylko
                poziomem inteligencji (i to nie zawsze, jak piszesz)? A ich otwartosc i
                komunikatywnosc jest godna zachwytu?
                • anulla1 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 12:02
                  Jestem pedagogiem, logopedą, ale nie musałam kończyć dwóch kierunków studiów
                  żeby wiedzieć że osoba z zespołem Downa to człowiek i nikt nie ma prawa ,tylko
                  dla tego że ma jeden chromosom wiecej, go zabijać.
        • so7b Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 09:28
          To co piszesz jest okrutne, i jednak muszę polemizować...
          To nie jest gdybanie tylko prawdziwa sytuacja rozgrywająca się na moich oczach.
          Dziecko urodziło się zdrowe ale po półtora roku odkryto guz na podwzgórzu... w
          zeszłym roku, po latach bolesnego leczenia, po latach różnych szpitali
          zaprzestano prób leczenia. Lekarze poddali się. Chłopiec jest w hospicjum.
          A matka, taka osoba jaką właśnie opisujesz - autentyczna nie-egoitska - nie
          poddaje się. Wbrew cierpieniu dziecka, wbrew wszystkiemu walczy o kolejny
          dzień, i płacze z bólu i strachu, co dzień, co noc.
          Anulla 1 , ja patrząc na to i próbując wesprzeć choćby swoją obecnością tą
          matkę, nie ośmieliłabym się już wygłaszać żadnych sądów, tym bardziej tak
          okrutnych. Łatwo jest osądzać... o wiele trudniej żyć.
          Może Cię wziąć do hospicjum na oddział dziecięcy?
          Może wtedy, kiedy zobaczysz dzieci z ciężkimi uszkodzeniami genetycznymi
          pojmiesz, że nic nie jest takie proste, jakby ci się mogło wydawać?

          Ja sama nie zrobiłam sobie bardziej dogłębnych badań prenatalnych poza usg.
          Ale doskonale rozumiem kobiety, które wiedzą że nie będą w stanie udźwignąć
          zbyt wielkiego ciężaru... i nigdy nie odważyłabym się powiedzieć że robią źle.

      • diablica26 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 10:30
        Witam ja mam podobny dylemat....gdybym wiedziała że urodze dziecko z chorobą
        układu nerwowego,czy zespołem Downa czy jakielkolwiek wady genetyczne z bólem
        serca bym usuneła..Jestem osobą bardzo wrażliwą i nie dałabym rady z wychowaniem
        zapłakałabym się na śmierć.A co by było z takim dzieckiem jakbym umarła i mój
        mąż też czy myslałyście co by z taka osoba się stało?Napewno rodzina się nie
        zaopiekuje bo z rodzina to na zdjęciu się najlepiej wychodzi,ja bym nie mogła
        znieśc by do końca swego życia żyło by w przytułkach czy ośrodkach...A mimo że
        mamy 21 wiek to i tak ludzie jak zawsze sa perfidni,złośliwi i okrótni.Ciągle by
        gaplili się w wózek,szeptali pokazywali palcami niby współczuli a w domu że taka
        i taka Downa sobie chowa....To co zamknąć się na całe swe życie w domu bo i tak
        zawsze ktoś by te chore dziecko obrazał.Ja tego nie chcę....To przed Bogiem będe
        się spowiadać nie przed ludzmi....Anie wieże w te matki poświęcające się,każda
        ma dosyć chćby po latach i tak sądze że tylko chowa takie dziecko dla pieniędzy
        bo chore dziecko ma jakies tam pieniądze i naprawde nie wierze w te bajki
        ...."to moje dziecko,nosiłam je 9 miesięcy itp"Jak jest takie brzydkie
        przysłowie...życie jest jak dziwka trzeba za nie płacić...
    • mynia_pynia Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 08:01
      Ja też bym głęboko się zastanawiała czy urodzić??
      Jak weźniemy pod uwagę rozwój medycyny w XXIw to się okazuje że osoby nie
      mające szans przetrwania jeszcze 100 lat temu bezproblemu funkcjonują, ale czy
      to jest dobrze?
      Jak ktoś jest głęboko wierzący to takie coś jak invitro powinno dać do
      myślenia, jak przeszczep serca, nerek, wątroby, itp.
      Ale ja naszczęście ide z duchem czasu i w obecnych casach nieśmiem się nazwać
      katoliczką.
      • isia_50 Re: do mynia_pynia 07.07.05, 09:10
        > Jak ktoś jest głęboko wierzący to takie coś jak invitro powinno dać do
        > myślenia, jak przeszczep serca, nerek, wątroby, itp.

        Mała uwaga - Kościół popiera wszelkie przeszczepy i od dawców żyjących i
        zmarłych. W tej sprawie wypowiadał się nawet nasz Papież Jan Paweł II.
        Pozdrawiam
        Iza
    • isia_50 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 09:06
      Nie wiesz jak byś postąpiła będąc w takiej sytuacji, bo w niej nie byłaś. Też
      dopóki nie byłam w ciąży patrzyłam na różne sprawy inaczej. Gdy obudziło się we
      mnie nowe życie jestem jak lwica. Będę walczyć do końca.
      Na samym początku ciąży w 9 tygodniu lekarz widział u mnie anomalia w
      pęcherzyku ciążowym, brak serca, choć w 7 tygodniu było, małowodzie,
      prognozował wady rozwojowe.
      Przez moment nim spotkaliśmy się z innym lekarzem zadaliśmy sobie z mężem
      pytanie "jakby co, to co dalej?". I wiesz ta decyzja o ewentualnej aborcji
      odpadła w przedbiegach. To jest nasze dziecko i nie pozwolimy go skrzywdzić.
      Potem były konsultacje z innym ginekologiem, USG genetyczne u innego lekarza,
      nieinwazyjne badania genetyczne, wszyscy lekarze mówili, że tamten to
      jakiś "patałach", "konował", że takie głupoty wygadywał (określenia kolegów po
      fachu), a teraz jestem w 32 tc i mam nadzieję, że już niedługo urodzę zdrowe
      dziecko. Choć pewnie jak każda ciężarówka bardzo się boję o jego/jej zdrowie.
      I naprawdę myślę, że dopóki nie staniemy oko w oko z taką sytuacją wszytko jest
      tylko gdybaniem.
      Iza
      • annam21 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 09:28
        ten watek jest niebezpieczny-bo znowu budzi w nas strach, moim zdaniem nie
        bylabys zla kobieta.Ani nie odpowiedzialna. A raczej odwazna, bo decyzja o
        uc´sunieciu ciazy nawet chorej,zostawia slad w sercu.Dzieczyny on nie
        napisala,ze lakarz jej mowi ze cos jest nie tak,a ona leci usunac,kazda z nas
        szukala by rady u innych lekarzy,pomocy.Czytalam ostatnio artykul o rodzicach z
        chorymi dziecmi-jedna z mam chorego chlopczyka wlasnie z mutacja chromosomowa
        powiedzial ze gdyby byla w ciazy drugi raz i dowiedziala sie ze jest chory
        dzidzius tez by usunela.Nie sadzcie, naprawde trzeba byc blisko tych nieszczesc
        zeby czuc jak to boli.Ale mialam tez znajoma ktora z gory z mezem zalozylam ze
        ona choc by nie wiem co sie dzialo ciazy nie usunie-i z gory powiedziala
        lekarzowi zeby nie informowal jej o wadach plodu jesli jakies beda,chyba ze
        natralnie beda to choroby wymagajace szybkiej interwencji lekarskiej zeby im
        zaradzic. Lepeij modlic sie zeby wszystko bylo dobrze, a nie rozwarzac juz
        teraz co by bylo gdyby.Pozdrawiam wszystkie mamy i rzycze wszystkiego dobrego!
    • an_ni Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 09:25
      a ja sie tu nie wypowiem na ten temat bo tu poziom tolerancji nie ten ...
    • gabi72 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 09:39
      a co bedzie gdy mnie zabraknie?co bedzie z moim dzieckiem?kto go bedzie kochac
      i pielegnowac?
      trudno kogos oceniac.kazdy zyje w\g wlasnego sumienia.jesli uwazasz,ze tak
      byloby lepiej dla ciebie i twojego dziecka...nie potepiam
      • naturella Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 10:38
        Boże, dziewczyny, idźcie z takimi tematami na forum Psychologia, a nie
        stresujcie dodatkowo osób, które i tak na co dzień od życzliwych koleżanek i
        innych takich wysłuchują historii komplikacji ciążowych, trudnych porodów i
        upośledzonych dziecisad((
        • r.kruger Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 11:09
          Za Szymborska "tyle o nas wiemy ile nas sprawdzono.."
          • ania19821 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 11:19
            A ja trochę nie na temat. Ktoś tu napisał że Zespół Downa to tylko upośledzony
            wygląd. Nieprawda. Moja znajoma ma dziecko z tą chorobą. Ma ono chore serce i
            prawdopodobnie nie słyszy. To zalezy od stopnia upośledzenia.
            • gabi67 Re: CZY jestem zlą osoba i matka?????? 07.07.05, 11:26
              Przy tej chorobie zazwyczj wystepuje wada serca.
              Tacy ludzie sie rodza i podziwam mamy które sie decyduja wiedzac że maja chore
              dziecko tak poważnie.
              Co nie które chba nie zają sobie sprawy co to jest za choroba więc po co to
              besesown paplanie co by było gdyby?
              Nie dawno była tak mała dziewczyna zesołem Dauna w programie Kochaj
              Mnie,códowne dziecko i znalazła kochajacych rodzićówsmileBardzo urocza mała
              kobietka i jak sypatyczna smile
              Więc naprawde nie ma co przekreslac dzieci tak poważnie chorych a rodziców ich
              trzeba szanowac i wspieraćsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja