jeszcze raz sprawa zus- po zwolnieniu z pracy

08.07.05, 11:54
hej! Po dostarczeniu do firmy zwolnienia lekarskiego otrzymałam automatyczne
zwolnienie z pracy ( byłam zatrudniona na zlecenie i pracodawca miał do tego
pełne prawo. Dotychczasowe zwolnienie lekarz wypisał na pracodawcę. W
przyszłym tygodniu muszę pójść po kolejne zwolnienie ( na marginesie: bo
inaczej nie będę mieć ciągłości zwolnienia i stracę prawo do zasiłku)i
zastanawiam się, jak powinno ono być wypisane? na zus? bo przecież nie na
pracodawcę, ponieważ straciłam pracę w czasie swojego pierwszego miesiąca
zwolnienia.Pomóżcie!!!
Ponadto napiszę jeszcze, ze zanim podjęłam pracę w "tej firmie" ponad półtora
roku pracowałam dla innej, będąc na umowie na czas nieokreślony. Wszystkie
składki były opłacane. Potem , praktycznie z dnia na dzień przeszłam do "tej"
firmy i dobrowolnie opłacałam składki chorobowe, dlatego ciągłość składek jest
zachowana. Zastanawiam się czy zus przyczepi się do mnie, jak do większości
dziewczyn, posądzając o pozorne zatrudnienie. Czytałam wcześniej na forum, że
dziewczyny są przesłuchiwane, proszone o okazywanie kart ciąży i leków, jakie
biorą. Czy zus ma do tego prawo? Czy mają zatrudnionych lekarzy, którzy byliby
kompetentni do takich rozmów? Co taki biurokrata może wiedzieć o moim stanie
zdrowia?
    • aalfaa Re: jeszcze raz sprawa zus- po zwolnieniu z pracy 08.07.05, 12:03
      zwolnienia wypisuj na ostatniego pracodawcę
    • sylwiaiwanka Re: jeszcze raz sprawa zus- po zwolnieniu z pracy 08.07.05, 13:22
      Widzę że to poważna sprawa. Jestem w 3 miesiącu ciąży.Od 3 miesięcy
      pracuję,najpierw na umowę zlecenie a od miesiąca mam swoją działalność (takie
      było wymaganie pracodawcy). Zeby dostać macieżyńskie musiałabym opłacać zus
      przez co najmniej 6 miesięcy na prowadzeniu dzialalności, a wiem że tyle nie
      wyrobię w pracy (może się okazać że ciąża zagrożona czy coś innego). Koleżanka
      doradziła mi żebym zatrudniła się u kogoś dodatkowo i dawała mu na zus. Tak
      przynajmiej mam gwarantowane macieżyńskie a i na zwolnienie lekarskie w razie
      czego mogłabym pójść. Wydawało mi się że jest to dobry pomysł. Więc załatwilam
      sobie zatrudnienie u swojego taty. Narazie pracuję jeszcze na działalności i
      chyba nie mogą się doczepić. Ale jak bym chciała pójść na zwolnienie to pewnie
      mialabym od razu kontrole? Co myślicie o tym? Nie wiem co mam teraz zrobić,bo
      żadnych papierów nie prowadzimy z tatą odnośnie mojej pracy? Pomóżcie
      • aalfaa Re: jeszcze raz sprawa zus- po zwolnieniu z pracy 08.07.05, 13:27
        A ile trzeba "płacic" sobie zus by otrzymac macierzyński?
        • nela12 Re: jeszcze raz sprawa zus- po zwolnieniu z pracy 08.07.05, 14:01
          hejsmilezus trzeba oplacac pol roku-zeby dostac macierzynski!teoretycznie na
          zwolnienie,mozna isc po miesiacu pracy-ale wtedy kontrola jak nic!pisalam w
          poprzednim poscie-nie_ urzednik nie ma prawa sprawdzac ,,chyba''lekow!ale oni
          wzywaja na komisje do lekarza ,a on nie tylko sprawdza ale tez bada!-
          bynajmniej mnie to spotkalo-ale i kolezanka ktora pracuje od 7lat!takze zalezy
          jak sie trafi-z tym ze te ,,krodko''pracujace to sa ,,trzepane''na pierwszym
          miejscu!acha pani doktor mowila ze czesto te,,kombinatorki''nie przychodza na
          takie komisje-przysylaja zaswiadczenia,bo widocznie sie czegos boja!wtedy chyba
          zus, nie wyplaca zasilku(decyzja przychodzi itak potem,po pismie do lekarza
          prowadzacego)ja czekam na taka decyzje-ale bede sie odwolywac-orzecznik mowila
          ze ponad 80%tych pan kturym odmowiono zasilku,nie odwoluje sie wcale!-
          pozdrawiam ps.dam znac jaka byla decyzja zus
        • gosia_grabosia macierzyński 08.07.05, 19:30
          Przekopiowałam ze strony ZUS. Wynika z tego, że przy dzialaności pół troku
          trzeba płacić (razem z chorobowym!!!!), a przy etacie 30dni.

          "Zasiłek macierzyński przysługuje objętym ubezpieczeniem chorobowym:

          pracownikom,
          członkom rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych,
          osobom wykonującym pracę nakładczą,
          osobom wykonującym pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia oraz
          osobom z nimi współpracującym,
          osobom prowadzącym pozarolniczą działalność oraz osobom z nimi współpracującym,
          osobom wykonującym odpłatnie pracę, na podstawie skierowania do pracy, w czasie
          odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania,
          duchownym"

          He he najlepsi są tam duchowni smile
      • gosia_grabosia o zwolnieniach - róznice DG i umowa o pracę 08.07.05, 19:22
        Troche tu sie pomieszało. Najpierw o zwolnienach.

        1. przy działalności gospodarczej 6 m-cy "wyczekiwania" jest, czyli po 6 m-cach
        dostaniesz kaske za zwolnienie, pod warunkiem że opłacałaś dobrowolne
        chorobowe.

        2. przy umowie o pracę - 30 dni "wyczekiwania", potem mozna iść na zwolnienie i
        powinni zapłacić - ale kontrola na 99,99%!!!! Pamiętajcie, że jak krótko
        pracujecie to dokumenty w waszych fimach muszą być na tiptop. Czyli:
        zaświadczenie od lekarza medycyny pracy, umowwa, kwestionariusz, zgłoszenie do
        zusu i (dla własnego bezpieczeństwa) ślady waszej pracy czyli np podpisane
        przez was faktury czy zamówienia. Ja miałam taką kontrolę jako pracodawca, a
        mojej pracownicy nie skontrolowali wcale.

        3. nie wiem czy u taty możesz pracować jako pracownik a nie osoba
        współpracująca. To jest najbliższa rodzina, wiem na 100% że mąż nie może byc
        zatrudniony u żony, sprawdź to dokładnie. Przy osobie współpracującej dotycza
        przepisy takie jak przy własnej działalności.
Pełna wersja