ik2 12.07.05, 11:08 dziewczyny jak sobie radzicie w końcówce ciąży w tych temperaturach?? Co robicie, żeby tak nie odzuwać upałów, jak z opuchlizną, co jadacie, żeby było szybko, zdrowo i nie gorąco??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kreskaa Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 11:21 Ja siedze w domu i przed zmrokiem sie nie wychylam. Dodatkowo otwieram okna po obu stronach i rozkoszuje sie przeciagiem. Da sie przezyc choc nie jest ciekawie. Szczerze mowiac to jak wczoraj wieczorkiem wyszlismy na spacer to stwierdzilam ze juz nie tak latwo mi sie poruszac. Problem mam z jedzeniem. Tak zachlannie pochlaniam owoce (bo juz niedlugo nie bede mogla) ze nie dam rady zmiescic nic wiecej. Od miesiaca nie przybylo mi na wadze-nie polecam takiej diety. A najbardziej pomaga duzy kalendarz na biurku na ktorym skreslam dni do porodu Odpowiedz Link Zgłoś
sylka75 Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 11:28 Od tygodnia nie pracuje, wiec nigdzie dalej nie musze jezdzic. Przede wszystkim co jakis czas klade sie z nogami do gory, ale staram sie tez duzo ruszac - pomaga mi w tym syndrom wicia gniazda, wciaz przekladam rozne rzeczy z jednego miejsca w drugie A jem - przede wszystkim owoce, w zyciu nie mialam takiej jazdy na owoce! A obiad tez raczej warzywny niz miesny. Na opuchniete nogi podobno super dziala krem musteli (nie ten na rozstepy, tylko specjalny do nog, ale to troche kosztuje, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
jutta79 Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 11:38 u nas na slasku na szczescie nie ma potwornych upalow, gorzej ze stopniem wilgotnosci - jest duszno; tez nie staram sie wychodzic przed wieczorem choc czesto musze; jak byly nieznosne upaly to chodzilam z mokrym recznikiem na glowie pomagalo Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 11:42 Ja też siedzę w domu przy zasuniętych zasłonach i czekam na wieczór. Na szczęście nie puchnę ani nic z tych rzeczy. A jem głównie płatki kukurydziane z mlekiem (pocieszam się napisem: "8 witamin + żelazo" i owoce, ale ponieważ mój organizm wyraźnie domaga się takiej diety, uznałam więc, że na teraz jest optymalna. A mimo to nie spieszy mi się do porodu - być w ciąży jest nadal fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
apax Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 11:43 Ja jestem w 36 ale upały jakoś mi nie dokuczają ). Jestem z 3 Miasta - u nas dziś 32, ale to przecież lipiec więc raczej normalne że jest ciepło. Gdyby było -32 pewnie gorzej bym się czuła ). Okna pootwierane, ciuszki lekkie i przewiewne na wyjście, dużo niegazowanej wody i majtki + biustonosz jak mąż w pracy. Nie puchnę, może wszystko przede mną, kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
katear Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 14:11 ja jestem w 36tyc. Ciąże przechodzę wzorcowo. Nogi mi puchną, ale dlatego, że jeszcze pracuję. W pracy duchota nie dowytrzymania. Postanowiłam od jutra iść na chorobowe. W końcu! Odpowiedz Link Zgłoś
rakastan Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 14:18 Umieram. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
kacperek29 Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 16:17 jestem w 36 tyg. i jeszcze pracuję na szczęście w pracy mam klimatyzację - to zbawienne urządzenie pozwala mi przetrwać większą część dnia. strasznie puchną mi nogi i od trzech dni boli mnie kręgosłup ani siedzieć ani leżeć nic nie pomaga. Praktycznie nie mam apetytu, piję dużo wody i jem owoce oraz proste potrawy, serek , twarożek, jogurcik , kanapki ale najlepiej z serem , nie mam ochoty na smażone mięso ,wędliny. Odpowiedz Link Zgłoś
patrywi Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 17:21 gdy jestem na dworze zdycham, nawet do najblizszego sklepu podjezdzam samochodem. Bardzo mnie mecza upaly, smieje sie czasami ze dotychczas moja ciaza przebiegala zbyt lagodnie i dlatego teraz pod koniec musze sie troche pomeczyc. Tez jem baardzo duzo owocow, konkretnie czeresni. Wlasnie gotuje fasolke szparagowa. Puchna mi nogi ale to dla mnie nic nowego poniewaz nie w ciazy takze puchne gdy sa upaly. No coz, pozostaje przeczekac te ciezkie czasy w klimie badz przy dmuchawie. lilypie.com/days/050811/0/0/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
pantera80 Re: 37-38tygodni-nieznośne upały, jak sobie radzi 12.07.05, 20:54 Czesc.Jestem w 34 tygodniu.Kiedy przychodza upaly otwieram wszystkie okna w pokoju.Ubieram sie w sukienki na ramiaczkach.Pije niegazowana wode mineralna litrami.Unikam slonca.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś