Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży?

13.07.05, 12:24
Już wiem że środki przeciwbólowe odpadają, ale czy jest coś co moge brać na
bół głowy innego? Wiem , ze nie można pić kawy, a co z herbatą? Alkohol to
jasne że nie ale czy bardzo rzadko jakieś jedno piwko czy raczej nie? Czego
nie jeść i co jeść? To samo dotyczy picia i tabletek. Czekam na odpowiedź
bardziej doświadczonych dziewczyn. Dziękuję!
    • bazylea1 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 12:29
      można przeciwbólowo paracetamol
      można kawę i herbatę w niewielkich ilościach, to samo z piwkiem

      ja tylko nie jem surowego mięsa (tatara), resztę wszystko normalnie no i z
      piwkiem się ograniczam do małego raz na jakieś 2 tygodnie
      • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 12:32
        A Ibuprom nie prawda? czym to grozi?
        • nina78 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 12:40
          Ibuprom jest silnym lekiem przeciwbolowym i nie jest zalecany w ciazy, jak
          zreszta wszystkie przeciwbolowe na bazie ibuprofenu. Moze spowodowac wady plodu
          a nawet poronienie. Jesli musisz zazyc srodek przeciwbolowy, niech to bedzie cos
          na bazie paracetamolu (panadol, codipar itp.) Ja nacieram skronie amolem - pomaga.
          Pozdrawiam,
          Nina
    • ruda773 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 12:31
      Nie jedz surowego mieska i tyle. Reszta (używki, o które pytałaś)w rozsądnych
      ilosciach.Pozdrawiam
    • dazzle Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 12:35
      Użyj, proszę, wyszukiwarki. Te tematy były wałkowane milion razy i budzą dwa
      miliony kontrowersji. Zdrowy rozsądek i umiar oraz kierowanie pytań do swojego
      lekarza prowadzącego - jak najbardziej wskazane!
      • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 12:49
        Dziękuję. Specyfika tego forum polega jednak na powtarzalności pewnych tematów,
        każdy właściwie był juz w jakiejś formiwe "wałkowany jak piszesz". Skoro po
        uzyciu wyszukiwarki jednak piszę, znaczy że miałam jakieś wątpliwości. jJak nie
        mas zochoty odpisywać, nie musisz smile
    • bonnie75 Kolejna prowokacja! 13.07.05, 12:44

      • xixx Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 12:50
        Ale jaka prowokacja?
        • dazzle Re: Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 13:00
          no właśnie - gdybyś użyła wyszukiwarki, to zobaczyłabyś skądże i dlaczego takie
          a nie inne reakcje mogło Twoje pytanie wywołać...
          • xixx Re: Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 13:05
            Może nie znalazłam wszystkoego, co mam wpisać w wyszukiwarkę?
            • gabi67 Re: Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 13:09
              Mozna wszytkow małych ilościach i nie pzresadzaj bo to głupota.
              • r.kruger jak ktoś pyta to czeka na odpowiedź 13.07.05, 13:27
                an_ni tobie też się zdazyło ponowić pytanie,ale wiele osób chciało Ci pomóc!
                do 11tc nie wolno brać środków p.bólowych bez porozumienia z Ginem,w drugim
                trymestrze wolno paracetamol i ibuprofen
                Kawa może podnosić ciśnienie u dzidziula oraz wypłukuje wit.B,wapń,potas i cynk
                herbata wypłukuje z organizmu magnez
                napoje typu cola upośledzają wchłanianie żelaza i wapnia
                fast-food ze względu na ilość soli może podnosić ciśnienie ciężarnej lub
                powodować zwiększenie "odkładania wody w organizmie"
                napoje gazowane mogą powodować "zgage"
                słodzików się nie zaleca-nie znam przyczyny
                • an_ni Re: jak ktoś pyta to czeka na odpowiedź 13.07.05, 13:29
                  kruger - czego sie do mnie przyczepilas - kilka osob napisalo zeby uzyla
                  wyszukiwarki
                • xixx Re: jak ktoś pyta to czeka na odpowiedź 13.07.05, 13:30
                  Dzięki, takiego wprowadzenia właśnie oczekaiwałam. Pozdrawiam!
            • an_ni Re: Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 13:17
              mam nadzieje ze tylko udajesz malo rozgarnieta ....
              • xixx Re: Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 13:29
                Przepraszam szanowną Panią ze uraziłam, następnym razem będę napewno tręsła
                portkami zanim o coś zapytam. Głupia jesteś aż miło smile
                • an_ni Re: Ale jaka prowokacja?? 13.07.05, 13:30
                  i do razu ci razniej co?
    • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 13:28
      Dzięki Nina78, spróbowałam z tym Amolem i faktycznie pomaga. Pozdrawiam smile
      • gabi67 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 13:32
        smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • gabi67 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 13:34
          No głupia to ja nie jestem tak mi sie wydaje .No ale oceniła znawczyni brawo
          dla Ciebiesmile))))))))
          • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 13:37
            Przedcież nie do Ciebie poisałam a do tej laski która się tylko czepia a nie
            jest w stanie dac rzadnej odpowiedzi: ani-ni. Przepraszam jeśłi zrozumiałas że
            to do Ciebie.
    • bonnie75 Dlaczego prowokacja?? 13.07.05, 13:36
      Jesli slowem "prowokacja" urazilam Cie, to przepraszam. Kilka dni temu pojawil
      sie tu watek pt. Czy kciezarnym wolno jesc wocki" czy cos w tym stylu.
      Dziewczyny sumiennie na ow post odpowiedzialy, po czym autorka postu zaczela
      nabijac sie z nich, twierdzac, jakie to sa glupie, ze daja sie nabierac na
      podobne glupie pytania, ze sama to studiuje cos tam i wszystko doskonale wie i
      ze ten jej post to byla czysta prowokacja, bo probowala cos tam ustalic (nie
      wiem, chyba: ile "glupich" na tego posta odpowie).
      Ja zareagowalam dosc ostro na te jej wywody, a ta zaczela slac mi maile, dajac
      do zrozumienia, jaka to durna jestem, bo sama zainteresowalam sie tym tematem.

      Ale jesli pytanie bylo szczere, to naprawde nie mam juz nic do powiedzenia....
      • bonnie75 P.S. 13.07.05, 13:38
        Wklejam linka do tej dyskusji i prosze samemu ocenic! Jak dla mnie no coments!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=26222279
        • xixx Re: P.S. 13.07.05, 13:47
          Racja, tamten wątek mocno irytujący ale na pociechę, laska która sobie zrobiła
          żart, dała tylko dowód włąsnej głupocie, jeśli teraz będzieciebędziemy na każde
          pytanie reagować wrogo, forumprzestanie spełniać sowją podstwaową -
          informacyjną funkcję a tego bym nie chciała, bo wiele się już tu dowiedziałam i
          bardzo możliwe że jeszcze wyskoczę z jakimś oczywistym pytaniem ale wolę to,
          niż nerwy albo zastanawianie się i strach że jak zapytam, to mnei jakaś
          rozdrażniona panna typu ani_ni zjedzie. Jednym słowem zrozumiałam skąd ta wasza
          nerwowość ale nie dajmuy się zwariować.

          Pozdrawiam!
        • xmenelx Re: P.S. 14.07.05, 08:50
          ....jedyną głupią wypowiedzią w tym wątku była TWOJA bonnie75!!!! Czy Ty wiesz
          wogóle co to jest prowokacja?!?!
          tak Cię swędzą haczyki, że musisz bębnić w klawiaturę odpowiadając na wątek
          który wydaje Ci się "prowokacją" czy może to jakieś inne zaburzenia???

          pozdro xmenelx
      • gabi67 Re: Dlaczego prowokacja?? 13.07.05, 13:40
        Boze nie dajcie sie zwriowac mozna jesc wszystko i pic ale w małych ilosciach i
        nic nie zaszkodzi naprawde .Nie mówie tu o alkocholu ani o papierochachsmileChoc
        ja jestem w 35 tc i od czasu do czasu pije winkosmile
      • xixx Re: Dlaczego prowokacja?? 13.07.05, 13:41
        jest szczere a że o ciązy zaczełam myśleć niedawno, naprawdę neiktóre rzeczy
        mnie zastanawiają. I raczej nie podejrzewam ze nie można jeścc chleba czy
        innych bzdurnych rzeczy, ale już tabletki przeciwbólowe czy alkochol czy mocna
        kawa pita dwa trzy razy dziennie na moje wyczucie może być zagrożeniem, i
        liczyłam na poradę dziewczyn, które już przez te wątpliwości przesazly
        niektórte udzieliły mi bardzo uzyecznych rad, natomiast osoby typu ani-ni mnie
        zaskoczyły, czy tu trwa jakaś wojna? Szkoda że trzeba się baćnawet jak się chce
        zadać nurtujące pytanie, mmyśłałam że to domena innych forum, poprostu troszkę
        się zawiodłam.
        • an_ni Re: Dlaczego prowokacja?? 13.07.05, 13:48
          nadal nie rozumiesz - podstawowa rzecz to wyszukiwarka !
          widac od razu ze jej nie uzylas, wiec twoje pytanie jest tylko powielone
          a ja jestem za rozumnym uzywaniu forum
          • an_ni Re: Dlaczego prowokacja?? 13.07.05, 13:49
            mialo byc - za rozumnym uzywaniem forum
            • r.kruger an_ni złośliwego do złośliwego ciągnie :) 13.07.05, 14:01
              jesteś solą dla tego forum bez ciebie byłoby mdło
              nie chodzi mi o to żeby stworzyc towarzystwo wzajemnej adoracji ale możesz
              czasem zdobyć się na wyrozumiałość? Miło Ci było kiedy zadałaś ważne dla Ciebie
              pytanie a ktoś zamiast poradzić chciał Ci tylko dopiec?
              • an_ni Re: an_ni złośliwego do złośliwego ciągnie :) 13.07.05, 14:02
                wyrozumialosci na glupote i lenistwo u mnie brak
    • karolinazajac Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 13:53
      A moim zdaniem dobrze że temat się powtórzył bo są osoby które to interesuje, a
      na wątku sprzed miesięcy nie zawsze dowiem się dokładnie tego co mnie
      interesuje. xixx - głowa do góry smile
      • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 13:57
        Dziekismile Moze to i glupie pytania ale warto je czasem dla pewności zadac raz
        jeszcze, a o Amolu np. nie znalazlam wczesniej, a dzieki niemu wlasnie mnie
        głowa przestała boleć smile
      • an_ni Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:01
        nastepna bystra - takie watki powtarzaja sie co kilka dni !
        • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:02
          Dziewczynio, daj juz spokój, na co Ci kłotnie internertowe? Wyjdź może na dwór
          i poboksuj w drzewo.
          • an_ni Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:03
            wole miec taki uroczy obiekt jak ty smile
            • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:07
              Niuna, nie dałabyś rady wink Głupotko, wskocz na inne forum , tam będziesz się
              czuła jak ryba w wodzie. Właśnie poczytałam z cieakwości pare twoich innych
              wypowiedzi i żenujący jest ich pozion bez dwóch zdań, napisz cos jeszcze!
              Bedzie wesoło smile Ja juz Ci nie odpisze bo mi sie nie chce ale pośmieje sie z
              Ciebie, dzięki za darmową komedię idiotko !
              • karolinazajac Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:09
                Co się dowiedziałyśmy to nasze, a ci co pisać nie chcą niech się bujają!
              • an_ni Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:11
                ale na pewno przeczytasz smile
                nawet nie potrafisz sie zgrabnie odgryzc sloneczko!
                cieniutenko!!!
                • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:48
                  Rzecz względna, ale widzę że samoocena wysoka, dobrze, to chociaz Ci pozostaje,
                  z resztą kiepściutko... wink
                  • an_ni Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 15:11
                    patrz jednak odpowiedzialas!
                    • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 15:14
                      No, ale szok! Ogłośmy najlpeiej koniec świata w związkuz tym!! smile))
    • dorka26 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:10
      Nie powinno się jeść serów pleśniowych - to wiem napewno, ale słyszałam też że
      powinno się unikać topionych. Nie powinno się jeść surowych potraw mięsnych,
      surowych jajek, trzeba unikać pasztetów (bo nie wiadomo co w nich jest, chyba
      że sama go zrobisz to jak najbardziej można). Czerwone winko raz na czas też
      nie zaszkodzi.
      Generalnie, cały problem co jeść a czego nie, sprowadza się do tego, żeby się
      nie zarazić jakąś bakterią, która może być niebezpieczna dla płodu, dlatego
      właśnie trzeba uważać na surowe jedzonko. Jak znajde stronkę, na której to
      wyczytałam to wyślę link.
      Pozdrawiam.
      • aniarad1 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:13
        A czy "czego nie można jesc i pić w ciąży" nie można sprawdzic w książce, w
        gazecie dla matek , zapytac swojego lekarza?????????????????????

        Nie będę dalej się rozpisywac, bo odpowiedź na pytanie pdała powyżej
        Pozdrawiam,
        Ania
      • xixx Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:21
        Dzieki, jakbys miała ten link to wklej. Pozdrawiam!
    • aniarad1 Re: Czego ewidentnie nie można jeść, pić w ciąży? 13.07.05, 14:15
      W w wyszukiwarkę w necie przeciez wystarczy wpisac "ciąza, dieta" i będziesz
      miała odpowiedź. Ale to chyba jest jasne.
      • r.kruger do cholery po co to forum jak nie po to by pytać? 13.07.05, 14:18
        i odpowiadać? nie lubicie komunikacji na poziomie to faktycznie czytajcie
        artykuły naukowe.
        • aniarad1 Re: do cholery po co to forum jak nie po to by py 13.07.05, 14:32
          Lubię komunikację, ale nie w takim tonie jak w tym wątku. Jakies epitety itp,
          • denay a ja powtorze jeszcze raz... 13.07.05, 15:21
            .. wydawalo mi sie, ze moja cierpliosc jest na wykonczeniu, a tu widac, ze
            cierpienie uszlachetnia w byciu MatkaPolka.
            BEZWZGLEDNIE NIE MOZNA:
            -zazywac lekow bez konsultacji z lekarzem;
            -jesc SUROWEGO miesa, ryb i jajek (zegnajcie ukochane sushi)
            -z mlekiem surowym roznie bywa - lepiej nie pic
            -zazywac wszelkiego rodzaju narkotykow

            LEPIEJ JEST:
            -nie palic
            -unikac wysokoprocentowych alkoholi
            -nie przesadzac z kawa
            -nie smazyc sie na sloncu

            RESZTA:
            -dozwolona przy zachowaniu ZDROWEGO ROZSADKU!!

            ps.1. sery plesniowe WOLNO jesc, gdyz, generalnie, w Polsce NIE SPRZEDAJE sie
            serow z mleka NIEPASTERYZOWANEGO. A jak jakies watpliwosci to patrzec na sklad.

            ps.2. An_ni reeelaaaax zobacz jaka ze mnie lagodna i cierpliwa M.P. smile)))))
            • a_pynia Re: a ja powtorze jeszcze raz... 13.07.05, 20:45
              Co do serów pleśniowych, czy camembertów to zawierają penicylinę, a to wiadomo
              antybiotyk. Jeden kawałek spróbowany w markecie raczej nie zaszkodzi, chodzi o
              to, żeby się nie objadać sad(( jakoś wytrzymam...mniam mniam...
              • amwaw Re: a ja powtorze jeszcze raz... 13.07.05, 21:09
                Chodzi o sery z mleka niepasteryzowanego i o listerioze, a nie penicyline, nie
                wiem skąd właściwie pomysł z penicyliną???? Nie każda pleśń to Penicylium
                notatum- w innym wypadku Fleming nie miałby takiego problemuwink
                Listeria może być, ale tak naprawde w serach "niesprawdzonych"- szkodzi nie
                tylko kobietom w ciąży...
                Pozdrawiam
                • denay Re: a ja powtorze jeszcze raz... 13.07.05, 23:10
                  dobrze, ze ktos to wyprostowal, bo juz slablam... ;D
                  • feliscat nie jesc 14.07.05, 11:56
                    surowych jaj (np. domowe majonezy, kremy, itp) z uwagi na salomonelle

                    a co do tych pasztetow to spotkalam sie z opinia ze wytwarzane przemyslowo sa
                    ok, gorzej wlasnie z tymi domowymi

                    moja polozna powiedziala mi zeby nie przesadzac z orzeszkami ziemnymi ze
                    wzgledu na mozliwe alergie u dziecka

                    ja staram sie zawsze ustalic sklad produktu (np. czy mleko pasteryzowane czy
                    nie), dogotowywac mieso i jaja, myc dokladnie warzywa i owoce, ale w zasadzie
                    to raczej normalne zasady, pewnie jak ktos lubi tatara to bedzie go jadl, byle
                    nie w ciazy

                    acha, mam pytanie, czy oscypki juz teraz robi sie z mleka pasteryzoiwanego, bo
                    tradycyjna receptura to chyba niepasteryzowane

                    pozdr
                    • denay oscypek... 14.07.05, 12:18
                      znalazlam cos takiego
                      www.nsik.com.pl/archiwum/74/a20.html
                      czyli jak ktos chce niech nie je. Ja jem. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja