UKM nerek płodu!!!

17.07.05, 11:45
Dziewczyny pocieszcie.
Wczoraj byłam na usg połówkowym naszego dzidziusia u bardzo dobrego
ginekologa -22 tc. Sprawdził dokładnie wszystkie narządy naszej córeczki.
Wszystko w najk najlepszym porządku jedynie okazało się że UKM nerki lewej
wynosi 6mm, nerki prawej 5mm, no i ja mam zastój w lewej nerce 20mm. Dla
pewności wychodząc jeszcze raz spytałam czy mamy sie tym martwić. Stwierdził
że absoultnie nie, że mieści się w górnej granicy normy i mamy jeszcze raz
sprawdzić najpóźniej w 30tc. Z badania wyszłam szczęśliwa ze z MAłą wszystko
ok, no i się nie martwiłam, póki nie zaczęłam czytac różnych rzeczy w
internecie...
Zresztą lekarz stwierdził ze ta informacja jest dla nas in plus bo jeśli
tylko dziecko będzie gorączkoać to od razu badac mocz, a nie
eksperymentować.Powiedział ze ludzie dzwonią dziękować ze zwrócił na to uwagę.

No i po tym jak sobie poczytałam różnych rzeczy jestem załamana. Cała radośc
po tym badaniu prysła jak bańka mydlana. Przed oczami mam same czarne
scenariuszesad nie potrafię się niczym cieszyć myślę tylko o tych nerkach
naszej córeczki.

Czy to jest jakieś zagrożenie dla naszej córeczki?
Czy może to się cofnąć?
Czy to jest coś poważnego?

Nie wiem jak wytrzymam do 12 września aż znowu do niego pojadę sprawdzićsad
jest mi tak ciężko.
    • aagulek Re: UKM nerek płodu!!! 17.07.05, 13:47
      witam, przede wszystkim spokoj Cie uratuje, mysle ze wystarczajaco sie
      naczytalas by wiedziec o co chodzi wiec juz sobie daruj net.Ciesz sie ciaza i
      nastaw pozytywnie. Pamietaj ze na tym etapie ciazy Dzidziuś rosnie jeszcze
      wszystko sie rozwija wiec owszem nalezy miec to na uwadze przy kolejnym usg
      powiedziec lekarzowi o wyniku tego i je najlepiej zabrac ze soba ale nie
      panikowac. My tez na polowkowym usg sie dowiedzielismy ze Magdusia ma jedna
      nereczke wieksza, polecielismy do drugiego lekarza potwierdzil, obydwaj kazali
      nie latac co miesiac na usg, a na kolejnym zglosic, poza tym Roszkowski kazal
      zrobic usg nerek 2 tygodnie po porodzie. Na kolejnym usg wyszlo wszystko ok,
      pozniej w 35tyg znowu ok. Jak Magdusia sie urodzila okazalo sie ze ma
      escherichie coli,ktora prwadopodobnie zgarnela ode mnie bo ja tez mialam, a to
      glownie ze wzgled na chore nerki i cukrzyce ciezarnych, leczyla sie
      antybiotykiem, niestety pobyt w szpitalu sie przedluzyl, robione miala usg i
      wyszlo wszystko ok. Jako profilaktyka bierze antybiotyk na noc w domu, i
      czekamy na wizyte w szpitalu dzieciecym bo regula przy bakterii jest zrobienie
      urografii, ale najpierw znowu w szpitalu usg i badanie moczu, pewnie niestety
      cewnikowanie-na szczescie przy tym mnie nie bylo wiec dobrze, bo Mała jest
      straszna histeryczka.. mamy nadzieje ze u nas wszystko bedzie nadal ok, bo ma
      byc i juz. No i tez masz tak myslec smile... my nie mowilismy nawet rodzicom bo
      wiemy ze jatrzenie czegos czego nie ma mogloby tylko nas dolowac zupelnie
      niepotrzebnie, jakos tak umownie z mezem za duzo na ten temat nie
      rozmawialismy, generalnie jak pisalam na poczatku teraz Dzidziuś sobie rosnie
      wiec wszystko sie wyrowna, powodzenia, Agnieszka i Magdalenka
    • michalina761 Re: UKM nerek płodu!!! 17.07.05, 14:38
      Poszerzony układ kielichowo-miedniczkowy to dosyć częsta wada wrodzona. Sprzyja
      powstawaniu zakażeniom ukł.moczowego. Zaleca się pourodzeniową kontrolę u
      urologa z USG i (jak pisałaś) badanie moczu, zwłaszcza w podejrzeniu infekcji u
      dziecka. W procesie rozwoju, wada może "się zgubić".
      Mam w rodzinie dzieciaczka z tą wadą i zapewniam, że nie ma czym się martwić.
      Życzę wszystkiego dobrego.
    • mrowka75 Re: UKM nerek płodu!!! 17.07.05, 22:05
      Witaj.
      mój 5-letni dziś synek nie miał wykazanego poszerzenia ukm w czasie życia
      płodowego, a dopiero 3 tygodnie po urodzeniu. Miał poszerzoną jedną nereczkę i
      nieznaczną infekcję. Wyleczyliśmy szybko infekcję, a póxniej bardzo dbaliśmy o
      higienę prącia. Do tego przez pół roku miał przepisany furagin (pół tabletki
      dzieniie)profilaktycznie. nie diagnozowaliśmy szczegółowo, więc nie wiemy czy
      to był refluks pęcherzowo moczowodowy, ale sytuacja się unormowała. Mocz
      sprawdzamy mu do dziś bardzo często i od tamtej infekcji we wczesnym okresie
      życia nie miął więcej kłopotow z układem moczowym. Poszerzony ukm miał jeszcze
      w 2 i 3 roku życia, później nie sprawdzaliśmy.
      Więc uszy do góry i należy wziąć pod uwagę jeszcze granicę błędu pomiaru usg.
      Pozdrawiam.

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
      • marchefka27 Re: UKM nerek płodu!!! 17.07.05, 22:40
        Ja mialam operowany refluks moczowodów dosc pozno jakna dzisiejsze warunki
        (mialam 11 lat). W rodzinie czesto pojawiaja sie wady nerek, wiec tez prosilam
        i na usg w 12 tyg i na usg w 21tyg dr Makowskiego o dokładne sprawdzenie tych
        rejonow. Na razie usg nie wykazuje zadnych wad, ale lekarz powiedzial nam ze
        takie wady czesto sie cofaja albo w trakcie ciazy albo po urodzeniu. On kieruje
        na usg w wieku ok 2 m-cy i jakby co to dziecko mozna leczyc bezoperacyjnie (w
        przypadku refluksu).
        Nie martw sie na zapas, skoro lekarze uspokajają, jest przeciez szansa ze wada
        sie cofnie w miare rozwoju dziecka smile
        Trzymaj sie cieplutko.
        • ziuta74 Re: UKM nerek płodu!!! 17.07.05, 23:03
          zapraszam na forum reflux moczowy zum. jest tam kilka mam z podobnymi
          doswidczeniami.

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
          powiem tak, sama mialam podobna diagnoze i do konca ciazy spokoju nie zaznalam,
          bo gdzies z tylu glowy byla informacja o wadzie. a wiadomo, ze strach ma
          wielkie oczy.
          regula jest taka ze na te wade czesciej zapadaja chlopcy i czesciej z lewa
          nerka. ja mam corke, ktorej prawa nerka zostala w zyciu plodowym bardzo
          zniszczona i wymagalo to operacji po porodzie.

          fakt jest taki, ze musisz teraz poczytac sobie opinie o urologach i nefrologach
          dzieciecych i zaczac zglebiac temat. tylko wiedza na temat tej wady da ci
          jakies poczucie bezpieczenstwa. upominaj sie o usg jamy brzusznej dziecka po
          porodzie. nie czekaj 2 tyg, bo moze byc tak ze dziecko zlapie zum.
          zalecenie na teraz, czytac, pytac, nie zamartwiac sie.
          po porodzie zrobic usg, udac sie do nefrologa/urologa na wizyte, kontrolowac
          mocz.
          ta wada jest bardzo wdzieczna bo wiekszosc z dzieci wyrasta z niej z wiekiem
          (albo nawet juz po porodzie). w baaaardzo nielicznych przypadkach zalecana jest
          interwencja chirugiczna.
          uszy do gory!
          na forum refluxowym jest kilka osob z podobnymi problemami. na pewno znajdziesz
          tam pomoc
    • justina_w Re: UKM nerek płodu!!! 18.07.05, 08:49
      Wierzę ze będzie dobrze.
      Właśnie wczopraj znalazłam na forum ze co drugiej kobiecie ten lekarz mówi ze
      dziecko ma coś z nerkami..... więc interesujace. A jednej inny lekarz
      powiedział ze nerki to taki wdzięczny temat - bo takie powiększenie moze z dnia
      na dzień zejśc i tak można coś powedzieć dopiero po urodzeniu.

      Więc jestem dobrej myśli i wiem że nasza Maleńka będzie zdrowasmile
Pełna wersja