Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać?

19.07.05, 18:02
od dwóch dni wszystko mnie boli jak rano wstane, jakoś ciężko mi się śpi, też
tak macie?
    • patoga Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 19.07.05, 18:22
      Niee, nie moge spać już od uuu nie pamiętam smile budzę się pierwsza w nocy i
      koniec spania. Meliska nie pomaga (bo to przecież na problem z zasypianiem a nie
      ze spaniem:/) Boleć mnie rano nie boli, jak się kładę to bolą mnie żebra z
      prawej strony gdzie sobie dzidzia urządziła bramke piłkarską i kopie w to jedno
      miejsce jak szalona...
      Teściowa się śmieje że już trenuje przed porodem jak to będzie po (że nie śpię
      po nocach).
    • kate-bie Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 19.07.05, 18:32
      Ja też jestem w 30 tygodniu. Mam okropne problemy ze spaniem. Po kilka razy w
      nocy budzę się, wiercę się z boku na bok. W głowie mam tysiące głupich myśli.
      • magdulka26 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 19.07.05, 19:16
        Ja śpię jak drewno,o 4 rano ide do wc i zasypiam ponownie.Jednynie co mi
        dokucza to ból wiązadeł,spojenia łonowego i miednicy od czasu do czasu.
    • midzi1 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 19.07.05, 19:23
      obecnie jestem w 29 tygodniu zespaniem raczej nie mam problemowczasami sie
      krece ,ale spie normalnie ,czuje sie wsietnie nic mi nie dolega ,malutko
      przytylam wiec nie czuje sie ciezko a bzusio spory 92 w obwodzie
      pozdrawiam
    • saskiaplus1 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 07:20
      W 30tc spałam świetnie, ale teraz w 39 śpię nie gorzej smile. Szkoda, że nie można
      się wyspać na zapas, ale staram się...
      • malta20 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 09:51
        u mnie może to wina nie swojego łóżka, bo robimy remont i żeby nie wdychać
        farby śpimy u rodziców. Ja chcę do swojego łóżka!!! Dziś na szczęście bolą mnie
        tylko plecy smile
        • baaasiiia Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 12:32
          Ja jestem też w 30 tc i nie mogę spać. Tyle tylko, że u mnie to problem od
          samego początku ciąży -lekarz nawet sugerował relanium, ale bałam się brać -
          żadne melisy, spacery, spanie przy otwartym oknie, picie mleka itp nie pomaga.
          A teraz jest mi ciężko znaleźć dogodną pozycję, drętwieją mi ręce i nogi, cała
          jestem obolała i sypiam po 3 godziny w nocy. No, ale do porodu coraz bliżej...
          Pozdrawiam
          Basia
          • ewela12 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 14:12
            Ja jestem w 30tc,klopotow z samym zasypianiem to nie mam,ale w nocy bardzo
            czesto sie budze i nie moge znalesc sobie dogodnej pozycji.Rano budze sie
            zmeczona i obolala:bola mnie glownie biodra.
            • dariaza Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 14:17
              Ja jestem w 29tc i ze spaniem nie najlepiej. W dzień proszę bardzo, ale w nocy
              budze się bardzo często. A to kibelek, a to brzuch trzeba przerzucić na drugą
              stronę, odkrylam, że mój mąż okropnie chrapie, sąsiedzi zresztą też. Ptaki nad
              ranem męczą za oknem... I innych tysiąc powodów dla których nie można przespać
              choćby dwóch godzin spokojnie. No i jeszcze katar. A ja pracuję i muszę wstać
              przed 7sad((
    • nela12 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 15:27
      hejsmileja koncze 29tc-i z zasnieciem nie mam problemu-natomiast jak sie
      obudze,czy to 5 czy 6 rano-tak juz zasnac nie mogesmilea to cos dretwieje,to za
      jasno,to cos uwiera,ach i potem caly dzien jak lunatyk chodze-poleguje w
      dzien,ale zasnac nie idzie(zwlaszcza ze trzylatek szaleje)no i te tysiace mysli
      kture chodza po glowie.........pozdrawiam -juz blisko do finaluwink)))
      • lolita27 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 16:12
        Ja juz skonczylam 31 tc i tez juz jakies 2 tyg zle spie, dlugo nie moge zasnac,
        ja w nocy wstaje to tez pozniej sie krece. ale za to zaczelam spac w dzien choc
        pol godzinki. Teraz jeszcze mam drugi dzien mdlosci... nie jest fajnie sad((
        • malta20 i jeszcze mąż mi się rozpycha w łóżku :) 20.07.05, 18:59
          wasi mężowie też się tak rozpychają? bonie dość że boli mnie wszystko od samego
          spania to on jeszcze potrafi walnąć mnie w łokcia wink dobrze że nie mocno...
          • patoga Re: i jeszcze mąż mi się rozpycha w łóżku :) 20.07.05, 19:17
            hehe skąds to znam. Ostatnio zamieniłam się "połówkami" , uwielbiam spać przy
            ścianie, ale tam jest ten zagłówek i żeby w nocy się wygramolić z wyrka to
            trzeba się nagimnastykować, więc teraz śpię z brzegu. Wiem już jak to jest
            dostać łokciem w twarz ! A jaki koc skopany z rana, boże ja myślałam że się
            wiercę, ale mój partner to przebija wszystkich (dobre to że nie chrapiesmile
            • angelka Re: i jeszcze mąż mi się rozpycha w łóżku :) 20.07.05, 20:15
              jestem własnie w 30 tyg. i ze spoaniem ok. Czasem tylko po całym dniu jestem
              obolała, kręgosłup i stopy... do tego stopnia że ze zmęczenia nie mogę zasnąć,
              ale to tylko złudzenie bo faktycznie to zaraz zasypiam. Bardziej męczy mnie
              wstawaniew nocy do łazienki. Staram się ograniczac picie przed snem żeby nie
              wstawac częściej niż dwa razy ale nawet i to jest dokuczliwe bo rano przed 7
              wstaje do pracy. Mąż bardzo niezadowolony został oddelegowany do spania od
              ściany ale jak bym w nocy miała się jeszcze przez niego przetaczac do łazienki
              to dopiero byłny koszmar wink
              Pozdrawiam, Ania 30 tc
              • ewela12 Re: i jeszcze mąż mi się rozpycha w łóżku :) 21.07.05, 09:07
                jak czytam Wasze wypowiedzi to tak jakbym widziala siebie.Z moim mezem mam to
                samo,ciagle sie rozpycha,tlucze mnie lokciami i sciaga ze mnie kocyk.Musze co
                chwile wstawac i poprawiac.Zgroza.Pozdrawiam wszystkie niewyspane przyszle mamy.
    • buka22 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 20.07.05, 20:47
      Spie jak suseł!!Juz 32 tydzień))czyli ja tak nie mam>PZDR
      • kropk-a Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 21.07.05, 10:16
        U mnie też 30-ty tydzień i ze spaniem słabo sad
        A na dodatek od jakiś 10 dni, wróciły poranne mdłości - troche mnie to
        niepokoi...
    • annomi Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 21.07.05, 17:29
      30 tydzień i też nie mogę spać, wstaję 3 razy w nocy na siusiu, około 4 nad
      ranem już nie mogę usnąć i tak czekam na 6 rano gdy mąż wstaje do pracy.
      Na szczęście mąż wcale się nie rozpycha, zawsze się czule przytula i gładzi
      przez sen brzuszek, jak tylko wstaję w nocy od razu się przebudza i pyta gdzie
      idę, przykrywa kołdrą - więc w tej kwestii jest super, choc zawsze był mocno
      śpiącym niedźwiadkiem smile ... ale fakt faktem ... teraz w 30 tc koszmarnie mi
      się śpi ... i starsznie głupie sny mam ... czasem dosypiam w ciągu dnia.
      • malta20 a dziś w nocy jak wróciłam z łazienki... 21.07.05, 17:50
        na łóżku nie było miejsca dla mnie bo mężuś spał już w poprzek.... jemu jeździć
        traktorem po pokoju a on by dalej spał smile
    • kazza_ona Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 21.07.05, 18:29
      ja jestem w 39 tygodniu i od tygodnia strasznie źle śpie. Budze sie po 5 razy w
      nocy ablo usypiam na godzine po czym sie budze na 10 minut i tak cała noc sad
      Ale pocieszam sie chociaz tym że za kilka dni poród smilePozdrawiam
      • justin301 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 21.07.05, 20:17
        Ja też przeżywam z tym koszmar. Nie przytyłam dużo bardzo bo tak z 7 kg i
        wszystko w brzuś. Śpię nie wiem juz z iloma poduszkami, wczoraj mój mąż
        wymyślił paten i dal mi taką wielką poduszkę i mi ją tak wymościł fajnie. Ale
        byl problem jak chciałam się przekręcić na drugi bok. A jak się budzę to np. o
        3 albo 4 i godzine nie śpię. A będzie chyba jeszcze gorzej. Ja już mam dosyć.
        • malta20 Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 23.07.05, 17:04
          u mnie to chyba było przejściowe bo trroche lepiej śpię od dwóch dni... co za
          ulga. jeszczer lepiej by było gdyby nie nocne wycieczki do WC.
          • julia30bb Re: Jak się czujecie w 30 tc? Możecie spać? 23.07.05, 20:07
            Ja śpię bardzo dobrze, w nocy min.8 godz. i w dzień ok. 3-4 godzinki.
            Pozdrawiam
            Julia i 30 tyg. synek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja