nie chce być w ciazy!!!

21.07.05, 09:16
Jakis czas temu wyszlam za mąż i wszyscy dopytuja sie czy jestem w ciąży!!A ja
po prostu nie chcę być..dostaję drgawek na samą mysl..Nie chce mieć dziecka!A
w sumie to już 30 lat i czas ku temu.Nie czuje się gotowa i wiem, ze
powinnam..czy też ktoś tak ma czy jestem odosobnionma???
    • gagunia Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 09:22
      A czy Twoj maz o tym wie? Jesli oboje podjeliscie taka decyzje i powiedzialas mu
      o tym przed slubem, to wydaje mi sie, ze to nie jest problem. Ja bym oswiadczyla
      ciekawskim, ze nie planuje dzieci i zmienila temat.
    • malina.majka Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 09:23
      Proponuje przeniesc sie na forum o innej tematyce,poniewaz na tym wiekszosc z
      nas oczekuje upragnionego dziecka,a inne staraja sie-raczej nikt Tobie tu nie
      pomoze,bardzo mi przykro.Pozdrawiam Malina i 32,3tc Maya
    • hanka45 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 09:25
      Na pewno nie jesteś odosobniona. Ale na tym forum raczej tak.
      Tu dziewczyny wspierają się przed zajściem w ciążę i już w jej trakcie.
      Wiec proponuje poszukać innego forum...

      lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
      • gabi67 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 09:28
        To nie jest forum na którym powinnas sie znaleść bo tu wszystkie mamy chca miec
        dzidzusiasmile
        A swoja droga jak nie powiedziałś mężowi przed slubem że niechcesz mieć dzieci
        to go hcba oszukałaś prawda.
    • an_ni Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 10:03
      polece ci forum o odpowiedniej tematyce gdzie nie bedziesz odosobniona ani
      traktowana jak nienormalna forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23162
    • anneau Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 10:11
      Gosia, a kto powiedział że POWINNAŚ czuć się gotowa ??? Nigdzie nie ma
      regulaminów dotyczących tego kiedy należy czuć powołanie do posiadania dziecka
      i kiedy należy zaciażyć ( nie licząc medycznych)...
      Ja Cię świetnie rozumiem - bo zanim udało nam się byc w zaawansowanej ciąży
      (też mam 30 lat i termin porodu na sierpień) cała rodzina i wszystkie ciocie /
      babcie ciosały nam kołki na głowie. Zawsze odpowiadaliśmy że ZA 2 LATA.
      Po 5 zorientowali się że chyba robimy ich w konia...

      Nie daj się zwariować ! To Twoja decyzja i to Ty będziesz to dziecko
      wychowywać. Nie ma sie dzieci: ani dla znajomych - ani dla świętego spokoju.
      Masz prawo do takiej decyzji - wiec wyluzuj.

      Ja w pewnym momencie porozmawiałam z moimi rodzicami i powiedziałam im że jeśli
      tak często będą mówić o dziecku to w końcu przestanę wiedzieć co sama myślę i
      czego tak naprawdę JA chcę!!! A jak mają ochotę na maleństwo w rodzinie to
      niech sobie zmajstrują (mama po 50-tce - wiec raczej kiepska to była rada) ale
      trochę przystopowali...

      Życzę Ci wytrwałości. Realizuj swoje pomysły na życie - nie cudze.

      Buziaki
    • fruzik Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 11:11
      Moim zdaniem każdy musi dorosnąc do decyzji o ciązy. Ja też przez wiele lat nie
      chciałam, nie lubiłam i nie miałam ochoty wychowywać dziecka. A w zeszłym roku
      zwariowałam, stwierdziłam, ze dziecko chcę mieć natychmiast i jestem bardzo
      szczęśliwa, będąc teraz w 36 tyg ciąży i czekając na przyjście Maleńkiej na
      świat. Zdarza mi się żałować, że nie podjęłam tej decyzji wcześniej, że
      straciłam na własne życzenie kilka lat, i myślę, że moje życie byłoby
      pełniejsze, gdyby wcześniej były w nim dzieci.
    • saskiaplus1 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 11:56
      To nie bądź. W tym wieku jesteś chyba już dorosła i dasz radę samodzielnie
      podejmować decyzje? Ale jeśli wybrałaś życie bez dziecka, to musisz się liczyć
      z konsekwencjami takiego wyboru (choćby z marudzeniem rodziny i znajomych).
      Każdy wybór w życiu przynosi jakieś tam konsekwencje i umiejętność ich
      ponoszenia jest dowodem dojrzałości.
      Jeszcze jedno - jeśli współżyjesz z mężem, zawsze musisz liczyć się z tym, że
      jednak w ciążę możesz zajść (nie ma antykoncepcji pewnej w 100%). I wtedy też
      musisz sobie z tym poradzić, bo seks jak wszystko inne na świecie ma swoje
      konsekwencje.
      • egz77 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 12:12
        Nie każda kobieta narodziła się po to by zostać matką. Jeżeli nie chcesz bądź
        nie jesteś tego pewna nie rób nic na siłę. Mam koleżankę która ma 34 lata i
        ciągle się wacha a ma wszystko kasę, super faceta, swoją firmę, wielki dom itp.
        Z jednej strony chciałaby to komuś zostawić, a z drugiej ma wątpliwości tak więc
        nie jesteś sama. smile)
        • fiona_sz Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 12:19
          I weszłaś na to forum, żeby to zakomunikować dziewczynom, które albo są w ciąży
          albo są już matkami i pytasz, czy jesteś odosobniona? Chyba coś Ci sie pomyliło.
        • maya13 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 12:29
          Decyzja o urodzeniu dziecka musi być wyłącznie Twoja i męża, a nie rodzinki, bo
          to Ty będziesz później wychowywać i ponościć wszelkie trudy a i radości(jest
          tego wiele)takiej decyzji. Doskonale Cię rozumiem, ja urodziłam mając 30 lat-
          wcześniej nie byłam gotowa. A jak słyszę dopytywania rodzinki to mówie, żeby
          sobie sami sprawili i już.
    • dazzle no to nie bądź 21.07.05, 12:28
      aczkolwiek wybrałaś kiepskie miejsce na takie komunikaty!
      jesteś dorosła, nikt Cię nie zmusza do zachodzenia w ciążę, prawda? rozumiem,
      że stosujesz świadomie antykoncepcję, zdając sobie sprawę z tego, że ona także
      jest zawodna.
      a jeśli podjęłaś decyzję, że nie chcesz dzieci, to musisz się liczyć z
      konsekwencjami takiej decyzji, jak zresztą każdej innej, a do takich mogą
      należeć uwagi krewnych i znajomych królika. masz wybór - możesz je puszczać
      mimo uszu, polemizować, albo się obrażać. wątpię natomiast, aby udało Ci się
      ich uniknąć.
      co do tego, że POWINNAŚ się czuć gotowa, bo masz 30 lat - to wybacz, ale nie
      chce mi się nawet o tym dyskutowac. rozumiem, że są przedziały wiekowe, wg
      których ludzie są na różne rzeczy gotowi tak? ech... szkoda gadać. to bym w
      ogóle olała!
    • marianka_pod_choinke Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 12:56
      A moim skromnym zdaniem nasze forum jest jak najbardziej odpowiednie na takie
      pytanie. Lumbagosia pyta nas, ciężaróweczki, które kiedyś w ciąży nie były. Z
      wielkim prawdopodobieństwem liczy na odzew dziewczyn które miały przed
      zaciążeniem dylematy takie jak ma ona sama. Może w pytaniu ukryta jest nadzieja
      że coś sie może zmienić w jej nastawieniu, a może jak nie, a ciąża jest
      wynikiem wpadki to można sie przestawić. A może szuka wyjasnienia, ze nie
      każda kobieta jest stworzona do macierzyństwa i niektóre z nas nie sa do końca
      przekonane że ich stan jest błogosławionym . To moje fantazje. Do kogo miałaby
      sie udać z takim pytaniem? Według mnie strzał w dziesiątkę?

      Kochana Lumbagosiu. Ja Ci napiszę tak. Mam 35 lat. Sama długo byłam dzieckiem,
      bałam sie odpowiedzialności, utraty wolności związanych z posiadaniem dziecka.
      W wieku 30 lat dziecko było dla mnie abstarkcją, ok, może podświadomie chciałam
      ale bałam się, czyli w ostatecznym rozrachunku- nie chciałam. Pomyślałam, że
      nie jestem jedyna- wspominałamm koleżankę z dawnej pracy, która deklarowała, że
      dzieci nie lubi i nigdy nie zdecyduje się na malucha.

      Nie wiem co podziałało, że się cieszę perspektywą bycia mamusią- magiczna 35-
      ka, poczucie dojścia do pewnego etapu po którym moze byc już tylko tak samo-
      praca, dom, zainteresowania, poczucie jakiejś pustki? Nie wiem.

      Któregoś miesiąca zadecydował za mnie mój mężczyzna - natychmiastowym efektem
      czego jest moje małe słoneczko w brzuszku. Widać ktoś musiał pomóc podjąc mi
      decyzję. Znikły wszelkie obawy- że nie dam rady, że może nie ten czas itp itd.
      Jednym z większych zaskoczeń w moim życiu było spotkanie na ulicy, jakieś 1,5
      miesiaca temu (po latach) wspomnianej koleżanki. Prowadziła za rączkę dwuletnią
      córeczkę.

      Ja sobie myślę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Pomyśl-co może wpływać na
      Twoje nastawienie? Twoje dzieciństwo (relacje z rodzicami, szczególnie z
      matką), brak poczucia stabilności, niepewność co do potencjalnego taty, obawa
      przed utratą wolności, odpowiedzialność, strach przed przyszłością. Płacz
      małego dziecka drażni nie bez przyczyny...





      src="lilypie.com/days/051221/2/21/1/+1"
      • dazzle Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 14:02
        Marianka, ona nie pyta, czy miałyśmy dylematy przed zaciążeniem. Ona deklaruje
        totalną niechęć do posiadania dziecka w wieku lat 30 i pyta, czy któraś jeszcze
        tak ma - innymi słowy szuka potwierdzenia, że jej reakcja jest normalna.
        Jest normalna. Tylko tego potwierdzenia szuka w złym miejscu, bo tu są kobiety,
        które ją, podobnie jak Ty, zaczną przekonywać o tym, że nawet jak nie były
        zdecydowane - to pokochały, to zechciały itd. jak już zaszły. A jej nie o to
        chodzi.
        Ja się tam nie dopatruję między wierszami takich treści, o jakich Ty mówisz.
        Ona NIE CHCE ZAJŚĆ. Kropka.
        I jej prawo. Tylko czemu pyta miłośniczek czekolady o to, czy normalne jest, że
        czekolady się nie lubi?
      • dorcia_70 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 15:19
        obiema rękoma podpisuję się pod tym, co napisała marianka_pod_choinke!
        za miesiąc skończę 35 lat, do wieku 33 lat nie myślałam nawet o posiadaniu
        potomstwa - a teraz w październiku urodzi się nasz Skarbek smile
        wszystko się zmienia, a życie potrafi sprawiać rozmaoite niespodzianki... smile

        pzdr,

        Dorcia
    • melka_x Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 13:22
      Oczywiście każdy ma prawo wypowiadać się na każdym otwartym forum, ale
      przyznam, że pisanie na forum np. "snowboardziści" posta zatytułowanego "nie
      chcę jeździć na desce!!!" o treści "na samą myśl o jeżdzeniu na desce dostaję
      drgawek, nie czuję się gotowa do zakupu deski ani tym bardziej zjazdów, czy Wy
      też tak macie, czy też jestem odosobniona???" jest eee... tego... no mało
      sensownewink)). No bo czego oczekujesz od tych snowboradzistów (ciężarnych)? Że
      zaczną Cię przekonywać? Nie chcesz mieć deski czy dzieci to ich nie miejwink

      • malina.majka Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 14:02
        smile sorry,zlapalam dobry humor...) albo na forum "nimfomanki" czy ktos
        wyjdzie z postem "panicznie boje sie seksu,czy jestem odosobniona?" smile
        przyklady mozna namnazac,po prostu musisz,Gosiu,znalezc forum,ktore dot.Twojego
        problemu,pozdrawiamwink
    • falafala Wlozylas kij w mrowisko 21.07.05, 13:52
      Musisz uwierzyc na slowo i zrozumiec, ze kobieta w ciazy to jest zupelnie inny
      czlowiek niz ta sama kobieta normalnie. Hormony robia swoje i widok rosnacego
      maluszka tez. To ciezko sobie wyobrazic na zywca, ale nagle swiat zaczynasz
      postrzegac w innych kategoriach - stajesz sie matka, nawet jezeli zachodzac w
      ciaze nie bylas do konca przekonana o slusznosci tej decyzji. Czego oczekujesz
      od kobiet tutaj, ze beda ciebie przekonywac do posiadania dziecka, a moze sie
      litowac nad twoja sytuacja. Mysle, ze wiele tu kobiet mialo taki etap w zyciu ze
      nie chcialo miec dzieci, pewnie i sa takie co od liceum o niczym innych nie
      marzyly. Moze nalezysz do tych pierwszych, a moze do grupy, ktora nigdy nie
      bedzie chciala miec dzieci. Zyjemy w nowoczesnym swiecie i masz wybor. Na tym
      forum jednak zawsze uslyszysz, ze mimo ze dziecko przewraca swiat do gory nogami
      to warto je miec.
    • gusia29 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 13:59
      Niektore z nas naprawde nie powinny byc matkami i moze nalezysz do tej kategori.
      Mam znajoma, ktora pomimo tego, ze ma 4-letnia corke caly czas mowi, ze nigdy
      nie chciala miec dzieci i nie ma do nich podejscia. Calkowicie sie z nia
      zagadzam traktuje to dziecko jako piate kolo u wozu. Jezeli nie chcesz miec
      dzieci to sie na nie nie decyduj. Twoja sprawa. A to, ze wszyscy na okolo
      pytaja kiedy nie jest zlosliwe tylko tak jest przyjete, ze wiekszosc ludzi po
      slubie (albo i nie wink) chce miec dzieci.
    • papryczka1 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 14:22
      Nic się nie martw, podobno kobiety dziela się na dwie kategorie: matki i ciotki
      wink))
    • myfa80 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 15:21
      zanam dwie osoby ktore tak mowily dopki nie zobaczymly na usg malenstwo a druga
      nawet chciala oddac do adopcji ale jak zobaczyla nosek podobny do swojego oczka
      tatusia taka mala kruszynke ... do dzis wstydzi sie tego ze nie chciala
      dziecka...
      • niunia64 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 15:40
        Moim zdaniem, jesteś egoistką, nie będziesz wiecznie młoda. Pewnie poswięciłas
        się karierze, a nie potrafisz tego pogodzić. brak Ci ludzkich, a na pewno
        kobieco-matczynych uczuć! Jak w ogóle można tak zatytułować posta! Wiesz ile
        kobiet marzy o dziecku, a nie może! Idxco rozum do głowy. Przypuszczam, że
        większość kobiet nie chce czytać o takiej zadufanej egoistce! Psa sobie kup,
        albo nowe auto i żyjcie z mężem do późnej starości, tylko kto Wam zapali
        świeczkę na grobie? Chyba ten piesek- a może zwierzątek też nie lubisz, bo
        śmierdzą, albo robią bałagan w Twoim pałacu???
        Przepraszam niektóre osoby za cynizm, ale nie mogłam wytrzymać!
        • feliscat Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 17:01
          Niunia64, Ty chyba przesadziłaś. Może dziewczyna wybrała złe forum, może
          prowokuje, a może już podjęła decyzję, ale to co Ty piszesz to nie cynizm tylko
          brak tolerancji.

          Skąd wiesz, że ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci to egoiści i brak im
          ludzkich uczuć (sic!)? A co to ma do rzeczy? Skąd Ty wyciągasz taki wniosek:
          nie chcę mieć dzieci = egoizm?

          Myślę, że powody mogą być różne. Są ludzie, którzy nie mając dzieci robią wiele
          pożytecznych rzeczy dla innych ludzi rzeczy, ale mogą być też tacy, którzy
          posiadając potomstwo zachowują się egoistycznie i np. nieodpowiedzialnie.

          Poza tym dlaczego każdy musi realizować jakiś scenariusz, którzy inni uważają
          za dobry. Może Ty tak myślisz, że każda kobieta powinna mieć dzieci. A ja Ci
          powiem , że nie każda. A nawet lepiej by było dla niektórch nie mieć. W każdym
          razie to sprawa osobista każdego człowieka, więcej, prawo człowieka do
          posiadania potomstwa. Ideałem, wg mnie, by było podejmować taką arcyważną
          decyzję w pełni świadomie.
        • phantomka Re: do Niuni64 21.07.05, 18:48
          Nie bardzo chyba rozumiesz pojecie egoizmu, jezeli jedynym wskazaniem do
          posiadania dziecka ma byc swiadomosc palacej sie na grobie swieczki to ja
          dziekuje za takich rodzicowsmile. Dzieci ma sie raczej z innych wzgledow, o ile w
          ogole mozemy mowic tu o czymkolwiek racjonalnym, bo to po prostu instynkt,
          ktory albo sie posiada albo nie. I chyba jednak lepiej, jezeli ktos bardzo
          swiadomie decyduje sie na zycie bez dzieci niz mialby je pozniej krzywdzic w
          taki badz inny sposob.
    • jaspisowa_kulka Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 15:47
      Na pewno nie TRZEBA byc w ciazy, jesli sie nie chce. Nie ma obowiazku. Ja ze
      swojego doswiadczenia powiem - myslenie o posiadaniu dziecka i kontakty z
      dziecmi, nawet bardzo czeste i z dziecmi swoich bliskich, moim zdaniem nie daja
      zadnego pojecia o tym jak to jest miec wlasne dziecko. Ot co. A jest cudownie.
      (a za cudzymi dziecmi dalej nie przepadam, mimo, ze teraz wiem jak sie nimi
      zajac). Jesli w ogole dopuszczasz posiadanie dziecka - w jakies blizej
      nieokreslonej przyszlosci - to po prostu skacz z glowa do przodu, nie myslac
      wiele. Ciaza moze byc paskudna, albo cudowna, ale dzieci sa super - jesli sie
      chce. Jesli myslisz o dziecku - powinnam, ale nie chce - to go nie miej. Dziecko
      to nie obowiazek. To - po mojemu - przywilej i przyjemnosci. Egoistyczna w dodatku.
      Aga - mama Misi i Groszka
    • jamile Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 16:38
      Nie chcesz nie musisz, to jest tylko i wyłącznie Twoja/Wasza decyzja i nikomu
      nic do tego. Bycie rodzicem jest póki co nieobowiązkowe
      Współczuje wścibskiego otoczenia. Ja najpierw długo nie chciałam, potem długo
      nie mogłam i wiem, ze takie pytania irytują jak cholera.

      =====
      córeczkasmile
    • marianka_pod_choinke Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 17:05
      Tak sobie myślę, że możemy sie zżymać na to, co napisała Lumbagosia albo starać
      się zrozumieć, no i wreszcie przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie. Pewne
      jest, że dziewczyna nie napisała tego posta bez powodu- zarówno mogła chciec
      nas rozdrażnić jak i spytać o radę. Czytałam go parę razu i sądzę, że tak
      naprawdę ile nas, tyle pomysłów co tak naprawdę autorka miała na myśli. Tak-
      powtarzając się- opcje są skrajne- od pokazania, że nie wszyscy chcą miec
      dzieci i buntują sie na reakcje najbliższych- po próbę zrozumienia, dlaczego
      prawie wszyscy chcą mieć dzieci a Lumbagosiana nie. Początek posta świadczy o
      pierwszym, a koniec o drugim, tak na mój odbiór, oczywiście bardzo subiektywny.

      Zatem, hejże dziewczyno, wyjaw nam co powodowało Tobą, że skrobnęłaś do nas, na
      nasze forum. Jakie były Twoje intencje.

      Pamiętajcie - każdy z nas interpretuje inaczej, toż tak samo jest z pomysłami-
      ile głów tyle idei, punktów widzenia. Popatrzcie jeszcze na moją wcześniejszą
      wypowiedź. Ja, wbrew temu co mozna sądzić, wcale nie zamierzałam przybrać
      postawy- nie martw się, na Ciebie też przyjdzie pora. Napisałam tylko, jak było
      w moim przypadku, co może być przyczyną roterek. Osobiście daleka jestem od
      twierdzenia, że każdy powinien mieć dzieci,dlatego nigdy bym nie nakłaniała
      kogoś na siłę, lub skazywała go na potepienie i uważała że jest gorszy skoro
      nie chce. Jestem przekonana, że sa kobiety, które wręcz nie powinny ich moieć.
      Są też takie, które nie chcą i już. I według mnie to dar, że można być pewnym
      takiej ważnej decyzji życiowej zamiast wykańczać się całe życie psychicznie z
      powodu wątpliwości i niepewności.


      src="lilypie.com/days/051221/2/21/1/+1"
    • gagunia Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 17:13
      wiecie co, dacie sobie spokoj z ta gosia. zauwazylam, ze niejednokrotnie pojawia
      sie osobnik nowy na forum, wrzuci jakis temat wywolujacy zamieszanie i wiecej
      sie nie pojawia.
      kolejna mąciwoda - moze naslana odgornie smile
      • malgosiek2 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 17:17
        He,he to samo chciałam właśnie napisać,że to kolejna podpucha jak wcześniej
        wątek"Ciąża-wywołanie @.........."
        Pozdrawiam Gosia
    • groszek28 Re: nie chce być w ciazy!!! 21.07.05, 17:32
      Ojej i co chcesz usłyszeć, mamy Cię namawiać czy pocieszać ? Nie miej więc
      dzieci, bo podobno "dużo kosztują", będzeisz musiała zrezygnować z podróży
      egzotycznych, imprez, nowych ciuszków,nowego auta. Będziesz niewyspana i
      zirytowana placzem, stracisz figurą, obwisną Ci cycki.. Ach.... I Twoja kariera
      zawiśnie na włosku! Gdybys miała dziecko, i dawała mu do zrozumienia, że
      zmarnowałaś sobie życie przez nie, to ani to dziecko ani ty nie bylibyscie z
      tym szczęsliwi. pewnie wyniosłaś to z domu, niech zgadnę- jedynaczka, dobrze
      ustawiona, nieczuła i zimna i egoistyczna. Świąt tez pewnei nie lubisz. Twoi
      rodzice też pewnie udanej pary nie tworzyli. Współczuje Ci, całkiem serio, bo
      nie znasz uczuc rodzinnych... Mogłabyś to zmienić i poczuć się szczęśliwa, ale
      z takim podejściem to rzeczywiście nie powinnas nawet mieć dzieci.
      • jamile groszek 21.07.05, 18:03
        A poza stereotypy próbowałaś kiedyś wyjść czy to za trudne dla Ciebie?

        =====
        córeczkasmile
        • groszek28 Re: groszek 21.07.05, 18:15
          Ok, popłynęłam, wymieniłam wszystkie argumenty przeciwko posiadaniu dziecka,
          które zglaszają moi znajomi, którzy nie chcą mieć dziecka i pytają dlaczego
          wszyscy ich próbują przekonać, że powinni, bo zbliżają się do 30-tki. Tylko, że
          nikt ich nie zmusza, bo nie tędy droga, więc problem tkwi w nich sad
          • ledzeppelin3 Re: groszek 21.07.05, 19:07
            Nie chcesz mieć dzieci, to nie miej, o sso chodzi?????????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja