łożysko jest za nisko. Co to oznacza?

22.07.05, 19:57
W poniedziałek byłam na połówkowym (22tc) i pani dr powiedziała, że wszystko
jest w porządku: dziecko prawidłowo się rozwija itd, jedynie łożysko jest
trochę za nisko, ale że trzeba obserwować bo się to zmieniać może. A na
wyniku jest napisane: Łożysko ściana przednia dochodzi do ujścia
wewnętrznego. Co się stanie jeśli nie ulegnie to zmianie? I czy mogę ja coś
zrobić żeby było dobrze, lub czegoś nie robić? Czy wiecie może? Napiszcie coś
w tej sprawie, hę? dzięki z górywink
    • magdulka26 Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 22.07.05, 20:24
      To że jest na przedniej ścianie to ok ,tez tak mam.Gorzej natomiast że schodzi
      ku dołowi,ale może się jeszcze podniesć.Jesli natomiast nie przesunie sie ku
      górze ,czeka Cię cc.Lekarka powinna Cię poinformowac co Ci wolno a co nie.Na
      pewno zakaz sexu i przemęczania się.Prowadź normalny tryb życia ale uważaj na
      siebie.
      • r.kruger Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 22.07.05, 20:31
        Jeśli łożysko się nie podniesie czeka Cie poród przez cc.Łożysko przodujące-
        czyli rodzi się przed dzieckiem- może być groźne dla maluszka(przez chwile
        zostałby bez dostępu do tlenu) mojej przyjaciółce podniosło się około 32tc i na
        forum też czytałam że jednej mamusi się podniosło pod koniec ciąży
        Z całą pewnością będzie wskazane jak najmniej wysiłku i dużo polegiwania
        Wszystko będzie dobrze smile
    • anulka59 Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 22.07.05, 20:30
      Ty na to nie masz wplywu jak sie to potoczy.Lozysko moze podniesc sie do gory w
      miare jak macica sie bedzie powiekszac.Na pewno uwazaj na siebie zeby nie
      doszlo do krwawienia bo to sie czasami zdarza.Problem moze byc przy porodzie
      gdy szyjka bedzie sie rozwierac i wtedy lozysko w tym mioejscu moze zaczac sie
      odklejac ale jesli tylko troszke nachodzi lozysko na szyjke to krwawienie moze
      byc niewielkie.W takich przypadkach kobiety rodza normalnie bo dzidzia rodzac
      sie przyciska lozysko do macicy i zmniejsza krwawienie.
    • ariana1 Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 22.07.05, 20:48
      To ze jest na przedniej ścianie, to na pewno nie jest OK, bo normalnie
      prawidłowo powinno być na ścianie tylnej. Inna sprawa,że może się jeszcze
      podnieść, bo to dopiero 22 tc. Ma jeszcze na to trochę czasu. W "W oczekiwaniu
      na dziecko" wyczytałam,ze łożysko moze się przesunąć nawet w III trym.
      • patoga Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 22.07.05, 20:58
        ariana1 napisała:
        "prawidłowo powinno być na ścianie tylnej"
        Moje jest z lewej strony i gin powiedział że to prawidłowo...
      • mrowka75 Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 22.07.05, 21:46
        ściana przednia jest jak najbardziej ok. To jedno z fizjologicznych położeń
        łożyska. W przypadku cc sprawa tylko trochę bardziej sie komplikuje, lekarz
        musi na usg dokładnie ocenic granice cięcia i zabieg wykonać w ekspresowym
        tempie. natomiast samo położenie na ścianie przedniej przebiegowi samej ciąży
        nie zagraża.

        pozdrawiam

        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
    • olga50 Re: łożysko jest za nisko. Co to oznacza? 23.07.05, 12:44
      Ja miałam łożysko niskoschodzące. Zmartwiłam sie trochę tym, ale lekarz od razu
      powiedział "nie martwić sie, ono sie jeszcze ma czas podnieśc". I miał racje.
      Podniosło sie. On był w zasadzie o tym przekonany, bo ja miałam tylko jedno
      USG ok.21tc. i później już nie miałam usg (mój lekarz jest starej daty
      niestety ). CZyli nie wysyłał mnie by sprawdzic czy sei podniosło. On był
      pewien ze seipodniesie.
      Tak samo postąpił z koleżanką moją, która miała usg w 23 tyg. i lekarz który
      jej wykonywał napisał w karcie , zę dziecko jest ułożone pośladkowo i
      nastraszył dziwczynę, że może sie już nie obrócić. A nasz gin od razu
      powiedział do niej że dziecko sie jeszcze przekreci. Miał racje - przekręciło
      sie. Sprawdził to jakoś recznie, bez USG. Powiedział, że kiedyś USG nei było i
      lekarze musieli sobie radzic, wiec on tez sobie bez usg potrafi poradzic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja