katarzynka25
26.07.05, 11:37
No właśnie pytanie może nieco przewrotne ale chodzi o to że jestem pełna obaw
o moja pociechę siedzacą jeszcze w brzuchu. Moja pierwsza córka urodziła się
siłami natury (bardzo, bardzo ledwo)a masę ur, miała zaledwie 2850 i wogóle
była chuda i bardzo drobna, a teraz spodziewam sie dzidzi przynajmniej 3800
także w stosunku do poprzedniej duzo wiekszej. Moje obawy dotyczą tego
mianowicie: , lekarz na USG (wczoraj prywatnie)twierdzi ze może byc problem z
urodzeniem dołem (głowa przejdzie reszta niekoniecznie) i on by kierował na
cc a lekarz do którego chodze nie bardzo umie się sprecyzować (zreszta sama
jego opieka pozostawia wiele do życzenia) mówi żeby wszystko opowiedzieć na
izbie w czasie przyjmowania do porodu.
Także prosze o jakies rady moze z z doświadczenia co mam o tym wszystkim
mysleć, powiem szczerze że jestem nieco w szoku.Może króraś z mam ma podobne
doświadczenia