marta2777
02.08.05, 07:13
Kochane Mamusie,
Otoz wczoraj mialam straszny moment podczas wymiotowania i omal sie nie
udusilam. Ale nie o to tu chodzi. W momencie kiedy sie tak porzadnie
nadymalam i omal nie zeszlam z tego swiata tracac oddech na dobra chwile,
okropnie zrobilam sie czerwona, krew naplynela mi do twarzy i skora strasznie
zaczela piec. W wyniku tego wydarzenia przybylo mi kilka czerwonych
pajaczkow pod oczami (o zgrozo!!), tam gdzie najdelikatniejsza skorka jest.
Niestety musze sie z ich istnieniem pogodzic i chcialabym Was prosic o rade,
jak domowymi sposobami moge wzmocnic swoje naczynia krwionosne na twarzy,
bowiem porod moze sie dla mojej twarzy zle skonczyc. Moze znacie jakies
maseczki domowe albo masaze.
Mam rowniez prosbe do dziewczyn mieszkajacych w Stanach, abyscie mi polecily
jakas serie kosmetykow na naczynkowe problemy. Ja ososbiscie nic do tej pory
nie znalazlam i juz stracilam na to nadzieje. Wiem, ze mozna zamowic Polskie
kosmetyki przez ineternet, ale to wychodzi troszke za drogo i za bardzo sie
nie oplaca. Zreszta jestem ciekawa czy znacie cos amerykanskiego, bo mi nic
nie udalo sie namierzyc (moga byc wysylkowe).
Dziekuje za wszelkie rady i jesli znacie jakies dobre fora , gdzie mozna
uzyskac wyczerpujace inforamcje na ten taemat , to prosze poleccie cos.
Dzieki. Pozdrawiam. Marta.