inga_maj
02.08.05, 23:06
Witam wszystkie mamy i ich maleństwa
Pisze w związku z watpliwościami które nie daja mi spokoju . Chodze do
lekarza , który stara sie być przy porodzie swoich pacjentek. Robi to w ten
sposób , że po osiagnieciu dojrzałości dziecka umawia sie z pacjentka na
swoim dyzurze i robi im prowokacje ( chyba podaje oxytocyne). poczatkowo
byłam zadowlolona z takiego rozwiazania ale czym blizej do porodu( a mam
termin na wrzesień) pojawiaja sie coraz wieksze watpliwiści. Na jednym z
forum wyczytałam , że córka kobiety która rodziła w podobny sposób ma
problemy z nauka i koncentracja i któryś z lekarzy miał stwierdzic , że jest
to związane z prowokacja porodu. moja kuzynka urodziła chłopczyka pół roku ,
miała równiez robiona prowokacje i mały rzeczywiście wydaje sie wyjatkowo
nadpobudliwy , zrywa sie , płacze. nie wiem czy ma to jakikolwiek związek z
rodzajem porodu ale watpliwosci mnie nie opuszczaja .moze macie jakies
doświadczenie albo informavcje na ten temAT , bede wdzieczna za odpowiedz.
Inga