Która z Was je naokrągło kiszone ogórki?

03.08.05, 12:06
Witam kofane mamuśki czy macie ten sam problem jak ja?Przed ciążą też je
lubiłam ale teraz to masowo je dosłownie żre!Dzień w dzień zjadam 1/2 kg i to
praktycznie na raz.Dodam,że ma przemiana materi mimo ze jestem puszysta jest
zadziwiajaca bo codziennie chodze do kibelka po 4-5 razy.Fakt mam
nadwrażliwość jelit na jagody,czarne porzeczki,i ogórki kiszone ale normalnie
jęzor mi usycha jak ich nie zjem.Może dlatego chudne a nie tyje?Co dla mnie
jest zbawienne do tej pory 3 kilo zrzuciłam,pewnie przez to ,że latam jak
wściekła na kibelek.Mój facet, to patrzeć już na mnie nie może...kiedy mnie
nie widzi to ja z ogórkiem i zaśliniona jak niemowle smileMówi,że jestem zboczona
na punkcie ogórków kiszonych,pewnie chłopaka nosze,choć słyszałam ,że to nie
jest prawdą jak się je kwaśne.A jak to jest z wami dziewczynki?Też je
lubicie?Czy może macie inne zboczenia na jedzenie np.sery może na co
innego?Wypisujcie tu wasze fioły jedzeniowe,czyba nie jestem sama
co?Pozdrawiam
lilypie.com
    • dreamo Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 12:12
      Hej,
      tę dobrą przemianę matrii masz pewnie przez te "kilogramy" ogórków kiszonych,
      podczas kiszenia bowiem wytwarza się kwas mlekowy, który sprzyja trawieniu smile
      Ja się przyznaję, że ogórki kiszone lubiłam zawsze i jem ich dużo również
      teraz. Nawet moja kochana mama ciągle uzupełnia moje zapasy smile i na okrągło
      kisi ogórki smile
      pozdrawiam
      Aga
      • kokons Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 13:40
        Ale mi narobililyscie smaka tymi ogorkami..a juz myslalam,ze nie mam
        zachcianekwink...zaraz sobie biegne kupic!
    • mika_p Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 13:29
      Szczególnych zachcianek nie miałam, ale niech gdzies zapachniały kiszone
      ogórki ! Zaczynałam jesc jeszcze w sklepie smile Albo na dworzu, a zima była smile
      Do tej pory mi to zostało o tyle, ze jak czuje zapach, to msze kupic - ale juz
      jem w domu. Urodziła sie córka.

      W pierwzej ciazy miałam okrutna faze na cytryny, łapało mnie nagle i musiałam
      zjesc ze 3 - pierwsza z szalenstwem w oczach, druga delektujac sie, trzecia z
      obrzydzeniem (jak mozna jesc takie swinstwo). Uridził sie syn.
    • kokons Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 13:37
      Moja kuzynka tez miala takie napady na ogorki kiszone ( urodzila dziewczynke),
      noakle potem ten szal przerodzil sie w wieczory pelne kiszonych i ogladanie
      horrrrorowsmile))) No ale to bylo w ameryce i tam zachcianki sa bardziej
      rozpanoszone.
    • tsunami05 Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 14:18
      U mnie wraz z początkiem ciąży rozpoczęła się era ogórków małosolnych. Nie
      wiedziałam o ciąży przez ponad miesiąc, ale ogóry jadłam co dzień ze 4, 5 mimo
      zawrotnych cen jakie osiągały w maju. Teraz sobie zakisiłam i już się kończą smile
      Ale po takich ilościach chyba bym za przeproszeniem nie zeszła z ubikacji - tak
      na mnie działają - groziło by to odwodnieniem...
      Oprócz ogórków pijetez wodę z cytryna w proporcjach - sok z całej cytryny na
      szklankę i jem mnóstwo kaparów, przegryzając snickersami. Jestem w 15 tc i
      przytyłam 1,5 kg. Chyba nie jest źle.
    • bonkreta Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 16:13
      Ja jadłam na przemian ogórki kiszone i mandarynki, inne rzezczy mogły właściwie
      nie istnieć. Tak gdzieś do 15-16 tygodnia.
    • paka25_k Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 16:19
      WITAM! JA WCINAM OGÓRKI-MAŁOSOLNE I KISZONE KILOGRAMAMI I RYBY A W
      SZCZEGÓLNOSCI W OCCIE.NIE SMAKUJE MI MIESO CHOCIAZ ZAWSZE BYLAM MIESOZERNA I TO
      BARDZO.BARDZO SMAKUJĄ MI TEZ OWOCE I WARZYWA A PRAWIE WOGÓLE NIE JEM SLODYCZY.
      U MNIE POCZĄTEK 16 TYG.I WOGÓLE NIE PRZYTYLAM TYLKO BRZUNIO JUZ BARDZO WIDAC!
      POZDRAWIAM
    • michalina761 Re: Która z Was je naokrągło kiszone ogórki? 03.08.05, 16:31
      smile
      Do 4 miesiąca jadłam ogórki i piłam wodę z dobrej kiszonej kapusty. Polecam,
      jest pyszna. Pomysł podkradłam koleżance z tutejszego forum. Przy zakupach w
      hipermarkecie podawałam sloiczek z prośbą o wodę. Zawsze budziłam uśmiech na
      twarzach sprzedawców smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja