diablica26
03.08.05, 12:06
Witam kofane mamuśki czy macie ten sam problem jak ja?Przed ciążą też je
lubiłam ale teraz to masowo je dosłownie żre!Dzień w dzień zjadam 1/2 kg i to
praktycznie na raz.Dodam,że ma przemiana materi mimo ze jestem puszysta jest
zadziwiajaca bo codziennie chodze do kibelka po 4-5 razy.Fakt mam
nadwrażliwość jelit na jagody,czarne porzeczki,i ogórki kiszone ale normalnie
jęzor mi usycha jak ich nie zjem.Może dlatego chudne a nie tyje?Co dla mnie
jest zbawienne do tej pory 3 kilo zrzuciłam,pewnie przez to ,że latam jak
wściekła na kibelek.Mój facet, to patrzeć już na mnie nie może...kiedy mnie
nie widzi to ja z ogórkiem i zaśliniona jak niemowle

Mówi,że jestem zboczona
na punkcie ogórków kiszonych,pewnie chłopaka nosze,choć słyszałam ,że to nie
jest prawdą jak się je kwaśne.A jak to jest z wami dziewczynki?Też je
lubicie?Czy może macie inne zboczenia na jedzenie np.sery może na co
innego?Wypisujcie tu wasze fioły jedzeniowe,czyba nie jestem sama
co?Pozdrawiam
lilypie.com