99maja
05.08.05, 09:58
dziewczyny może sledziłyście mój wczęsniejszy wątek ale przypomnę. Staramy
się z mężem o dziecko, wydawało mi sie, że trafiliśmy na samą owulację, od
tamtego momentu odczuwałam kłujący ból w dole brzucha bardziej po stronie
lewego jajnika. Trwało to ok 10 dni później ból ustąpił. W dniu spodziewanej
miesiączki zrobiłam test i wyszedł negatywny

13 dni od ewentualnego
poczęcia. Na drugi dzień czyli w czwartek dostałam okres a właściwue trudno
to nazwać okresem bo to jest klekkie plamienie trwające już drugi dzień. U
mnie to nienormalne, bo owszem ma krótki okres ok 3 dni ale zawsze obfity,
szczególnie pierwszy i drugi dzień, nigdy nie poprzedzały go plamienia, a tu
w nocy z pierwszego dnia na drugi ani kropelki. Jak tylko skończy się
plamienie idę do gina, co tam się dzieje, ale tak się zastanawiałam czy mimo
negatywnego testu i tego plamienia jest jeszcze szansa, że dzidzia jednak
będzie, wiem że to naiwne z mojej strony i trochę to wszystko za bardzo
naginam no ale nadzieję można mieć zawsze. Koleżanka dowiedziała się, że jest
w ciązy po 3 m-cach w czesniej miała właśnie okresy-plamienia, testu nie
robiła bo nic nie podejrzewała.