Szczęście i ból

06.08.05, 21:00
Dziś zobaczyłam na teście dwie grube kreski. Ucieszyłam się bardzo ale zaraz
opadła bo zaczely sie plamienia. Taka kawa z mlekiem (kolor plamień) Nie jest
ich dużo ale boję się że to już koniec. Poprzednia moja ciąża właśnie tak się
zakończyła, tylko wtedy były to zupełne ciemnobrążowe plamy. Dziewczyny czy
mogę mieć jakąś nadzieję jeszcze? Proszę o odpowiedź!
    • roozyczka Re: Szczęście i ból 06.08.05, 21:16
      Witaj, ja miałam podobny problem w 7 tygodniu ciąży i bardzo się
      przestraszyłam, myslałam, że to koniec! Miałam ciemne brunatne krwawienie, a
      raczej plamienie. Zadzwoniłam szybko do lekarza, który trochę mnie uspokoił
      mówiąc, że jeśli krwawienie nie jest obfite i nie towarzyszy mu silny ból
      podbrzusza nie powinnam się niepokoić. Następnego dnia pojechałam na wizytę i
      okazało się, że wszystko w porządku. Lekarz mi wyjaśnił, że przyczyną takiego
      krwawienia prtawdopodobnie jest zagnieżdżanie się zapłodnionej komórki jajowej
      na ścianie macicy lub następujące na początku ciąży zmiany homonalne. Dzisiaj
      jestem w 37 tc i mam nadzieję, że u ciebie wszystko również będzie w porządku!
      Trzymam kciuki, idź do lekarza, to Cię upewni.
      • agak14 Re: Szczęście i ból 07.08.05, 10:38
        Dzwoniłam do lekarza i kazał mi brać luteinę i duphaston 3x1. W poniedziałek
        wizyta i wszystko się okaże. Ale boję się bo żadnych objawów ciążowych nie mam.
        • pimpek_sadelko Re: Szczęście i ból 07.08.05, 14:41
          agak14 napisała:

          > Dzwoniłam do lekarza i kazał mi brać luteinę i duphaston 3x1. W poniedziałek
          > wizyta i wszystko się okaże. Ale boję się bo żadnych objawów ciążowych nie
          mam.

          upewnij sie czy jedno i drugie razem. luteina i duphaston to progesteron. nie
          bardzo rozumiem po co to samo w dwoch postaciach.
    • magdulka26 Re: Szczęście i ból 07.08.05, 11:20
      Jak tylko nie krwawisz to jest ok,ja tez brałam duphaston na początku ciąży ale
      ja miałam krwiaka.Duzo odpoczywaj i nie dźwigaj.Życzę powodzenia.
    • haras2 Re: Szczęście i ból 07.08.05, 21:21
      Plamilam na brazowo od 6 tygodnia do 14, kiedy to dostalam regularnego krwotoku
      i wyladowalam w szpitalu. Lezalam do 18 tygodnia (w domu i w szpitalu), bralam
      Duphaston, progesteron w zastrzykach. Potem wszystko sie unormowalo, wrocilam
      do pracy, a dzis ... jestem juz dwa dni po terminie! Wszystko sie moze dobrze
      skonczyc! Pozdr., Magda
      • karolinazajac Re: Szczęście i ból 08.08.05, 09:10
        Takie plamienia mogą też występować przy nadżerce jeśli pn. buło badanie gin.
        lub stosunek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja