Pocieszcie,że to nie czop :((((

06.08.05, 21:17
witam! jestem zdenerwowana i załamana bo od dzisiaj leci mi coś takiego
przypominajacego czop śluzowy! tzn. zóltawe takie zwarte tj. takie ciągnace
jak (gluty z nosa) sorki za okreslenie. nie leci mi to non sto tylko
zaobserwowałam to na papierze toaletowym a nie na majtkach nie ma sladów krwi
co mnie pociesza! Czy to może tylko jakieś dziwne upławy czy ten nieszczeęsny
czop. wydaje mi sie że już wczesneij jakieś pare tygodni temu też coś takiego
miałam ale nie pamietam. To jest końcówka 33tyg. a do lekarza ide dopiero w
czwartek lub piątek bo jest na urlopie sad Pocieśzcie! Moze wy też cos takiego
miałyście? Pozdrawiam!
    • olinka00 Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 06.08.05, 21:34
      czop jest raczej podbarwiony krwią i galaretowaty..
    • mika_p Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 06.08.05, 21:46
      Ja mialam takiego gluta kilka dni przed porodem, 3 i 1 dzien.

      Czop moze odejsc nawet 3 tygodnie przed porodem.

      Lez duzo i odpoczywaj, to jeszcze troche za wcesnie.
      • monismonis Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 06.08.05, 21:56
        dzieki! własnei to jest takie galeretowate bardzo rozciagliwe. Nowłaśnie
        narazie poleże troszke i jak nie bedzie żadnych innych akcji to poczekam do
        wizyty u lekarza w przyszłym tygodniu, raczej nie ma potrzeby jechac do
        szpitala jak myslicie? Żeby jeszcze chociaż te 2 tygodnie poczekać to w 36
        tygodniu bedzie już bezpieczniej, a pozatym czytałam dzisiaj że podają dziecią
        jakieś lekarstwo na szybszy rozwój płuc. Pozdrawiam!
    • anfi74 Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 06.08.05, 23:13
      Rodziłam dwa razy i czop sprzed pierwszego porodu zupełnie inaczej wyglądał niz
      sprzed drugiego, więc nie sugeruj się wyłącznie tym, jak czop ma wyglądać.
      Zawsze możesz pojechać do najbliższego szpitala, żeby zrobili ci KTG, no i
      lekarz dyżurny będzie mógł cię zbadać. Powodzenia
      • monismonis Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 08.08.05, 13:33
        Dzieki za odpowiedzi! poczekam moze jeszce ze 3 dni aż wróci mój lekarz wtedy
        pujde na usg i bede wedzieć czy wszystko w porządku. Czy odejście czopu może
        mieć jakiś wpływ na niedotlenienie dziecka??? Pozdrawiam!
    • sdomitrz Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 08.08.05, 13:40
      Nie martw się! Mnie tak czop odchodzi chyba od 2 tygodni po malutkim kawałeczku
      rano i nic szczególnego poza tym się nie dzieje. Zauważyłam, że często ma to
      związek z poranną kupką (przepraszam, że piszę tak dosłownie), czyli jak jelita
      napierają na szyjkę, może coś tam się oderwać od czopu.
      Ale po pierwsze czop może się uzupełniać od wewnątrz, po drugie maleństwo i tak
      jest chronione przez błony
      • monismonis Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 08.08.05, 13:47
        aha! no to mnie pocieszyłaś smile) ja juz zaczynam chyba popadć w paranoje. Boje
        sie bardzo a do tego denerwuje mnie to, że nie ma mojego lekarza i nie mam sie
        do kogo zwrócić. Ja te kawałki ( chyba czopu ) zauważylam w sobote i od tamtej
        pory sie już nie pojawiły. Dlatego nie jade do szpitala na izbe przyjec bo nie
        mam żadnych bóli a ni nic pozatym. Zaczełam teraz tylko mysleć czy to nie
        szkodzi dzieciatku. Pozdrawiam.
    • groszek28 Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 08.08.05, 14:11
      A ja miałam takiego właśnie "gluta z nosa" w jakimś 10 tc, to żaden czop, moja
      ciąża przebiega podobno ksiązkowo jak narazie. A ten glut to upławy, które są
      podobno dość normalne dopóki nie śmierdzą lub jakichś zielonkawych kolorów nei
      przybierają.
      • sylwiawm Re: Pocieszcie,że to nie czop :(((( 08.08.05, 14:50
        Myślę, że to upławy. Mó czop był jak gesta galareta, bezbarwny, nie ciągnął
        się. Później podbarwiony krwią
Inne wątki na temat:
Pełna wersja