katarzynka25
07.08.05, 13:19
No właśnie właśnie w tej chwili się z tym zmagam. Jest to mój drugi nawał w
życiu ale jest totalnie inaczej (gorzej). Bo oprócz twardych i obolałych
piersi od samego początku bola mnie brodawki i to nie zewzględu na
pogryzienia czy poranienia (choć je też mam) to poprostu sa bardzo bolesne.
Jak zciągam pokarm czy próbowałam uzyć ochraniaczy efekt bolesności jest ten
sam więc po co uzywać. No i dodatkowo zastanawiam sie bo niepamietam mam
bardzo twardze brodawki ze mała z ledwością je łapie a jak już to umorduje
sie przy ssaniu koszmarnie.
Może macie jakieś rady dodatkowe bo ja zciągam pokarm (lecz nie do końca bo
musiałabym chyba cały czas to robić) zimne okłady i szałwia. A może jeszcze
coś.