Jestem w ciąży i karmię piersią

08.08.05, 09:17
Proszę o pomoc i poradę. Mam 1,4 miesięcznego synka, którego karmię piersią.
Myślałąm o tym żeby już powoli odzwyczajać go od piersi, ale jeszcze nie było
takiej potrzeby. Pracuje , więc rano przed wyjściem dostawał cyca i po
powrocie z pracy, no a obowiązkowo już po kąpieli do usypiania. Ciężko kest
mi go odstawić bo nie przeszkadza mi że go karmię, bardzo to lubię.
No ale teraz okazało się że jestem w ciąży, co prawda jest to dopiero
początek. Ale czy muszę małego odstawić, bo nie wiem , kiedyś słyszałąm , że
w ciązy nie wolno karmić. Co Pani mi doradzi? Jak bezboleśnie Małego
odstawić, by nie poczuł sie odtrącony i czy wogóle muszę go odstawić. czy nie
ucierpi moje maleństwo w brzuszku. Czekam na odpowiedz.
    • miss_california123 Re: Jestem w ciąży i karmię piersią 08.08.05, 09:26
      Na pewno musisz przestac karmić. Moja ciocia miała podobny problem, ale jej
      corka miala zaledwie pol roku kiedy okazalo sie ze mama znowu jest w ciazy.
      Bylo troche wrzasku ale w koncu dziecko przyzwyczailo sie do butli. Ja bym
      sciemniala malemu ze jest duzy i bedzie tak jak mama pil zwykle mleko. Wejdz na
      forum "karmienie piersią", tam są rady jak odstawiac od piersi rowniez starsze
      dzieci.
      • aamorr2 Re: Jestem w ciąży i karmię piersią 08.08.05, 09:30
        Dzieki za rade, ale problem jest też w tym , że Mały nigdy nie pił z buteli a
        zwłąszcza mleka.
    • santta Re: Jestem w ciąży i karmię piersią 08.08.05, 09:44
      Zajrzyj na formu Długie karmienie piersią. Z tego co wiem doradcy laktacyjni
      nie widzą przeciwskazań do karmienia starszego dziecka bedąc z młodszym w
      ciazy. czesto sie jednak zdarza ze starszak sam sie odstawia, bo w ciazy
      zmienia się smak mleka.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
    • joanka741 Re: Jestem w ciąży i karmię piersią 08.08.05, 15:17
      Nie trzeba przerywac karmienia bedąc w ciązy. Swoja pierwszą córeczkę karmiłam
      będąc w ciązy z synkiem do 4 msc ciąży. Potem odstawiłam ją zupełnie
      bezproblemowo.
      Dostała butelkę z mlekiem i kleikiem ryzowym, po miesiącu odstawiłam butelkę,
      zeby jej nie przyzwyczajać.
      Kiedy zaszłam w ciaze z najmłodszą córeczką odstawiłam synka od razu w ten sam
      dzień, kiedy zrobiłam test.
      No ale synek miał juz 2 lata i 2 mscsmile), i tak planowałam to zrobić, tylko
      motywacji mi było brak-próbowałam wczesniej ale strasznie płakał ,az wymiotował
      z płaczu.
      Tym razem odstawienie poszło dośc łatwo płakał mniej i wmówiłam mu ze cycuś
      został nad morzemsmile), a w tych nowych nie ma mlekasmile)-nabrał się.
      Teraz moja córeczka najmłodsza ma 16 msc i chce ja juz odtsawic tylko zupełnie
      nie wiem jak...........smile))
    • basia1976 Re: Jestem w ciąży i karmię piersią 09.08.05, 18:38
      Moja córcia miała ponad półtora roku kiedy karmiłam piersią (moje założenie
      było do dwóch lat). Więc gdy zaszłam w ciążę nie przerwałam karmienia.
      Naczytałam się w różnych pismach, że to nie ma prawa zaszkodzić, upewniłam się
      u lekarki, która też nie zabroniła karmić, a ja tymczasem w 4 tygodniu ciąży
      poroniłam. W szpitalu na zabiegu dwójka lekarzy powiedziała mi, że to bzdura
      tak długo karmić piersią i to napewno był powód mojego poronienia. Bardzo
      dobrze wiedziałam, że podczas karmienia wydziela się oksytocyna, ale wszyscy
      mnie upewniali, że w takiej ilości, że napewno dziecku nie zaszkodzi. A mojemu
      jednak zaszkodziło. Dlatego, jeżeli możesz to radzę Ci żebyś przestała karmić
      piersią. Są różne organizmy, być może, że u Ciebie nic by się nie działo, ale
      po co ryzykować. Życzę powodzenia.
      • fizula Re: basia 1976 09.08.05, 22:41
        Witaj!
        > poroniłam. W szpitalu na zabiegu dwójka lekarzy powiedziała mi, że to bzdura
        > tak długo karmić piersią i to napewno był powód mojego poronienia. Bardzo
        > dobrze wiedziałam, że podczas karmienia wydziela się oksytocyna, ale wszyscy
        > mnie upewniali, że w takiej ilości, że napewno dziecku nie zaszkodzi.
        Wybacz moją szczerość, ale myślę, że to okrutne ze strony tych lekarzy taka
        jednoznaczna diagnoza nie oparta na żadnych badaniach (zmarłego dziecka).
        Bardziej to wygląda na ich osobiste poglądy niż wiarygodną informację. Myślę,
        że bardzo Cię mogli zranić taką oceną.
        A sprawa karmienia w ciąży jest bardziej złożona:
        Jeśli ciąża jest wysokiego ryzyka, to w ogóle należy wówczas zrezygnować z
        wielu rzeczy. Nie można też wówczas np. współżyć, bo m.in. wtedy też jest
        produkowana przez organizm oksytocyna. Ale w normalnej niezagrożonej ciąży,
        większość małżonków współżyje i całej trójce wychodzi to na zdrowie, pomimo
        oddziaływania oksytocyny. Znam kilka mam, które karmiły całą ciążę bez szkody
        dla dzieciaczka, które miały pod sercem. Zresztą zajrzyj do wątku, który się
        pięknie rozwinął na moim forum właśnie o karmieniu podczas ciąży:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=17440161
        Dwie mamy stamtąd już szczęśliwie urodziły karmiąc całą ciążę, to napawa
        optymizmem i pozwala uniknąć jednoznacznych ocen.
        Bywajcie zdrowi!
        • oliwia244 Re: basia 1976 10.08.05, 09:36
          U mnie sprawa była prosta , jak byłam w ciązy (a o tym nie wiedziałam) karmiłam
          jeszcze 11miesieczną córeczkę. nagle sama sie odstawiła.
          wówczas dowiedziałam sie, ze ponoc mleko ciężarnej nie smakuje - ale jak widze
          nie jest to jednak regułą.
    • anita.anita80 Re: Jestem w ciąży i karmię piersią 10.08.05, 12:56
      WITAM JA PLANUJĄC NASTĘPNĄ CIĄŻE ZABRAŁAM SIĘ ZA ODZWYCZAJANIE CÓRCI 15
      MIESIĘCZNEJ OD CYCA A TRWAŁO TO W SUMIE 4 DNI (NAJBARDZIEJ CHCIAŁA CYCA JAK
      SZŁA SPAĆ TO WTEDY MĄŻ JĄ USYPIAŁ BYŁY WRZASKI I KRZYKI OCZYWISCIE ALE PO 4
      DNIACH JAK RĘKĄ ODJĄ DZISIAJ JA JESTEM JUŻ W 15 TYG.CIĄŻY A CÓRCIA MA 19
      MIESIĘCY I JEST NA MLECZKU Z BUTELKI
Pełna wersja