jedzenie

10.08.05, 14:22
Witajcie,
Z ciekawości spytam czy są jakieś potrawy lub produkty bez których nie
możecie żyć w ciąży?
Pamiętam felietony w "Dziecku" kiedy Magda Szczypiorska - Mutor wypijała
hektolitry koktajlu bananowego.
Ja nie wyobrażam sobie życia bez sałatki greckiej i najchętniej jadłabym ją
na okrągło.
A jak to jest u was? Pozdrawiam.
    • katiusza83 Re: jedzenie 10.08.05, 14:24
      Ja nie mogę sięobyćbez nutelli!!!Dziś kupiłam sobie największy słoik<ale i tak
      nie starczy na długo,chyba,że zacznę rodzić(41tc)
    • budzik11 Re: jedzenie 10.08.05, 14:29
      Nie, ja nigdy nie miałam żadnych "zachcianek".
    • malgosiek2 Re: jedzenie 10.08.05, 14:34
      He,he ja też nie mogę obejść się bez sałatki greckiej.
      Kupiłam sobie na zapas ser feta,olwki,dużo pomidorów,czerwonej cebuli
      itp.codziennie robię do obiadu.
      Jeszcze jem dużo owoców zwłaszcza jabłek i śliwek.
      Pozdrawiam Gosia
    • mkarczew1 Re: jedzenie 10.08.05, 14:35
      ja cały czas mam ochotę na owoce. Śliwki, czereśnie, kwaśne jabłka. Na początku
      ciąży, jak miałam mdłości wypijałam hektolitry fanty (niezbyt zdrowo) i jadłam
      kilogramy mandarynek i pomarańczy.
    • pimpek_sadelko Re: jedzenie 10.08.05, 14:36
      caly pierwszy trymestr i kawal drugiego DZIEN w DZIEN fasolka szparagowa i/lub
      bobbig_grin
    • groszek28 Re: jedzenie 10.08.05, 14:40
      A ja namiętnei jem owoce, wszelkiego rodzaju smile Czym kwaśniejesze, tym lepsze.
      I soczek z czarnej pożeczki. A wcześniej nie lubiłam coca coli a teraz bardzo
      mi smakuje sad, ale piję tylko pare łyków okazyjnie ,mb o niezbytr zdrowo .
    • hanka45 Re: jedzenie 10.08.05, 15:06

      Jabłka i pierniki w czekoladzie.

      lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
      • zombi_25 Re: jedzenie 10.08.05, 15:17
        Kebaby i owoce
    • magda_plo Re: jedzenie 10.08.05, 15:38
      ja jem KIWI, Czereśnie i nie mogę się obyć bez słonecznika
      • luiza1pop Re: jedzenie 10.08.05, 15:47
        Na poczatku ciazy mialam niesamowita ochotke na miesko. W sklepie miesnym
        dostawalam takiego slinotoku ze strach gadacsmileTrudno bylo mnie odciagnac od
        lady chlodniczej! Na szczescie w drugim trymestrze przeszlo i teraz juz na
        koniec ciazy 37 tydz. jabluszka, croissants i mlekosmile
    • simonkapl Re: jedzenie 10.08.05, 16:16
      A ja nie mam w ogole checi na nic, odrzuca mnie od jedzenia.Wszy-stko jest
      be.Nie mam sily mezowi przygotowywac posilkow.
    • lucypearl Re: jedzenie 10.08.05, 16:19
      ja nie mam ochoty na nic, wręcz przeciwnie, odrzuca mnie na myśl o słodyczach i
      tak z początkiem ciąży o słodyczach zapomniałam, czasami coś przekąszę
      słodkiego, a przed ciążą zdarzało mi się podkradać kosteczki czekoladek, delicje
      smile, ciasta ale to chyba dobrze bo nie tyję jeszcze i łatwiej mi jest utrzymać
      wagę dobrą smile

      straciłam też ochotę na śledzie w smietanie Lisner, ktore uwielbiam... moze sie
      to zmieni jeszcze, a jestem w 14 tc.

      • efka30 Re: jedzenie 10.08.05, 18:06
        OOOOO mnie tez na oczatku ciąży właściwie do koca 2-ego trymestru odrzuciło od
        słodyczy....a teraz 31tyg. po prostu nie moge się opanowac....Na początku ciąży
        pochłanialam za to litry soku z marchewką w składzie i pomidorowego, teraz
        TYLKO GREIPFRUITOWY mniam mniam i ŚLIWKI!!!!
    • izzunia Re: jedzenie 10.08.05, 16:21
      na poczatku ciazy kompletnie odrzucilo mnie od miesa, nie bylam w stanie patrzec
      nawet jak maz je, a sama wmuszalam w siebie jakies mikroskopijne ilosci, potem
      jadlam duzo bananow i biszkoptow.
      potem zaczelam jesc normalnie
      czesto mam ochote na barszczyk, najchetniej jadlabym jednak szpinaksmile
      nie mniej, jednej zachcianki nie mam, ale jak mam na cos ochote, to po prostu to
      robie - w pn watrobka, dzisiaj cielecinkasmile natomiast kompletnie mnie odrzucilo
      od czeresni, wisni i tego typu owocow - jadlabym natomiast jablka i nektarynkismile
      aaa i soczek gruszkowy klarowny gerberasmile - tylko ten mi wchodzismile

      Iza
    • psychogirl Re: jedzenie 10.08.05, 16:40
      nektarynki i brzoskwinie! w każdej ilości :o) wczesniej były czereśnie.
      i słoneczniki, ale słonecznikową manię to mam co roku latem ;o)
      jestem wegetarianką ale w ciąży absolutnie nie mogę patrzeć na kotlety sojowe
      itp, błeeee (normalnie bardzo lubię)
      no i prawie co noc śni mi się piwo, najlepiej carlsberg...
    • oska82 Re: jedzenie 10.08.05, 16:45
      Do niedawna to były pomidory i pomarańcze, teraz za to czekolada itp...i
      mrożone truskawki...(31tc). Pozdrawiam!!!
      • ata2 Re: jedzenie 10.08.05, 17:08
        pochłaniam ogromne ilości lodów !!!!!
        i cały czas mam ochote na szpinak smile
    • ally23 Re: jedzenie 10.08.05, 17:17
      co do salatki greckiej to jest po prostu pyszna, uwielbialam ja takze
      przed ciaza. a specjalnych zachcianek to nie mam, sa dni kiedy na jedzenie patrzyc nie moge a sa takie kiedy pochlonelabym konia z kopytami.
      najczesciej podjadam slonecznik, bob, zielona salate.
    • magdarog Re: jedzenie 10.08.05, 17:31
      A ja jestem w 37 tygodniu ciazy i wlasciwie od poczatku objadam sie arbuzem !
      Moge go jesc non stop ,tylke ze z sikaniem i bieganiem do lazienki potem
      gorzej ...Ale arbuz to w mojej lodowce podstawa na dziendobry zanim zjem
      zniadanei musze sobie zjesc arbzua przynajmneij kawalek po sniadaniu kroje i
      jem cala miseczke , i tak co strawie to znow jem do wieczora !
    • aniarad1 Re: jedzenie 10.08.05, 18:39
      Nieststy porywającego apetytu nie mam.
      Nie mam tez produktu, bez którego nie mogłabym sie obejść.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja