agakapalka
13.08.05, 18:46
wiem, że pytanie może nieco idiotyczne, ale podobno nie ma głupich pytań,
więc się odważę spytać

Nurtuje mnie od wczoraj. No bo skoro będę rodziła
naturalnie(a mam taką nadzieję i o cc nie myślę nawet, chyba, że
ostateczność), to jak po nacieciu krocza(u nas rutynowo przy pierwszym
porodzie nacinają) usiade na łóżku? Albo jak na krzesełku, na sali odwiedzin?
Przecież chyba kilka godzin po porodzie ta rana będzie baaardzo bolała,
prawda? No a powrót samochodem do domu? Przecież się nie położę na tylniej
kanapie

Jak sobie radziłyscie? Czy można łagodzić w jakiś sposób ten ból?
No i jak to jest przy zdejmowaniu szwów? Robi to położna. która przychodzi po
porodzie do domu? U nas zdarza się, że przychodzi po tygodniu, albo i
później. Bo jedna na okolicę... Czy mogę iść z tym do ginekologa? Jeśli tak,
to po ilu dniach max. trzeba je usunąć? I czy to boli? Bo spotkałam się z
różnymi opiniami.Od "zupełnie bezbolesne", po "okropnie, jak przy szyciu".
Proszę, niech wypowiedzą sie dziewczyny, które maja to już za sobą. Będę
wdzieczna za wszystkie inf.
Pozdrawiam.
Aga i Zuzia (?) 39 tydz.