dlaczego ja jeszcze chodzę?

13.08.05, 19:50
wiecie o co chodzi tym kobietom, ktore na moj widok (w miescie!)"uprzejmie"
pytaja czy ja jeszcze chodze? wszystkie moje znajome z prawidlowa ciaza
chodzily do dnia porodu. moze ja o czyms nie wiem? moze powinnam sie polozyc,
jęknac i czekać na przeznaczenie? zupelnie nie wiem skad takie pytania

a poza tym koncze 36 tydzien, przedwczoraj zdobylam zamek na szczycie malej
gory, jutro rano jade na grzyby i bynajmniej nikt mnie tam nie bedzie niósł smile
    • annam21 Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 13.08.05, 19:56
      to jest ten rodzaj"milych kolezanek,cioc itp". Ja nie jestem tak daleko,ale
      najpierw "mile znajome"dziwily sie ze jeszcze "gruba"nie jestem, pozniej gdy
      zaczelam miec apetyt i jesc i sie pochwalilam ze czesto sie zle czuje i
      poleguje to sie dowiedzialam ze no,jak bede tyle jesc i lezec to sie roztyje.a
      jak bede w 36 tyg,to pewnie tak jak ty beda sie mnie pytac jak ja jeszcze
      chodze,albo lepiej2TO TY JESZCZE NIE URODZILAS?! poki co sie nie
      przejmuj,gratuluje zdobycia szczytu i duzooo grzybow!smile
    • sbial Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 13.08.05, 20:34
      nic bardziej mnie nie wkurzało, jak właśnie ta ciągła "troska"
    • magdarog Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 13.08.05, 20:35
      Ja mam termin na poniedzialek a od poczatku miesiaca znajomi i rodzina sie mnie
      o to pytaja!Jakby neiwiedzili ze istnieje takie cos jak ciaza donoszona do 42
      tygodnia....
    • magda.mich Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 13.08.05, 20:40
      Ja też z tych, co zdrowe nogi mają smile)
      W środę mam termin, nie chodzę już do sklepu pod blokiem, bo znajoma pani
      sprzedająca tam za każdym razem napastowała mnie takim pytaniem, wybrałam sklep
      trochę dalej..... Własną mamę i tęsciową poinformowałam, że jak zacznę rodzić,
      to napewno się dowiedzą, bo przecież będą musiały popilnować starszej
      wnuczki smile, reszcie rodziny i znajomym powiedziała, że punkt inform. u męża...

      I sobie dziś wymyśliłam, że jak ktoś spyta kiedy termin, to powiem, że za 2
      tygodnie!

      pozr.
    • pimpek_sadelko Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 13.08.05, 21:14
      kilka dni temu pani w sklepie ( hipermarket) byla oburzona, zetym, ze JA JESTEM
      NA ZAKUPACH. cala kolejka uslyszala, ze mam WREDNEGO MEZA, BO PEWNIE LEZY W
      DOMU A JA KUPUJE1

      powiedzialam tej babie zeby wlasnej upy pilnowala a od mojego meza, mojego
      brzucha sie laskawie odczepila.
      nie sadzilam, ze moge ludziom przeszkadzac samym faktem ciazy! co za chory
      kraj....nie mozna wyjsc do sklepu, zeby ktos nie komentowal naszego stanu albo
      nie pchal lap do brzucha.
    • shamsa Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 14.08.05, 16:11
      czyli nie ma wskazan obiektywnych, tradycyjnych czy innych slusznych? z jednej
      strony mowi sie, ze kobitki dawniej przerywały wykopki, szly rodzic i zaraz
      wracaly, a z drugiej strony takie teksty...
      Moze komus przestrzen zyciowa zabieram albo obrazam swoim widokiem? Zeby byc na
      czasie z tematem dodam, ze w kolejce do kasy to sie nikt nie zdziwi, ze
      chodze wink)
      wyglada, ze przez czyjas bezmyslnosc bądź złośliwość czuję sie winna, że
      korzystam z życia


    • beti1970 Re: dlaczego ja jeszcze chodzę? 14.08.05, 16:29
      a na grzybki to bym nie szła, w tym roku jest strasznie dużo kleszczy -
      przynajmniej u nas jest ich tak dużo że ostatnio nawet w domu znalazłam
      jedenego - ktoś musiał przwlec z podwórka, chyba dzieci - grały w piłkę.
      strasznie się boję kleszczy - myślę że ukąszenie kleszcza ciężarnej kobiety nie
      jest zbyt bezpieczne. może lepiej spacerować po parku - w lesie jest ich
      bardzo dużo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja