KAROWA co sądzicie o tym szpitalu

17.08.05, 11:42
Hej Dziewczynki
Co sądzicie o szpitalu na Karowej, może któraś z was tam rodziła. Ja mam
termin na koniec września. Do lekarza chodzę wlaśnie tam do dr SZymańskiej
jak na razie jestem bardzo zadowolona, ale z racji zblizającego się terminu
coraz bardziej się boję i ciekawi mnie jak wygląda tam poród.

Pozdrawiam
janecia
    • esse1 Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 17.08.05, 12:05
      Czescsmile Tez zamierzam tam rodzić (pazdziernik), chodze do dr Kostro. Leżałam
      tam tydzień na oddziale operacyjnym, jeszcze przed ciążą, nie mam się w
      zasadzie do czego przyczepić. Podobno jednak oddział oddziałowi nierówny.
      Polecam wrzucić w wyszukiwarkę hało "Karowa" lub "Karowej", również na forum
      Szpitale (pamiętam taki wątek) i na pewno wyświetli Ci się sporo opinii - od
      bardzo dobrych po fatalne.
      • paka25_k Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 17.08.05, 18:58
        Czesc tez chodsze na Karową do dr.Szymanskiej.Niestety nie uwazam jej za
        jakiegos wybitnego specjaliste dlatego chodze tez do innego lekarza.Jezeli
        chodzi o sam szpital to mam bardzo dobra opinnie na jego temat.Lezalam w
        zeszłym roku na oddziale obserwacyjnym i nic zlego nie moge powiedziec.zwiazana
        jestem z tym szpitalem i przychodznia od roku i często tam bywalam i naprawde
        wszystko jest ok.Jezeli chodzi o porodówke to na forum są najrozniejsze opinie
        ale ja slucham moich znajomych z których bardzo duzo tam rodzilo i wszystkie
        bardzo sobie chwalą.jatez bardzo chcę rodzic w tym szpitalu ale nie wiem jak to
        bedzie bo chodze tez do instytutu na Kasprzaka i tam mam bardziej zaufanego
        lekarza (tzn. mam do niego wieksze zaufanie niz do Szymanskiej ) wiec nie wiem
        czy nie zostanę przy nim.Ale szczerze to wolalabym Karową .pozdrawiam
        • lolita27 Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 17.08.05, 20:07
          Witam...
          Ja mam termin na 19 wrzesnia. Równiez chodze do lekarki z Karowej - Dr. Teligi.
          Ja jestem z niej bardzo zadowolona. Tez juz lezalam w tym szpitalu, bylam
          zadowolona. Natomiast co do prodowki sa bardzo negatywne opinie. Wejdz na forum
          o szpitalach - tam jest sporo o Karowej.... złego..... ale moja gin mnie
          uspokoila, powiedziala zebym sie nie martwila ze bedzie ok.. mam nadzieje.
          W takim razie moze do zobaczenia. Pozdrawiam Ewelina i Zuzia
    • app7 Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 18.08.05, 01:32
      Uciekaj jak najdalej!Leżałam tam w ciąży,to fabryka a nie szpital!Warunki są
      ok,ale jesli chodzi o traktowanie pacjentki i zainteresowanie nią-tragedia!!!!!
      Uciekaj jak najdalej pomimo,że masz tam lekarza.No chyba,że zamierzasz go
      opłacić,żeby był przy porodzie,no to wtedy nie masz innego wyjścia i musisz tam
      rodzić.Polecam szpital praski!"Uciekłam"z Karowej właśnie tam i pomimo,że
      szpital byl wtedy jeszcze przed remontem i warunki w porównaniu z Karową
      fatalne (wtedy) to opieka nad pacjentka i lekarzy i pielęgniarek GENIJALNA!!!!
      Tak jest zresztą do dziś,posłałam tam dwie koleżanki do porodu i były bardzo
      zadowolone!Ja też się tam wybieram juz tuż tuż!Koleżanka,która pojechała rodzić
      na Karową zanim urodziła to prawie wpadła tam w depresję szpitalną!

      Pozdrawiam!
      • 1monika Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 18.08.05, 09:18
        Zgadzam sie z app7.
        Szpital na Karowej to tasma.
        Rodzilam tam 4 lata temu. Wszystko skonczylo sie dobrze dzieki ukladom.
        Gdyby nie to zle by z nami bylo.
        Szpital bardzo czysty, wyremontowany, lozka z regulacja,
        ale personel nie ma czasu na przejmowanie sie pacjentkami,
        bo tam zdarza sie kilkanascie porodow na dobe!!!
        • survvivve Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 18.08.05, 09:30
          "do odwaznych świat należy" smile))
          jak już dziewczyny wspomniały jest mase watków na forum dot. Karowej...
          co post to opinia...ja tam nie rodziłam, ale sie urodziłam, wiec nowa świecka
          tradycja musi zostac zachowana wink moja mama była tam prawie 30lat temu i wyszła
          bardzo zadowolona i wdzięczna, bo mnie uratowali, zatem ma do nich
          zaufanie...Mam tam lekarza i to jak sie okazało bardzo dobrego lekarza smile,
          chodze do szkoły rodzenia a ostre podejście do poacjentki akurat mi
          pasuje...Ostatnio prowadzaca SZ.R. położna zaprowadziła nas na porodówke-
          faktycznie-wszystkie sale zajęte przez rodzące, ale i wszedzie lekarze i
          położne, kolana mi sie ugięły...ale "czym jest te kilka godzin w porównaniu do
          wieczności" smile))))))) pozdr
          • janecia Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 19.08.05, 14:18
            Witam
            Ale Ci zazdroszczę, też z mężem bardzo chcieliśmy zapisać się tam do szkoły
            rodzenia (szczególnie ta wizyta na porodówce mnie intrygowała), ale niestety
            teraz już chyba się nie opłaca (34/35 tc). Najpierw wyjazd wakacyjny, potem mąż
            na 3 tyg wyjechał słóżbowo i tak to jakoś zleciało - szkoda sad(

            Co do opinii na temat szpitala to faktycznie "sporo różnych", ale mnie to nie
            odstrasza, jak na razie jestem bardzo zadowolona.

            Pozdrowionka dla Ciebie i mieszkańca brzusia sad))
        • goska3001 Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 18.08.05, 09:57
          Rodziłam na Karowej 3 tygodnie temu.Szpital przepełniony (ale pewnie dlatego że
          trwają remonty w innych szpitalach).Trafiłam tam 10 dni po terminie na oddział
          obserwacyjny.Wspominam go bardzo miło. Gdy zaczął się poród wynikły
          komplikacje.Razem z córcią traciłyśmy tętno.Szybko podjęto decyzje o
          cesarce.Lekarze działali bardzo sprawnie,byli mili i pomocni.Miałam dużo
          szczęścia.Bardzo pomocna okazała się też położna pani Ania Stasiewicz. Mała
          urodziła się w gęstych,zielonych wodach i była niestabilna
          oddechowo.Podejrzewano zapalenie płuc w związku z tym spędziłyśmy na oddziale
          położniczo-noworodkowym tydzień.Tam już było mniej sympatycznie.Niektóre
          położne nie powinny wykonywać tego zawodu, ale było też pare położnych bardzo
          sympatycznych i pomocnych.Ważne jednak jest to że moja córeczka miała bardzo
          fachową opieke.Lekarze porobili jej wszystkie specjalistyczne badania i wróciła
          do domu zdrowa.
          Drugie dziecko też planuje rodzić na Karowej (mam nadzieje że już bez
          komplikacji) i z panią Anią Stasiewicz bo to bardzo konkretna i rzeczowa
          osóbka.
    • edyta_bo Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 18.08.05, 11:28
      ja rodziłam na Karowej niecałe 4 tygodnie temu, od początku do końca byłam na
      oddziale obserwacyjnym, w sumie tydzień. Byłam bardzo zadowolona prawie ze
      wszystkiego. Doświadczyłam zyczliwości i pomocy od lekarzy, położnych i
      położnej laktacyjnej. Miałam poczucie, że ja i dzidziuś jesteśmy w dobrych
      rękach. Przepełnienie jest faktem, ale to akurat taka rola szpitala przyjmować
      potrzebujących, a że skutkiem tego może jest mniej czasu... za to jakość jest
      wysoka.
      • kuncwotek Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 19.08.05, 15:00
        ja słyszałam same negatywne opinie na temat tego szpiatala ale może to tylko
        plotki? Nigdy tam nie byłam.
    • ikaes Re: KAROWA co sądzicie o tym szpitalu 19.08.05, 15:40
      rodziłam na Karowej mogę polecić. Tam najwazniejsze jest dziecko, potem mama, a
      na końcu tata. Mój mały urodził się z zapaleniem płuc i reakcja była
      natychmiastowa, tego samego dnia zrobili wszystkie badania i dali antybiotyki.
      A poza tym, jak ktoś ma zielone wody płodowe to standardowo robią badania
      posiewowe (czy przesiewowe - nie pamiętam jak to się nazywa) na obecność
      bakterii.
      Poza tym leżała ze mną dziewczyna, która ciągle popadała w depresję, lekarz za
      każdym razem na obchodzie proponował jej psychologa, ona nie chciała,w końcu
      przyszła położna i przyniosła jej na uspokojenie "nasz szpitalny koniaczek" -
      jakąś nalewkę ziołową. Bardzo dobrze wspominam i jak będę miała rodzić jeszcze
      raz to tylko tam.
Pełna wersja