aj32
19.08.05, 13:40
Witam! Przed dziewięcioma laty rodziłam na Klinicznej. I tylko ten szpital
znam "od środka". Mam wspaniałe wspomnienia, rodziłam szybciutko - 45 minut!:-
), obsługa cudowna od lekarzy po salowe i kucharki. I taką małą trzyosobową
salkę miałąm - jak na koloni

)
Ale czy i dziś jest tam tak fajnie i miło? Bladego pojęcia nie mam. A do
tego - ponieważ dzieci nie planowałam

-zapomniałam jak choćby na imię miała
położna która zupełnie bezinetresownie dała mi "serce na dłoni". Taki to
człek bezmyślny.
Więc jak? Podsuńcie jakiś pomysł. hm?
z góry dzięki.
pozdro dla mamuś

)
asia