Co do łóżeczka i wózka?

21.08.05, 03:46
Mam termin na listopad, to moja pierwsza ciąża, więc zastanawiam się, czy
teraz też kupuje się pościel do łóżeczka, czy dzidziae śpią pod słodkimi
kocykami..., a co w zime do wózka- czy na kombinezonik jeszcze kocyk, czy
jakaś kołderka do wózka??? Pozdrawiam.

tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;33/st/20051116/dt/6/k/c633/preg.png
    • rybalon1 Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 09:14
      ja też rodziłam w listopadzie - do łożeczka normalna pościel ale nie wkładałam podusi a do wózka ocieplany spiworek ( taki z futerkiem w srodku i zamkami po bokach ) + kombinezon + ew. kocyk jak bardzo zimno to wszystko tak przetrawlismy cała zimę a synek nie chorował , pozdr
      • niunia64 Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 11:10
        Acg tak, nie wiedziałam, że jeszcze jakiś śpiworek trzeba kupić. Poduszki
        lepiej chyba nie dawać ze względu na kręgosłup. Chyba, że płaska- dla ozdoby...
        Dzięki. Ważne chyba, by nie przegrzewać malucszków. Ma może jeszcze któraś z
        mamusiek inne propozycje?
        • annam21 a uzywal ktos zamiast poscieli spiworek? 21.08.05, 11:21
          taki do spania dla malucha? No i czy do wozka w zimie to kombinezon zimowy plus
          sipworek tem z futerkiem,czy to przypadkiem nie bedzie za cieplo maluchowi?
          Kiedys pisalam podobny watek ,pytajac jak w zimie ubierac maluchy dlatego tak
          sie pytamsmile)
    • kokons Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 12:03
      Ktos tu kiedys podpowiedzial madrze,ze tak jak sie sama ubierasz plus jedna
      warstwa,no i raczej nie mozna wychodzic z niemowlakiem na mroz powyzej -5!
      A do lozeczka najlepszy wydaje mi sie spiwor,i choc na poczatku kiedy dziecko
      sie nie wierci nie jest tak potrzebny ale ponoc po miesiacu sie przydaje i nie
      trzeba noca kontrolowac ciagle przemieszczajacej sie koloderki.
      Udanych zakupow.Pozdrawiam.
      • annam21 do kokonos 21.08.05, 12:05
        oj wiesz teraz ty mozesz obrastac w piorka! twoje info wydaja zawsze trafione
        i sprawdzone, i we wszystko co czytam wkladasz duzo siebie,wszystko zawsze
        dokladnie i super!Dzidzia pewnie juz jest dumna z takiej mamy!pozdrawiam
      • pimpek_sadelko Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 13:49
        no a ja wlasnie wyczytalam w ksiazce o pilegnacji niemowlat, ze nie mozna
        wychodzic z dzieckiem jak jest ponizej -15 a nie -5 stopni.
    • pimpek_sadelko Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 13:48
      rodze we wrzesniu. do lozeczka mam kolderke i poduszke ( z tym, ze jakis czas
      poduszki uzywac nie bede), a do wozka mam duzy ladny polarowy koc.
    • pimpek_sadelko ps. 21.08.05, 13:48
      oczywiscie zima dziecko bedzie w kombinezoniku pod kocemsmile
      • annam21 Re: ps. 21.08.05, 14:01
        ja chcialabym dostac na zme taki kombinezoni-spiworek, widziala raz cos
        takiego,taki jakby maly spiwor i jak sie go sciagnelo sznureczkami specjalnymi
        to dzidzia wygladala jak by w beciku,ja mam termin na styczensmile, no i na taki
        kombinezono-spiworeksmile jakis kocyk grubszy.Wlasnie jaj mi juz pmpek radzil
        zreszta w innym watku.pozdrawiam
    • mynia0 Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 14:36
      moja córka ma już ponad roczek a ja do dziś nie używam pościeli do łóżeczka...

      w wózku, w zimie ubierałam ją w niezbyt gruby kombinezon, jak było bardzo zimno
      dokładałam też niezbyt gruby śpiworek. ale z reguły wystarczyło ubranko i
      kocyk.

      z dzieckiem można wychodzić do ok. -10 st. przy ładnej pogodzie. jak jest
      wietrznie, albo pada, to lepiej zostać w domu. zdajcie się na własne wyczucie,
      i nie zwracajcie uwagi na babcie i ciocie, które będą Wam kazały ubierać
      dziecko jak na Syberię, otulac 5 kocami i broń Boże nie wychodzić do wiosny.
      tak jak ktos pisał - jedna warstwa wiecej dla dziecka i to wystarczy.
    • deotyma11 Re: Co do łóżeczka i wózka? 21.08.05, 17:22
      Ja na początku swoją córcię zawijałam na noc w becik bez usztywnienia i
      układałam na boczku a za pleckami zwinięty kocyk, żeby się nie przewróciła na
      plecki (tak nam doradzono w szpitalu). Póżniej na zimę mała dostała taki śpiwór
      do spania. Wygodne, dziecko się nie rozkopuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja