Ampicilina w ciazy

25.08.05, 16:59
Jestem w 11 tc wszystkie badania mam dobre oprocz bakterii w moczu ginekolog
przepisala mi ampiciline 3razy dziennie-500mg. Boje sie o dzidzie czy jej to
nie zaszkodzi. Moze ktoras mama z tego forum brala ten antybiotyk?

    • bursztyn3 Re: Ampicilina w ciazy 25.08.05, 17:11
      Nie brałam jak na razie żadnego antybiotyku (nie było takiej potrzeby).
      Ampicylina jak większość penicylin należy do bezpiecznych leków w ciąży (w
      zasadzie jest to najbezpieczniejszy antybiotyk). Lekarz postąpił słusznie,
      jeśli po postawieniu rozpoznania: infekcja dróg moczowych przepisał Ci ampi.
      Koniecznie trzeba tę infekcję wyleczyć, bo nieleczona stanowi zagrożenie dla
      Twojej ciąży (nawet bezobjawowy bakteriomocz w ciąży należy leczyć - jest to
      wyjątek). Pozdrawiam!
      • r.kruger Re: Ampicilina w ciazy 25.08.05, 17:13
        Brałam w pierwszej ciąży 10tc-zdrowy synek
        teraz w drugiej przez ponad dwa tygodnie,dziecko na usg wygląda bardzo dobrze
        ufam mojemu lekarzowi który twierdzi że lek bezpieczny a infekcja,stan zapalny
        baaardzo źle wpływa na rozwijający się organizm
    • yalu Re: Ampicilina w ciazy 25.08.05, 17:13
      nie bój się tylko wybierz lek - dzidzi bardziej zaszkodzi nieleczona infekcja.
      Lekarz wie co robi i zaufaj mu trochę.
      Ja brałam ampicilinę (w poprzedniej ciąży) i wszystko z dzieckiem ok, a w tej 2
      antybiotyki na zapalenie pęcherza w I trymestrze - z usg dziecko wygląda na zdrowe.
      szybkiego powrotu do zdrowia. pzdr.
      • mbartoszew Ojej, przestraszyłyscie mnie 25.08.05, 17:24
        Ja też miałam bakterie w moczu w I trymestrze, bezobjawowo, ale mój gin kazał
        mi tylko brać ziółka (urosept) do tego witamina C i pic dużo płynów, najlepiej
        zakwaszonych. Powiedział, że na na antybiotyk to za wcześnie. Nastepny wynik
        moczu był juz duzo lepszy, USG w 12 tygodniu też OK i byłam spokojna. Aż do
        dzisiaj. Przestraszyłam się, czytając wasze posty o tej absolutnej koniecznosci
        antybiotykowania. Niby ufamy lekarzom, ale widzę, ze nei do końca, prawda...?
        • yalu Re: Ojej, przestraszyłyscie mnie 25.08.05, 17:43
          kochana niepotrzebnie się przestraszyłaś. nie zawsze jest absolutna konieczność
          antybiotykowania. tu chodzi o przypadki kiedy lekarz zalecił antybiotyk bo
          infekcja widocznie była na tyle zaawansowana, że nie można było inaczej i wtedy
          nie ma się co zastanawiać. widocznie u Ciebie rozpoznanie było na tyle wcześnie,
          że udało się bez antybiotyku - i z tego należy się tylko cieszyć. nie masz się
          co martwić jeżeli urosept i wit. C pomogły to super - jak sie tylko da to
          właśnie od tego się zaczyna ... no ale nie zawsze się da wink
          nie martw się więc i nie trać do końca wiary w lekarzy smile

          pzdr.
Pełna wersja