wielorybka
27.08.05, 15:20
Męczy mnie to od dłuższego już czasu bo po prostu czegoś nie rozumiem, mimo
ogromnych starań i dociekań. Otóż, problemem jest przyczyna uczucia
"gorszości" u dziewczyn, które urodziły przez cc. W moim odbiorze, mają one
poczucie jakiejś porażki, niespełnienia, niedopełnienia obowiązku?. Często
możliwość rozwiązania przez cc napawa lękiem, ale nie jest to lęk przed
zabiegiem jako takim tylko "tym gorszym sposobem" rodzenia.
Nie chodzi w moim pytaniu o roztrząsanie wyższości psn nad cc lub odwrotnie
tylko o wyjaśnienie źródła tych obaw i uprzedzeń. Moim zdaniem każdy rodzi jak
może i jakie są wskazania i uznaję obie drogi rozwiązania za dobre.