Do ciężarnych NAUCZYCIELEK

28.08.05, 19:36
Termin mam na połowę listopada, ale od września idę do pracy. Wiem, że
jednego dnia będę miała 8 godzin lekcyjnych bez tzw. "okienka". Ciężko mi
było to znosić nie będąc w ciąży. Moje pytania- czy to jesrt zgodne z jakimiś
normami dla ciężrnych i czy mogę ubiegać się o rozłożenie tych godzin?
Pozdrawiam, (29 tc)
    • umywalka_pentagonalna Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 28.08.05, 19:57
      Jestem w podobnej co Ty sytuacji (26tc, termin na koniec listopada, studiowalam
      różne przepisy żeby zadbać w pracy o własne dobro bo przecież nikt inny tego za
      nas nie zrobi, i nic nie znalazłam w tego typu sprawie. Nie znam jeszcze
      rozkładu zajeć, jak nie dam rady będę lekarza prosić o zwolnienia.

      pozdrawiam,
      umywalka
    • kasiadove Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 28.08.05, 20:03
      Oj chyba nie ma takich przepisów. Ale weź pod uwagę, że 8 godz. lekcyjnych to i
      tak mniej niż zegarowych.
    • iwonasz2 Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 28.08.05, 21:29
      Nie ma przepisów regulujących ilość lekcji dla ciążarnej w ciągu dnia. Ale... u mnie w szkole istnieje coś
      takiego jak lista życzeń co do planu dla komisji go układającego. W miarę możliwości życzenia są
      uwzglądniane - w pierwszej kolejności przyszyłych mama i mam maluszków
      pozdrawiam
      iwona
      • agnieszka-anna Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 29.08.05, 08:42
        Dyiewcyzny, pocyztajcie przepisz BHP na www.lex.pl
        Tam powinnyscie znalezc to, co was interesuje. Nie jestem pewna ile godyin
        mozecie miec maximum bedac w ciazy, ale na pewno jest sie traktowanym ulgowo po
        macieryznskim, ale w trakcie karmienia. Ja tez jestem naucyzcielka, ale do
        porodu jestem na zwolnieniu. Porozmawiajcie ye swoimi dyrektorami, przeciez
        kazdz jest czowiekiem, na pewno cos da sie zrobic.
        Pozdrawiam
    • marzekal Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 29.08.05, 15:44
      Można porosić lekarza o zaświadczenie, że ze względu na zagrożenia w ciąży
      wymagana jest dłuższa przerwa np. co cztery godziny. Lekarz może coś takiego
      napisać a pracodawca musi respektować.
      • styskadob5 Re a co z tymi , które były w szpitalu w wakacje 29.08.05, 16:08
        Podczas wakacji byłam w szpitalu , nie wzięłam zwolnienia, bo nie było mi
        potrzebne, gdyż przecież byłam na urlopie.Ostatnio dowiedziałam się , że te dni
        pobytu w szpitalu doliczaja do macierzyńskiego. Czy to prawda?
        • kokons Re: Re a co z tymi , które były w szpitalu w waka 29.08.05, 16:27
          A niby dlaczego?!
        • bonnie75 Re: Re a co z tymi , które były w szpitalu w waka 29.08.05, 16:28
          Oj, to szkoda, ze nie wzielas zwolnienia, bo dni na L4 w czasie wakacji albo
          ferii sa do odbioru (traktowane sa jak urlop wypoczynkowy).
          A co do 8-godzinnego dnia bez okienka, to przyznam, ze jeszcze nie mialam
          takiej sytuacji. Najwiecej bylo 6 godzin pod rzad i wracalam wtedy wypluta, a
          nie bylam jeszcze w ciazy. Mysle, ze rozmowa z dyrekcja moglaby pomoc. Ja w
          kazdym razie, o ile zaistnieje sytuacja wielu lekcji w ciagu dnia bez okienka
          zamierzam poprosic o zmiane takiego planu. Powodzenia.
          • kokons Re: Re a co z tymi , które były w szpitalu w waka 30.08.05, 09:07
            Zwolnienie zawsze mozna odtworzyc, wiec nic straconego.
    • niunia64 Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 30.08.05, 01:14
      W mojej szkole niestety nie są uwzględniane życzenia specjalne, a plan układają
      wyznaczeni do tego pracownicy, więc za pewne czyimś kosztem ułozą plan pasujący
      najbardziej im. Obawiam sie jak wysiedzę, bo to i ubrania do pracy mniej
      wygodne- w wakacje to biegam w dresowych spodenkach, rybaczkach, olbrzymich
      T0shirtach, a tam niebardzo, bo wf nie ucze bynajmniej, a iszkoła
      srednia...najwyżej w ten jeden dzień będę często na zwolnieniu winkPozdrawiam.
      • edik77 Re: Do ciężarnych NAUCZYCIELEK 30.08.05, 08:27
        Ja bym jednak apelowała do sumienia tych układających plan, jeśli sami na to
        nie wpadli.Mogą się wymawiać, że to nie takie proste, itp, ale zawsze da się to
        zrobić przy odrobinie chęci i zrozumienia. Ja zaczynam dziś 8 miesiąc i nie
        wracam do pracy, o czy dyrekcja wiedziała od momentu powiadomienia o ciąży -
        sama stwierdziła, iż lepiej od początku roku wziąć kogoś. Cieszę się z tego
        jak diabli, bo nie dałabym rady popracować ani dnia w moim hiperaktywnym,
        rozwrzeszczanym gimnazjum.
        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja