usg w 30tc

28.08.05, 20:43
Czy usg w 30tc jest tak samo dokładne diagnostycznie jak usg połówkowe. Czy
lekarz na tym etapie ciąży ma jeszscze możliwośc sprawdzenia wszystkich
organów dziecka.
Mój lekarz niestety nie ma zbyt dobrego usg więc na usg połówkowym byłam u
innego lekarza który ma bardzo dobry sprzęt. Na szczęście wszystko było ok
ale w końcu teraz jest już wszystko w pełni rozwinięte i zastanawiam się czy
znowu nie pojechać do niego i sprawdzić. Tylko nie wiem czy nie wydam
niepotrzebnie kasy tylko na ty by sprawdził wymiary dziecka.
    • lodziasta Re: usg w 30tc 28.08.05, 21:42
      USG w 30t.c. jest nawet dokładniejsze niż połówkowe, ponieważ dziecko jest większe i siłą rzeczy ma większe narządy. Większy obiekt jest łatwiejszy do oceny na usg. Natomiast im bardziej ciąża jest zaawansowana, tym większe są rozbieżności u poszczególnych dzieci, więc trudniej jest zdefiniować co jest normą. IMHO jeżeli połówkowe robiłaś u dobrego specjalisty, to nie ma sensu powtarzać badania, zwłaszcza, że połówkowe nie pokazało nic niepokojącego.
    • bafilek Re: usg w 30tc 28.08.05, 21:50
      Ja tylko połówkowe robiłam na super sprzęcie. Moja gin też miała takie malutkie
      usg, ale jak mi sprawdzili na 3D, że jest ok, to uznałam, że chyba się nie
      pogorszyło i reszta była już u niej.
    • budzik11 Re: usg w 30tc 29.08.05, 09:57
      A tak z ciekawości - musisz koniecznie robić teraz to USG? Tak tylko pytam, bo
      miałam robione połówkowe w 24tc a następne będę mieć chyba w 38?
    • justina_w Re: usg w 30tc 29.08.05, 10:22
      jak byłam na tym usg połówkowym to wyszło że dzidzia ma minimalnie powiększone
      UKM nereczek i gdy wychodziłam to powiedział zeby sprawdzić to jeszcze w 30tc.
      Tak się złożyło ze dwa tyg. temu byłam w szpitalu i przy okazji jak robiono mi
      usg to spytałam o te nerki,powiedziałam o co chodzi. Lekarz który robił mi to
      usg powiedział ze pęcherz ładnie opróżniony i nie ma w nerkach zastoju moczu.
      Więc wszystko wróciło do normy.
      Ale wiem że wszystko już się ładnie rozwinęło i tak dla własnego swiętego
      spokoju chciałabym sparwdzić. Przeraża mnie tylko cena wizyty bo to 200 zł.
      dlatego mam wątpliwości. Bo jeśli lekarz ma sprawdzić tylko wymiary i łożysko
      to wolę coś kupić za to córci zapłacić lekarzowi.Zwłaszcza że do swojego
      lekarza chodzę prawie co dwa trzy tygodnie i płacę 60 zł za wizytę tyle że on
      nie ma tak dokładnego usgsad
Pełna wersja