co macie w apteczce domowej dla dziecka?

04.09.05, 12:06
moze nie wszystkie mamy juz o tym mysla, ale moze te na finiszu?
co na ewentualna goraczke itd...?
    • azja811 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 12:13
      ja nie mam nic oprocz numeru telefonu dobrego pediatry
    • bebe73 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 12:13
      Moja apteczka dla dziecka na razie jest pusta (34tc), ale na gorączkę zamierzam
      kupić paracetamol (w kropelkach). Może bardziej doświadczone mamy napiszą co
      jeszcze warto kupić.
    • kajtanka Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 12:18
      Do kompieli mam Azukalen, taki ziołowy preparat który używałam przy pierwszym
      synku jak miał krostki na buzi
      Na gorączke eferalgan w czopkach najmniejsza dawka. I lekarz powinien przepisac
      takie czopki w razie b. wysokiej gorączki zapobiegające drgawkom, takie na L
      ale nie pamiętam dokładnej nazwy.
      na odparzenia alantan krem
      Do pępka spirytus taki ze sklepu rozdzieńczony z woda do 70 %, gaziki jałowe
      Myśle że na poczatek tyle wystarczy.
      Z czasem uzbiera się i tak niezły arsenał w apteczce, ja po 6 latach moge
      otworzyc aptekewink
      Choc życze Wam jak najmniej kontaktu z lekarzami, chorobami i aptekę.
      Pozdrawiam cieplutko
    • justa781 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 12:18
      ja mam Pyrosal, Panadol dla dzieci, Cebion (wit.C), Esputicon (na kolki - bardzo
      pomógł mojemu pierwszemu synkowi) wit. D3 - to zapisuje pediatra. Resztę
      specfików (w razie potrzeby) zapisuje lekarz. Dobrze mieć takiego na telefon - w
      razie czego. Znam to z obdukcji. Pierwszy synek miał zapalenie oby uszu 2 tyg.
      po narodzinach. Strasznie to przeżyłam, on też.
    • anek2004 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 12:24
      ja mam gaziki jalowe, 70% alkohol, rumianek, nadmanganian.
      zamierzam kupic cos przeciwko kolkom i przeciwgoraczkowe cus.
      • deotyma11 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 12:41
        Każde środki przeciwgorączkowe mają swoich zwolenników i przeciwników i lepiej
        przed zakupem skonsultować się z pediatrą. Ja mam czopki pyralginum na b.
        wysoką gorączkę (na początku życia dziecka podaje się 1/3 czopka), syrop
        nurofen na niższą temperaturę (dodatkowo działa też przeciwzapalnie, ma
        dołączoną wygodną i bezpieczną strzykawkę do podawania leków), czopki
        glicerynowe na zaparcia (nie wolno stosować często bo dzieci przyzwyczajają się
        do łatwych kupek), mieliśmy też esputicon i wodę koperkową na kolki. Witamin
        lepiej samemu nie kupować bo jeśli dziecko jest karmione mieszanką to i tak ma
        w mleku, a przedawkowanie jest równie groźne co zbyt małe dawki. Ale chyba
        najważniejsza rzecz w apteczce to nr telefonu do dobrego pediatry
        • anek2004 pyralginum? 04.09.05, 14:11
          bylam przekonana, ze to dawno wycofany specyfik.. cos zie zmienilo?
          • pimpek_sadelko Re: pyralginum? 04.09.05, 14:18
            anek2004 napisała:

            > bylam przekonana, ze to dawno wycofany specyfik.. cos zie zmienilo?

            alez skad... nikt go nie wycofal. w 16 tc na bole brzucha mialam dostac z
            nospa, ale na szczescie bole przeszly.
            • anek2004 Re: pyralginum? 04.09.05, 14:22
              to moze sie mi cos pokrecilo.. eh ta ciaza wink
              ale jakos utkwila mi zadyma z pyralgina zwiazana wlasnie, ze inne kraje juz
              wycofaly a u nas bez recepty.. z drugiej strony lekarz wiedzialby najlepiej, mam
              taka nadizeje!
              • deotyma11 Re: pyralginum? 04.09.05, 16:48
                ja to dostałam na receptę. I właśnie o to chodziło. Nie ma środków
                przeciwgorączkowych bez skutków ubocznych dlatego zawsze lepiej zapytać
                pediatrę co uważa za najlepsze. Moja córcia ma teraz 14 miesięcy i używaliśmy
                tych czopków dwa razy gdy temperatura przekroczyła 39 st.C. Wg naszej pediatry
                pyralginum w takich sytuacjach jest najskuteczniejsze i lepiej podać to niż
                doprowadzić do drgawek, bo np. słabsze nie poskutkuje.
                • gosia_grabosia Re: pyralginum? 04.09.05, 21:52
                  A nasza pediatra twierdzi, ze powinno się mieć dwa różne specyfiki na goraczkę,
                  oparte na różnych podstawach, ponieważ np na paracetamolu nie zadziała, a na
                  ibufenie zadziała lub odwrotnie.

                  pamietam że przy Zuzi kupilismy po ok 2 tygodniach wode koperkowa na kolkę, a
                  dla mnie Plantex. Teraz byc może nazwy się zmieniły smile

                  Co do podstaw to: spirytus 70%, sudocrem do pupci, potem na receptę vitamina D.

                  Pozdrawiam
                  • nicol.lublin Re: pyralginum? 06.09.05, 09:25
                    dla noworodka proponuję poradzić się pediatry w czasie gorączki, bo trzeba
                    wiedzieć co i ile podać. syropy są p/wskazane 9mozna chyba dopiero od 3 mies) i
                    Ibufen jak się nie mylę też. a dawka zależy zawsze od wagi dziecka, więc takie
                    rzeczy zawsze mogą wam doradzić w szpitalu jak już dziecko się urodzi. ja
                    uważam, że tworzenie takich arsenałów apteczkowych jest zbędne. jak coś się
                    będzie działo to trzeba iść do lekarza, a nie rządzić samemu.
    • amwaw Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:28
      Na gorączke: mam apap, kupie jeszcze pewnie w syropku, mam też lód z zamrażalce
      i ewentualnie w razie wydarzeń niespotykanych prawie i losowych-luminal w
      czopkach.
      Mam też wogę destylowaną, spirytus rektyfikowany, sudocrem i bepanthen-
      wszystkie te ostatnie do wykorzystania przez całą rodzinębig_grin
      Więcej nic na sam początek nie potrzebuje
      pozdrawiam
      • amwaw Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:30
        A przepraszam- mam jeszcze espumisan-swój, ale dziecku też w razie czego mogę
        zaserwować na kolki i in..
        • pimpek_sadelko Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:33
          amwaw napisała:

          > A przepraszam- mam jeszcze espumisan-swój, ale dziecku też w razie czego mogę
          > zaserwować na kolki i in..

          ja swojego espumisanu nie dam, bo jem w kapsulkachsmile
          dla kajtka na wzdecia mam SAB simplexsmile, podobno lefax tez niezly, szkoda, ze w
          polsce tych lekow nie ma i trzeba sprowadzacsad.
          • amwaw Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:37
            Też mam w kapsułkach, ale kapsułki można rozciąć i płyn podać z mleczkiem-
            trochę są duże straty i jest mało wygodne, ale na razie nie chcę kupować czegoś
            zanim sprawdze czy dziecko ma kolki. Na początek herbatka z koperkiem dla mnie,
            a dla dziecka espumisan chyba wystarczą. Jak się okaże, że straszny kolkowiec
            będzie z małej to trzeba będzie przerzucić się na co innego. U mnie w rodzinie
            dzieci raczej kolek nie mają i nie mają alergii- mam więc nadzieje, że nie
            będzie takich problemów..
            • pimpek_sadelko Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:38
              czyli powinnam kupic dla siebie herbatke koperkowa? to dziala? wtedy dziecko
              mniej bedzie narazone na kolki? jakas konkretna ta herbatka?
              • amwaw Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:44
                Działa jak najbardziej- działa spazmolitycznie, rozkurczająco i wiatropędnie,a
                kolka wynika zazwyczaj ze zbierających się gazów. Herbatka z kopru włoskiego(
                do zaparzania),można też podać w razie czego dziecku, jest też plantex,
                herbatka hippa( też z koprem włoskim).
                pozdr
      • pimpek_sadelko Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 14:31
        amwaw napisała:

        > Na gorączke: mam apap, kupie jeszcze pewnie w syropku, mam też lód z
        zamrażalce
        >
        > i ewentualnie w razie wydarzeń niespotykanych prawie i losowych-luminal w
        > czopkach.
        > Mam też wogę destylowaną, spirytus rektyfikowany, sudocrem i bepanthen-
        > wszystkie te ostatnie do wykorzystania przez całą rodzinębig_grin
        > Więcej nic na sam początek nie potrzebuje
        > pozdrawiam
        mam podobny zestaw. u mnie jest jeszcze sol morska do nochalka kajtka i
        kropelki do uszu.
        • mokopi Jeszcze Bobodent i gastrolit oraz coś na biegunkę 04.09.05, 14:36
          w płynie.
    • lirio Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 15:12
      Koperek w saszetkach (klasyczny, a nie herbatka z cukrem)
      Viburcol w czopkach
      Paracetamol 50 mg w czopkach przeciwgorączkowy
      Infacol na kolkę
      sól fizjologiczną do przemywania oczek
      glukozę w razie odwodnienia (biegunki)
      gotowe gaziki nasączone 70% alkoholem - LEKO
      Sudocrem
      Melisa w saszetkach
    • mruwa9 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 15:16
      zestaw minimum: przeciwgoraczkowo- paracetamol w czopkach (syrop dla noworodka
      czy niemowlecia to sredni pomysl), termometr!!rteciowy lub zwykly
      elektroniczny, nie do ucha,ew. spirytus do pepka. Wystarczy. Reszta zaleznie od
      potrzeby do dokupienia.
    • ruda773 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 15:40
      NApisez tylko to co mis ie przydało. Spirytus 70% (gaziki sa sztywne i nie
      dojdzie sie nimi do kazdej szczelinki pepuszka, spirytusikiem i owsezm)
      Na kolki mam esputicol i herbatke plantex.
      Do nosa wode morską Sterinar ( czy jakoś tak). Próbowałam sola fizjologiczną
      ale dla mojego malucha była za słaba, a w sluzówki musze nawilżać, bo jak
      większość dzieci mi chrczy (mimo nawilżania opowietrza i cały czas otwartego
      okna)
      Do oczu sól fizjologiczna (pare razy przemyłam rumiankiem, ale sie okazało że
      Franek go nie toleruje)
      Do kapieli płyn Balneum (juz nie potrzebuje oliwki po kąpieli używać) i mydełko
      Oilatum (strasznie drogie, jak dla minie 22 zł, potem bede używac Bambino, ale
      póki co...). I to chyba wszytsko co mam. Wit.D3 przepisał mi pedoatra i
      Fenistil (w kroplach)bo mały miał Uczulenie na Lovele (Jelp jest ok). POzdrawiam
    • ruda773 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 15:40
      A na gorączke paracetamol w czopkach.
    • poleczka2 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 21:29
      Calpol (paracetamol) którego pierwszy raz używam po szczepionce w 8 tygodniu i
      po kolejnych dwóch co 4 tygodnie. Calpol jest od 3 miesiąca życia. Po
      zakończeniu pół roku daję Nurofen dla dzieci bo lepszy. Olejek eukaliptusowy na
      katar do kąpieli czy na poduszkę. Dobry termometr do ucha. Plastry i chusteczki
      antyseptyczne, bandaże itd. I to wszystko.
      • mruwa9 Re: co macie w apteczce domowej dla dziecka? 04.09.05, 21:32
        z olejkiem eukaliptusowym i tym podobnymi bardzo ostroznie! lubi uczulac i
        zamiast odetkac nosek mozna dziecku zafundowac pobyt na OIOMie sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja