zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse?

05.09.05, 11:59
dziewczyny dajcie mi jakieś nadzieje... może są wśód was, takie, które
wcześniej przeszły poronienie, a potem szybko zaszły w ciążę? Dziś dostałam 3
@ po poronieniu i mam zamiar przystąpić do działań w tym cyklu. Dodam, że
wcześniej starałąm się 7 miesięcy, ale poroniłam, i bardzo chciałabym zajść
jak najszybciej. Słyszłam też, że po poronieniu szybciej zachodzi się w
ciąże?
    • anulaaa Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:02
      ja poroniłaam we wrześniu tamtegoroku,po 3 m-cach znowu poroniłam....i po
      kolejnych 3-ch zaszłam w ciążę która rozwija się prawidłowosmile

      nie ma reguły na to-wszystko zależy od tego jaka była przyczyna poronienia(u
      mnie grudniowe poronienie/drugie było spowodowane tym,że za szybko zaszłąm w
      ciąże i za słaby organizm miałam-no i moja macica jeszcze nie byla
      przygotowana-wniosek lekarzy)...

      powodzenia
      • askad2 Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:06
        moja klientka 6 mc temu poroniła , w piątek mnie odwiedziła i poinformowala że
        jest w 4 miesiącu ciąży , tobie to napewno sie uda
    • pimpek_sadelko Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:04
      ja zaszlam i to bardzo szybkosmile
      spokojniesmile
      nie wiem czy szybciej po poronieniu... moj lekarz mowi, ze jestem plodna jak
      cholera i moze dlatego nigdy wiecej sie nie staralam jak 3 cykle.
    • mija4walles Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:09
      kochanienka cos ci powiem
      moja bliska kolezanka starala sie od dwoch lat o dziecko
      doszlo do tego ze kochac zaczeli sie mechanicznie wiem cos o tym bo pragnienie
      dziecka jest tak silne ze zalezy ci tylko na tym zeby skonczyl i zeby polezec z
      nogami w gorze zreszta mu pewnie tez iiiiiiii
      tu dobre wiadomosci choc moze nie od razu
      pierwszy raz zaszli w ciaze w grudniu niestety w lutym ciaza zostala poroniona
      iiiiiiiii
      juz po dwoch miesiacach ona zaszla z nowu teraz jest w 6 miesiacu
      pamieta j to jak bardzo chcesz i ze tak bardzo chcesz moze powodowac w twoim
      organizmie blokade musisz przestac o tym myslec i kochac sie jak najszesciej
      mozesz najlepiej ciagami

      pozdrawiam
    • novanka Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:09
      Ja poroniłam w marcu br. W ciążę zaszłam w pierwszym cyklu starań. Zaczął się
      własnie 11 tydzień. smile
      Powodzenia!
    • diament79 Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:15
      Opowieść z zamieszchłych czasów, ale chyba da do myslenia smile Ciocia mi wczoraj
      opowiadała, że jej matka po urodzeniu cioci brata i ciotki chciała miec jeszcze
      trzecie dziecko, zaczęli się starać, ale zaczęły sie poronienia. Wystarczyło,
      że źle stanęła noga i juz było po dziecku, była w ciąży AŻ 11 razy!!!!!!! Za
      każdym razem traciła dziecko. Jak dała sobie spokój bo była zmęczona i
      psychicznie i fizycznie to zaszła i urodziła zdrową córeczkę smile Nie powinno się
      starać o dziecko tak usilnie, wiem, że to ciężko, ale trzeba sobie czasami
      odpuścić i będzie smile Więc nie stresuj się poronieniem, nie ma ono wpływu na
      przyszłe ciąże! Będzie dobrze!
    • grach Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:17
      Powodzenia. Mnie się udało w 4 cyklu po poronieniu. Teraz jestem w 16 tygodniu i czuję się wspaniale.
      Przyznam się, że nie mogłam się doczekać i próbowalismy z mężem w 3 cyklu ( akurat na romantycznych wakacjach). Nie udało się wtedy.
    • sylwiapiotrowska Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:22
      nie martw sie zajdziesz szybciutko, ja po poronieniu mialam odczekac 6 miesiecy
      (tak kazał lekarz) no ale wpadlo sie nam smile po 5 miesiacu, teraz jeszcze 2 tyg
      i zobaczymy nasza Klaudie, powodzenia i duzo optymizmu zycze, pozdrawiam
    • hania2005 Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:26
      Witaj,
      ja poroniłam w maju i teraz znowu sie staramy (dziś najważniejszy dzień).
      Przez te 3 m-ce bralam tabletki antyk. i lekarz powiedział że nie ma żadnego
      problemu, powinno się udać, że poronienie to przypadek i nie ma wpływu na
      kolejna ciążę. Zaznaczam że jednocześnie była druga ciąża pozamaciczna, a i tak
      już po trzecim cyklu możemy działać.
      Wierzę że się uda i Tobie i mnie! Musimy być dobrej mysli.
      Serdecznie pozdrawiam
    • malgo1001 Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 05.09.05, 12:40
      dziewczyny, dziękuje bardzo, za gram nadziei.smile Liczę , że i mi sie uda i będę
      z wami na tym wątku już niedługo
      • 89mika Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 07.09.05, 08:53
        witam, ja poroniłam 05.09.05. w 9 tygodniu ciąży, a właściwie tego dnia poszłam
        na wizytę do mojego ginekologa ponieważ od 5 tyg. brałam lekarstwa na
        podtrzymanie ponieważ miałam lekkie brunatne plamienia, ogólnie czułam się
        dobrze, od 12 dni nie miałam plamień i liczyłam że lekarz zmniejszy mi dawkę
        leków, możecie więc sobie wyobrazić co czułam gdy lekarz podczas badania usg
        stwierdził że ciąża obumarła, to był szok dla mnie i dla męża, jeszcze 12 dni
        temu podcza przedostatniego usg serce dziecka biło i ciąża rowijała się dobrze,
        teraz jestem po łyżeczkowaniu,martwię się co będzie dalej czy będę mogła
        jeszcze donosić i urodzić zdrowe dziecko, napiszcie czy któras z Was przeżyła
        podobną sytuację
        • jola19741 Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 07.09.05, 09:21
          Witam, wiem co teraz przeżyważ ja miałam taką samą sytuacje dwa razy , tylko że nie plamiłam, wcześniej widziałam bijące serduszko moich aniołków a przy następnej wizycie gdzie czułam sie prawie komfortowo lekarz mi mówil że to martwa ciąża -byłam załamana.To był zawsze 8 tydz.
          Teraz jestem w 8 tyg. i mam nadzieje że wszystko jest ok.[CIERPNE NA MYŚL ŻE COŚ MOŻE BYĆ NIE TAK}następną wizyte mam za 1,5 tyg i wierze że moje maleństwo rozwija sie prawidłowo. Tobie tez napewno sie uda .
          Pozdrawiam bardzo gorąco.


          simply-baby.net/tickers/pregimage.php?id=8216
          • jola19741 do 89mika 07.09.05, 09:26
            ten post wyżej to do ciebie...
          • 89mika Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 07.09.05, 11:03
            dziękuję za słowa wsparcia, mam nadzieję że się to wszystko jakoś ułoży, na
            razie jestem jeszcze w kompletnej rozsypce, co kawałek popłakuję ale wierzę że
            będzie jeszcze dobrze
        • pimpek_sadelko Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 07.09.05, 09:25
          89mikasmile
          urodzisz, zobaczysz, strach ma wielkie oczy, ale duzo mniejsze mozliwoscismile
    • gogo2 Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 07.09.05, 09:25
      poczytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=27278846
    • taba Re: zaczynam starania po poronieniu-jakie szanse? 07.09.05, 10:20
      U mnie było tak:
      Poroniłam w 10/11 tygodniu ciąży. Po łyżeczkowaniu pojawiły się torbiele z
      którymi walczyłam dosyć długo. Wreszcie po 3,5 miesiącach po poronieniu
      poszłam po raz kolejny do ginekologa, który stwierdził: torbieli nie ma,
      współzyć już można, bieżący cykl jest bezowulacyjny. Po dwóch tygodniach
      okazało się że jestem w ciązy a od Pani ginekolog usłyszałam że w szczególnych
      sytuacjach: strach, zagrożenie, szczęście proces owulacji może być na
      przyspieszonych obrotach i może do niej dojśc w ciągu 3 dni. I tak zaszłam po
      raz drugi w ciąże. Byłam załamana miałam teorię iż ciąża jest
      z "niedorobionego" jajeczka. Ciąża była od początku zagrożona, leżenie 6
      miesięcy.Ale warto byłao. Teraz synek ma 3,5 roku i jest Cudowny.

      Nic się martw -wszystko będzie dobrze
      POzdrawiam, trzymaj się ciepło

      taba

Inne wątki na temat:
Pełna wersja