trinity78
05.09.05, 13:44
Witajcie. W środę skończę dokładnie 6tc (wg. OM, bo owulacja była w okolicach
18dc). W środę będę miała usg i jestem potwornie przerażona, bo mam niestety
małoprzyjemne wspomnienia z usg (dwie ciąże stracone). Optymizm powoli
uchodzi ze mnie i nie mogę się na niczym skupić. Obsesyjnie myślę tylko:żeby
biło serce, żeby biło serce.....
Powiedzcie mi (bo książkowo to już powinno bić), ale czy w waszych
przypadkach zawsze w 6tc widziałyście już serduszko na usg???
dzięki i pozdr.
trinity