pimpek_sadelko
05.09.05, 19:29
oglaam sobie fakty w tvn. byl maly material o tym czy porod musi bolec...
jedna pani zootechnik powiedziala, ze jest przyrodnikiem i ze ludzie powinni
sobie radzic tak jak zwierztka

niezle, naprawde, oryginalna pani, coz ma prawo jej bol, jej swiadomosc

rozbawil i wkurzyl mnie natmiast prof debski, ktory nie widzi wiekszego sensu
stosownia zzo.- ale ja kto, przeciez kobiety cierpia, porod boli... - wzial
nas w obrone dzielny dziennikarz tvn.
a profesor debski sie usmiechnal i powiedzial: ja sie bardziej boje
ekstrakcji zeba niz porodu....
no ludzie

ja tez bym sie porodu nie bala jakbym miala sobie na niego patrzec

ale
dowcipny ten profesorek

a co on k***a mac wie o bolu porodowym? no i jesli przez lata praktyki
ginekologa nie zauwazyl, ze porod moze byc trauma, BOLESNYM przezyciem... to
sorry, ale glupi jest czy leje na wszystkie pacjentki? ja moglabym mu buzke
obic za ta arogancje i chamstwo.