ka_sinek
09.09.05, 21:34
Jestem dopiero w 6tc a moj brzuch jest juz jak balon! wiem ze to jeszcze nie
dzidzia, raczej wzdecia! jutro mam wazną impreze i w NIC sie nie mieszcze!!!
owszem wejde w jakies tam spodnie ale co z tego ze jak sie dopne to nie moge
oddychac!Ale najbardziej wkurzyl mnie moj mąz,bo gdy mu sie wyzalilam to on
spokojnie stwierdzil "to po co jesz i tyjesz?" SZLAG MNIE TRAFIL!!! przeciez
nie jem wiecej i to przez hormony mam wiekszy brzuch a nie z obżarstwa!

i
dodal jeszcze "i tak Ci nic nowego nie kupie". Świetny mężuś co? Przepraszam
ze moze tu o pie..ch pisze ale na prawde mam go dzisiaj dość! oczywiscie
sie poklóciliśmy, poplakalam się a on tylko mówi :opanuj sie histeryczko bo
zaszkodzisz dziecku! i jak tu sie uspokoić? On w ogole mnie nie rozumie!:
(((