do dziewczyn które już rodziły

09.09.05, 22:26
Ponoć normalne że w kolejnej ciązy drożność ujścia (zewnętrznego) szyjki
macicy bywa na palec już wcześniej. U mnie lekarz tak stwierdził i kazał się
bardziej oszczędzać i zero sexu (lepiej dmuchać na zimne) choć wcale to nie
jest nic niepokojacego wg niego i mam się nie martwić, sprawdzał poprzez usg
dopochwowe ujście wewnetrzne i jest ok.
Czy Wy tez tak macie(miałyście)???
Dodam że jestem w 25 tygodniu.
    • justa781 Re: do dziewczyn które już rodziły 09.09.05, 23:14
      ja jestem w 26 tc. To moja druga dzidzia. Szyjka, zawrówno wewnętrzna jak i
      zewnętrzna jest cała zasklepiona, ale troszkę się skróciła. Widziałam to na usg
      w zeszłym tygodniu. Też sie trochę niepokoiłam bo dostałam skurczy. Od tamtego
      czasu jestem na Nospie Forte i Relanium. Mam się oszczędzać ile się da (przy
      ruchliwym 3-latku - ciężko) Seks uprawiać mogę ,ale też w granicach rozsądku.
      Inna sprawa jest taka, że w ogóle nie mam na niego ochoty sad Próbowałam
      wszystkiego, ale moje hormony nie chcą współpracować wink
      • basia_j Re: do dziewczyn które już rodziły 10.09.05, 09:24
        Justa!!
        Podawał Ci lekarz długość szyjki??
        Ja też mam niespełna dwulatkę w domu której cięzko cokolwiek do rozumku jeszcze
        trafia smile A ciężka to ona jest (ponad 13 kg) zwłaszcza jak są jeszcze zakupy w
        obu rękach do wtachania na drugie pietro i młode wdrapuje sie na ręcę ....
        ręcę opadają Buuu
        A co do sexu to mi lekarz zabronił ze względu na te substancje zawarte w
        nasieniu (pro..coś tam)które nasilają skurcze i na ewentualne zakażenie które
        by bardziej rozwarło szyjkę, chyba żeby przy użyciu prezrerwatywy albo stosunek
        przerywany. U mnie ochota jest całkiem całkiem a u męża to już wogóle, jak on
        to zniesie wink
        pozdrawiam
        • aaniac Re: do dziewczyn które już rodziły 10.09.05, 12:50
          Hej!Faktycznie męskie nasienie ma pro...cos tam,ale wiem-moja siostra kończy
          medycynę i przyszła mama wiem,że do 38tc te substancje WCALE nie są groźne a i
          później moga wywołać jedynie drobne skurcze niczym nie grożące.Inaczej jeśli
          szyjka się skraca...Pozdrawiam!
        • justa781 Re: do dziewczyn które już rodziły 10.09.05, 13:14
          witaj!
          coś mi dzisiaj żołądek zastrajkował więc późno się tu zjawiłam. Moja szyjka ma
          ponoć 3,2 cm i jest niby o.k. Miałam 4 cm i coś tam. Co do zakupów to znalazłam
          sposób. Teściowa znalazła mi gdzieś u siebie (mieszka w Niemczech) taki fajowy
          wózeczek na kółkach. Teraz tak jak moja sąsiadka, miła starsza pani, szoruję na
          zakupy z tym oto wózeczkiem. Wyglądam komicznie i ludzie się gapią, ale wolę to
          niż leżeć sobie na patologi (z doświadczenia z pierwszym dzieckiem, wiem, że tam
          można dostać w głowę). Mój Maksio (3,5 roku)zaczął chodzić do przedszkola, ale
          teraz tydzień już choruje. Marudny trochę, ale wózek pomaga mi ciagnąć i ma z
          tego niezłą frajdę.
          Co Ci mogę poradzić. Spróbuj się zaopatrzyć w wózeczek. Naprawdę fajna sprawa i
          mała też będzie miała niezłą zabawę. Nie dźwigaj, bo to nie jest dobre dla
          ciebie ani dzidzi.
          Co do sexu...
          Masz rację. Męskie nasienie zawiera min. prostaglandyny (skończyłam szkołę
          medyczną), które mogą przypieszyć rozwieranie się szyjki, jeśli ciąża nie
          przebiega prawidłowo. Mimo, iż lekarz mi nie zabronił ("przytulać się z
          rozsądkiem") jakoś nie moge się przemóc. Może to mój instynkt mamy podpowiada,
          że mogłoby sie to źle skończyć? Nie wiem. Staram się jakoś męża "pocieszyć"
          inaczej. mam bardzo wyrozumiałego i dobrego męża - całe szczęście smile
          pozdrowionka
Pełna wersja