Praca !!! :(

12.09.05, 14:45
Właśnie straciłam pracę, a dokładnie rzecz ujmująć zacznę od początku.
Umowa kończy mi sie w październiku 2005 roku, a dokładnie 31.10.2005 r.
Pracuję już półtora roku w tej firmie no i właśnie przed chwilą dowiedziałam
się, że Prezes przedłuży mi umowe tylko do dnia porodu sad
Co jest niestety jednoznaczne z utratą pracy sad
Spodziewałam sie tego, ale jest mi przykro sad
    • kwiatek1980 Re: Praca !!! :( 12.09.05, 14:59
      Ja tez juz wlasciwie nie mam pracy ;-( tzn po macierzynskim nie mam juz gdzie
      wracac ;-(((, jak tylko poszlam na zwolnienie od razu pojawila sie znajoma
      szefa ... no ale teraz nie moge sie tym stresowac
    • maria.ksiazek Re: Praca !!! :( 12.09.05, 15:02
      Wiem że jest przykro,ale dzidzia jest najważniejsza!
      Ja też mam umowę do dnia porodu sad
      • mea8 Re: Praca !!! :( 12.09.05, 15:04
        Jest nas niestety stanowczo za dużo w takiej sytuacji.
        • majan2 Re: Praca !!! :( 12.09.05, 16:18
          Nie jest to pewnie dla ciebie specjalne pocieszenie, ale ja tez jestem w
          takiej sytuacji. Z jednje strony pocieszam sie tym, ze nie bede sie miala dokad
          spieszyc po porodzie, z drugiej wiem ze bede sie martwic co dalej. Cos wtym
          kraju zupelnie nie umieja pomoc mlodym matkom. 16 tygodni macierzynskiego to
          dla mnie zart!!!!
    • marcysia801 Re: Praca !!! :( 12.09.05, 16:20
      Głowa do góry,znajdziesz lepsząsmile
    • ataglu Re: Praca !!! :( 12.09.05, 16:32
      Czyli większość z nas ma problemy.Ja co prawda pracy nie straciłam (umowa na
      czas nieokreślony), ale gdy moje szefostwo dowiedziało sie,że jestem w ciąży,
      zostałam potraktowana tak, jak gdybym przyjęła sie do pracy tylko po to, żeby
      zajść w ciążę, skorzystać ze wszystkich przywilejów, przeleżeć całe 9 miesięcy
      na L4 i oskubać moich biednych pracodawców. Dla wyjasnienia dodam, że przed
      ciążą pracowałam już w tej firmie 3 lata i nigdy nie byłam na zwolnieniu, a
      teraz jestem w 6 mcu i nadal pracuje.Fajnie,prawda?Jednak nie mam zamiaru sie
      przejmować i Wam też życzę dystansu.pozdrawiam
    • figaroo Re: Praca !!! :( 12.09.05, 16:38
      Eeeeeeee tam. To ja i tak jestem najlepsza. Ja jestem w takiej sytuacji, że mój
      pracodawca w międzyczasie się zlikwidował. No i też mam słabo. Bo nie dosyć, źe
      nie mam na 100% gdzie wracać to jeszcze urlop macierzyński tylko w wysokości 14
      tyg. A później zasilę szczęsliwe grono bezrobotnych.
      • tosia.ru Re: Praca !!! :( 12.09.05, 16:57
        a ja w ogole nie mam pracy, macierzynskiego i innych przywilejow - zwlonilam
        sie z roboty 3 tyg przed ciaza bo mi nie placili 3 tc trafilam do szpitala
        (tylko 5 dni bo za 6 juz musialabym placic 50$ za dobe) i od tego momentu
        robilam tylko dorywczo tlumaczenia, nie przyznajac sie ze jestem w ciazy (do 7
        mies. nie bylo widac), ale i to sie skonczylo w czerwcu. Wiec wlasciwie robi na
        nas moj maz. niby mi obiecuja prace na wiosne, ale jak znam zycie to zawsze
        znajdzie sia ktos "bardziej znajomy" i nic z tego nie bedzie. Jesli sie nie
        przeistocze w "bizneswumen" to czuje ze cale zycie bede zalezec od meza, a on
        niestety jeszcze nie ukradl swojego pierwszego miliona i chyba niepredko sie to
        zdarzy. A no i nie chca wypalcic mezowi w pracy kasy za urodzenie dziecka
        (jeszcze nie urodzilam) bo nie dostarczam im zaswiadczenia ze nie pracuje (a
        kto??? ma mi je wydac za granica?
        No nic i to przezyjemy.
        Pozdrawiam, trzymajcie sie.
        • elennara Re: Praca !!! :( 12.09.05, 18:24
          A ja studiuję dziennie, nie pracuję, jestem w ciąży, której nie planowałam i
          nie należy mi się nic.
          • animetka Re: Praca !!! :( 12.09.05, 18:29
            Hej.Ja też mam umowę tylko do dnia porodu,ale nie łamię się tym.Po
            macierzyńskim będę się starała ze wszystkich sił coś znależć.Musi być
            dobrze.Główki do górysmile))
            • lodie Re: Praca !!! :( 12.09.05, 20:51
              ja mam umowe na dwa latka, ale co z tego... na wychowawczy i tak nie pójdę bo
              jest bezpłatny... tyle tylko że bede miała gdzie pracowac i to w nienormowanym
              czasie pracy... jestem ciekawa kiedy mój bobas bedzie miał ze mną kontakt.
              jestem samotna przyszłą matką i musze zarobic na moje maleństwo...
              • lwiontko0 Re: Praca !!! :( 13.09.05, 07:26
                Aż przykro słyszeć, że jest nas aż tyle kobitek, które nie mają gdzie wracać po
                ciąży. Zgroza po prostu. Wczoraj się wypłakałam, dziś już mi lepiej. Nie ma
                tego złego co by na dobre nie wyszło smile

                Pozdrawiam wszystkie bezrobotne i te pracujące

                P.S. Ja od jutra ide na L4, bo po co mam pracowac i się stresować
    • mokopi Ja ją niedługo stracę!!! 13.09.05, 09:45
      Niedawno dowiedziałam się że pracodawcy chcą zlikwodować firmę i to już niedługo. Po macierzyńskim nie będę miała gdzie wrócić. Pocieszam się że szefowie nie mogą się dogadać i taka sytuacja może potrwać jeszcze jakiś czas, ale o planowanych zwolnieniach dowidziała sie już teraz. Martwi mnie to. Praca nie była zbyt dobrze płatna, ale była. Szefowie szli mi na rękę i większość pracy mogłam zrobić w domu. Było to dla mnie bardzo dobre rozwiązanie bo nie miałam z kim zostawić mojej małej. Żal mi tej pracy i to bardzo.
    • mokopi Ja ją niedługo stracę!!! 13.09.05, 09:46
      Niedawno dowiedziałam się że pracodawcy chcą zlikwodować firmę i to już niedługo. Po macierzyńskim nie będę miała gdzie wrócić. Pocieszam się że szefowie nie mogą się dogadać i taka sytuacja może potrwać jeszcze jakiś czas, ale o planowanych zwolnieniach dowidziałam sie już teraz. Martwi mnie to. Praca nie była zbyt dobrze płatna, ale była. Szefowie szli mi na rękę i większość pracy mogłam zrobić w domu. Było to dla mnie bardzo dobre rozwiązanie bo nie miałam z kim zostawić mojej małej. Żal mi tej pracy i to bardzo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja