Do mam oczekujacych dziewczynek

13.09.05, 15:31
Moja babcia mowi, ze jak kobieta w ciazy ma ochote na cos kwasnego to bedzie
chlopiec, a jak na slodkie - murowana dziewczynka! Wiec chce sprawdzic ta
teorie, bo u mnie w brzuszku jest mala dziewczynka, no i teoria sie
sprawdzila - mam non-stop ochote na slodycze. Czy wy tez? No i czy opieracie
sie pokusie, bo chyba to oczywiste, ze slodkie jest bardziej niezdrowe i
kaloryczne niz kwasne ... smile)
    • amwaw Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:34
      Na wstępie odpuść sobie tą teorię- BZDURA.
      Ja oczekuje dziewczynki i jakoś przez całą ciąże ani na kwaśne ani na słodkie
      mi się nie zbierało. Zbierało mi się na chłodnik, sery pleścniowe, a od paru
      dni- mięso wilościach hurtowych...chyba, że na to też jest jakiś przesądwink ale
      raczej stawiam na potrzebę białka i żelaza...
      Pozdr
      • majan2 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:57
        Ja tez czekam na dziewczynke i zdecyodwanie wybieram mieso i wyrazne smaki a
        nie slodycze. Koljeny niewiel wnoszacy przesadsmile
    • gosiik Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:34
      Ja też, stąd te 17 kg na +
      smile
      pozdrawiam
    • aniam241 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:35
      Ja sie spodziewam tez dziewczynki. Nie mam ochoty na kwasne to napewno a czy na
      slodycze? Moze troche bardziej niz przed ciaza bo ogolnie nie przepadam za
      slodyczami.
    • mala.ela Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:47
      uważam ze takie przesądy są wierutna bzdurą

      ale fakt smile oczekujemy dziewuszki (najprawdopodobniej) i w I trymestrze dzień
      bez batonika Mars to był dzień stracony smile w sumie do teraz został mi pociag
      do słodyczy,a tak normalnie (nie w ciaży) to wolę konrety (tzn. dobrze sobie
      zjeśc)
      na szczęście przytyłam na razie 11,5 kg - więc chyba nie jest
      źle
    • figaroo Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:48
      U mnie jest tak, że ja generalnie wolę słodkie niż kwaśne. Ale teraz to mam
      fazę na lody, wafelki w czekoladzie i im podobne. Mogłabym jeść naprawdę
      kilogramami. Przeraża mnie to okrutnie. Niby aż tak dużo nie przytyłam, ale
      skutki słodyczowego obżarstwa jednak widać. Ale tą teorię chyba raczej trzeba
      traktować z przymrużeniem oka, aczkolwiek moje ciężarne koleżanki spodziewające
      się chłopaków wpylają cytryny, że tylko uszy im się trzęsą. Brrrrrrrr
      • phantomka Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:59
        Hej, to ja wg tej teorii powinnam nosic blizniaki, bo po slodkim mam ochote na
        cos kwasnego lub ostregosmile.
    • pimenta Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 15:59
      ja mam w brzuszku dziewczynke a tez wpylalam i to limonki ale potem przyszla
      zgaga i wszystko sie skonczylo...
      mnie tam wszystko wchodzi gladko...oprocz mieska...chyba mi sie nie chce zuc.
    • izoldziak Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 16:05
      Anniu4, teoria Twojej babci u mnie kompletnie się nie sprawdza. Mam w brzuszku
      dziewuszkę, a przez całą ciążę nie mogę patrzeć na słodycze, a co dopiero je
      jeść. Jedynie lody jakoś mi wchodzą. No i jem tonami owoce, ale najlepiej jak
      są kwaśne i to tak, że innych aż skręca, a ja jem je z uśmiechem na ustachsmile
    • visenna2 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 16:06
      U nas na 80 procent dziewczynka, a słodycze mogłyby dla mnie nie istniećsmile
      Wcinam mięcho, sery i warzywa w ilościach hurtowych, nawet owoców nie za dużo
      bo słodkie...
    • groszek28 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 16:08
      U mnie się nie sprawdza, czekam na dziewczynkę, a na początku wręcz mnie
      odrzucało od słodyczy, za którymi wcześneij przepadałam, a tonami jadłam kwaśne
      jedzonko. Teraz też zajadam się owocami a nei słodyczami.
      • 27kate Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 16:20
        U mnie niestety się sprawdza, przed ciążą słodycze mogły nie istnieć, teraz
        niestety jak mnie najdzie to nie ma bata. Jestem w 33tc. i od jakiegoś 1,5 m-ca
        mam takowe zachciewajki i 14 na + Pozdrawiam.
    • psychogirl Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 16:31
      Zajrzałam tu, choć wiem, że mam w brzuszku synka - te przesądy do bzdura do
      kwadratu (jak większość przesądów) - ciągle jem słodycze i mało mi wciąż - a
      będzie chłopak :oP
    • aleksaa1 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 17:14
      Kolejna bzdura - miałm ochotę na kwasno i ostro - dziewczynka!
    • ariana1 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 21:42
      W I ciąży miałam ochotę na słodycze i mam córkę. Teraz nie mam ochoty na
      słodycze, tylko na warzywa i owoce - będę miała drugą córkę. Nie widzę związku
      między zachciankami a płcią.
    • goshas3 Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 22:48
      A dlaczego tak ostro?: "bzdura, bzdura, bzdura" Nie można sie pobawić? W
      związku z tym,że nie mam ochoty na żaden konkretny smak będę miała... Wnoisek
      sam sie nasuwasmile ale usg mówi,że dziewczynkasmile
    • marianka_pod_choinke Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 23:17
      Bardzo różnie. Tyle, że ja zawsze jadłam dużo słodyczy. Teraz chyba rozsądek
      zwycięża- jednak mniej- boję się cukrzycy ciążowej, jeszcze nie robiłam badań.
      Na pewno czasami ciągnie mie do kwaśnego- ogórek kiszony, kwąsne jabłka. No i
      ser plesniowy...
    • lucy_ricardo Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 23:41
      Urodzilam dorodne dziewczynki-blizniaczki. W ciazy jadlam bardzo zdrowo,
      desery i slodyczne bardzo rzadko, nawet nie mialam na nie specjalnej ochoty.

      Gratulacje i powodzenia!

      www.babiesonline.com/babies/t/twomuffins/
      • katrem Re: Do mam oczekujacych dziewczynek 13.09.05, 23:45
        a ja jem na zmianę słodkie z kwaśnym i jeszcze nie wiem kto mieszka w moim
        brzuszkusmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja