Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudarewicz

16.09.05, 12:39
Byłam na USG genetycznym u dr Lecha Dudarewicza z Łodzi w 19 tygodniu ciaży.
Okozało się, że Dzidzia ma skrócone raczki i nóżki i zwężoną klatkę
piersiową. Wszystko inne wygłada prawidłowo, serduszko bez cech wady, ale
Doktor powiedział, że istnieje duże prawdopodobieństwo karłowatości,
najprawdopodobniej achondroplazji. Wytłumaczył mi czego można oczekiwać. Mam
podjąć decyzję, czy próbować badań DNA w kierunku mutacji. Możliwe są też
inne rozpoznania, ale Doktor powiedzial. że na pewno bedzie wiadomo dopiero
po zdjęciu rentgenowskim po urodzeniu. Czy ktoś może mi pomóc, doradzić. Wiem
że istnieje możliwość przerwania ciąży. Doradźcie proszę, bo nie wiem, jaką
decyzję podjąĆ
    • podi11 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:08
      I co przerwiesz ciążę bo BYĆ MOŻE jest coś nie tak? 100 % pewności będziesz
      miała jak się dziecko urodzi. A jak wszystko w porządku to co? Odbierzesz
      dziecku szanse na życie?
    • pom Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:14
      Najpierw zrobiłabym badania DNA w kierunku mutacji.
      A potem podjęła decyzję.
    • pimpusia77 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:15
      Rozumiem to, że każdy rodzic chce idealnie zdrowe dziecko, ale nawet jeśli Wasze dziecko bedzie
      karłowate, to nie oznacza, że będzie gorsze! Będzie takim Waszym małym krasnoludkiem! O ile wiem,
      to karłowatość nie ma nic wspólnego z jakimś upośledzeniem umysłowym. Więc możecie mieć
      fantastyczne, mądre, inteligentne, cudowne dziecko, tylko będzie mniejsze. Nie odbierajcie mu szansy
      na życie tylko dlatego, że ma być karłowate. Ja rozumiem, gdyby miało mieć bardzo ciężką wadę
      mózgu, duże upośledzenie umysłowe. Ale to będzie NORMALNY malutki człowieczek!
      A być może będzie wszystko w porządku i dziecko będzie zupełnie zdrowe! Nastawcie się lepiej na to,
      że będzie to kruszynka-krasnoludek z bajki. NAjwyżej będziecie pozytywnie zaskoczeni jeśli dziecko
      okaże się zupełnie zdrowe.
      • ariella Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:32
        Zycze ci oczywiscie slicznego dzidziusia, ale ja na twoim miejscu powaznie
        rozwazylabym wszystkie za i przeciw i ew. przerwanie ciazy. Wczesniejsze posty
        o "szansie na zycie" i "slicznym krasnoludku" nie sa dla mnie przekonujace.
        Mysle, zr powinnas pojsc natychmiast do jeszcze jednego lekarza, zrobic jeszcze
        jedno usg, zebrac max danych i wtedy zastanowic sie. TRudne, ale nalezy
        pamietac, ze powolujesz na swiat nowe zycie, za ktore to ty bedziesz
        odpowiedzialna.
        Powodzenia i slusznych decyzji
      • mruwa9 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:34
        A na jakiej podstawie czujesz sie upowazniona do takich sadow i zalecen?
        Karlowatosc i achondroplazja to wlasnie bardzo ciezka wada..moze umozliwiajaca
        przezycie, ale zmuszajaca do wieloletniej rehabilitacji, leczenia, bywa zrodlem
        cierpienia zarowno fizycznego i psychicznego dziecka, ale takze rodzicow.
        Dziewczyna i tak czuje sie przerazona i zagubiona, wiec czemu ja jeszcze
        atakowac? IMHO warto jednak przeprowadzic badania genetyczne, dalsza
        diagnostyke, ale takze poszukac pomocy np. psychologa, informacji na temat
        schorzenia, kontaktu z innymi rodzicami dzieci z podobnym problemem, a dopiero
        potem ewentualnie podejmowac decyzje o kontynuacji ciazy lub nie.. sad Z tym,
        ze czasu malo.. W kazdym razie nie moglabym niczego doradzic na tak ani na nie.
        Kazde wyjscie moze miec dobre, ale i zle strony...nie do nas nalezy decyzja.
        • pimpusia77 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:41
          Jeśli Twój atak był skierowany do mnie, to po prostu wyraziłam opinię jak wszyscy wypowiadający się w
          tym wątku. To nie zalecenia ani sąd, to moja opinia i tyle.
          A co do tego, że karłowatość jest bardzo ciężką wadą, to po prostu nie wiedziałam o tym. Jeśli
          faktycznie jest to bardzo ciężka wada rozwojowa (podobnie jak jakiś niedorozwój umysłowy), to
          faktycznie nie jest to wesoła bajka o krasnoludku...
          Jest to kwestia do przemyślenia...
          ja chyba nie mogłabym dokonać aborcji mojego dziecka, nawet jeśli było by ciężko chore, ale mówię
          "chyba". I absolutnie nie potępiam wyboru osób, które aborcji dokonały. Absolutnie! Bo rozumiem, że
          nie jest to po prostu "skrobanka, bo wpadłam". To jest tak jak piszesz ogromna odpowiedzialność na
          całe życie, wiąże się to z cierpieniem. Nie chciałabym, żeby moje dziecko cierpiało...
    • kotka.szrotka Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:37
      Bardzo Współczuję. Koniecznie zróbcie badania, porozmawiajcie jeszcze z
      genetykiem, musicie zadać sobie pytanie czy dacie radę wychowywać chore
      dziecko, czy jest to choroba mogąca powodować cierpienie dziecka, jakie są
      szanse leczenia, wyleczenia. Doradzić nie doradzę, porozmawiaj z lekarzami,
      jeżeli byłabyś zdecydowana zakończyć ciążę to istnieje taka możliwość,
      zwłaszcza w Łodzi. Musicie przemyśleć to wszystko. Możliwe, że wszystko jeszcze
      wróci do normy, może okazać się, że dziecko jest zdrowe. Może skonsultujcie się
      z jeszcze innym lekarzem. Zajrzyj też na forum "chore dziecko, strata dziecka"
      czy "trudna ciąża" tam jest wielu rodziców, którzy mają różne doświadczenia.
      Trzymaj się dzielnie.
      • mynia0 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 13:48
        to trudna sprawa. sami będziecie musieli podjąć decyzję...

        musisz zastanowić się, jak będzie wyglądało Twoje życie po ewentualnym zabiegu.
        czy dasz sobie radę ze świadomością, ze usunęłaś dziecko, które już tyle czasu
        było pod Twoim sercem. ja wiem, ze nie dałabym rady tak żyć i urodziłabym chore
        dziecko. ale mówię wyłącznie za siebie. trzymaj się! powodzenia!
        • rybka64 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 14:01
          Bardzo ci współczuję, bo będąc w twojej sytuacji też miałabym wielki mętlik w
          głowie. Decyzję spróbuj podjąć po ewentualnych badaniach DNA, może one okażą
          się optymistyczne. Radziłabym udać się jeszcze raz na USG, ale do innego
          lekarza, nie mówic mu o swoich najgorszych obawach. Może tamten lekarz się
          mylił.

          życzę tobie i dziecku dużo szczęścia, i dobrych wiadomości.
        • ariella dla rownowagi... 16.09.05, 14:03
          rady z pozycji "dziecko pod serecm" sa mocno jednostronne. Gwoli prawdy, ja nie
          doradzam aborcji, ale jedynie bardzo chlodnej, rwecz wyrafinowanej decyzji,
          szanujacej i uczucia matki i dziecka i reszty rodziny.
          Sama nie wiem, co w takije sytuacji bym zrobila, ale jeszce przed zajciem w
          ciaze (rodze zaraz) myslalam o takim wypadku i doszlam do takiego wniosku, ze
          przerwanie ciazy jest oczywiscie odebraniem szansy na zycie temu konkretnemu
          plodowi-dziecku. To fakt. Moze byloby szczesliwe, a moze mialoby zrujnowane
          zycie. tego nikt nie wie. Ntomiast jest druga strona medalu, o ktorej chyba
          nikt nie mysli, ze po przerwaniu jednej ciazy po jakims czasie powoluje sie
          kolejne zycie, ktorego w innym wypadku by nie bylo. To takie moje
          przemyslenia "z drugiej strony"
          • mynia0 Re: dla rownowagi... 16.09.05, 21:33
            rady "spod serca" nie są jednostronne. poza tym - to żadna rada - to opinia na
            temat mojej osoby.
    • sotto_voce Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 14:07
      Trudno mi się wypowiadać o możliwych wadach współistniejących z karłowatością.
      Na pewno jak sławny Dudarewicz nie wykrył dodatkowych wad to jest to dobry
      znak. Wiem na pewno, że osoby z taką przypadłością mogą prowadzić samodzielne,
      szczęśliwe życie. Pewnie, że usprawnianie, wydłużanie kończyn itp. to zabiegi
      wymagające poświęcenia, ale czy rodząc w 100% zdrowe dziecko jesteś w stanie je
      ustrzec przed cierpieniem w życiu? No i pomyśl o sobie. Może to zabrzmi
      okrutnie, ale czy jeśli każda Twoja następna ciąża będzie też z dzieckiem z
      taką wadą to będziesz każde takie dziecko uśmiercać? Wykończysz się
      psychicznie. Ktoś tu już napisał, żebyś weszła na forum "strata dziecka, chore
      dziecko". Zobaczysz swój problem z innej perspektywy. Trzymam kciuki za Twoją
      decyzję i za Maleństwo.
    • basik20 Lekka przesada... 16.09.05, 14:20
      z tym krasnoludkiem i innymi porównaniami. Drogie Panie - które w 100% twierdzą
      że nie usunęłyby ciązy - nie życzyłabym wam nigdy zetknięcia sie z taką
      sytuacją. Żadna kobieta nie wie jaką decyzję by podjęła jakby nie musiała
      stanąć z nią twarzą w twarz. Słyszałam opowieści o chorych dzieciah, oglądałm
      programy o nich ale nigdy ani ja ani moja rodzina nie sądziłaby że może to
      dotknąć nas. Jest to sprawa BARDZO indywidualna. U mnie było podejrzenie
      Zespołu Downa a później rozszczepu kręgosłupa. Wizyty u lekarzy ciągnęły się do
      26 tyg ciąży. Bogu dzieki ostatecznie okazało się że dzidzia jest zdrowa. Cała
      moja rodzina strasznie to przeżywała. Nikt nie powiedział mi tego wprost ale
      wiedziałam że jakbym usunęła ciążę to byliby ze mną. Rozmawiali tylko ogródkami
      o tym żebym wszystko sobie przemyślała. Ja jestem osoba bardzo słabą
      psychicznie i wiem że prędzej czy później wykończyłabym się. Jednak nie
      przeszła mi ani razu przez głowę myśl o tym żeby pozbyć się mojego synka - bez
      względu na to jaki by sie urodził. Jednak wiem również że ta sytuaja
      spowodowała że wiele osób się otworzyło i te które tak się zapierały że by
      nigdy nie pozbyły się ciązy nagle zmieniali zdanie. Jak coś dotyka ciebie i
      najblizszych to zaczynasz kompletnie inaczej do tego podchodzić.
      Radziłabym ci skonsultowanie się jeszcze z kimś innym i zrobienie wszystkich
      możliwych badań. Lepiej wiedzieć niż żyć te 9 miesięcy w niepewności. Trzymam
      za was mocno kciuki i życzę aby wszystko się ułożyło. Bądź dzielna i silna -
      napewno decyzja kórą podejmiesz będzie dla ciebie słuszna.
    • marikaso Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 14:24
      jesli moge cos wtrącić-jesli możesz zrób jeszcze raz bardzo dokładne USG np. u
      dr Roszkowskiego w W-wie
      pozdrawiam
    • agaiares Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 15:07
      Bardzo bardzo ci współczuję. Jedyne co mogę ci w tej sytuacji doradzić to przede
      wszystkim zrobienie drugiego USG, np. u doktora Krzysztofa Szaflika, który jest
      też legendą jeśli chodzi o rozpoznawanie wszelkich wad nawet u bardzo małego
      płodu. Przyjmuje na Radwańskiej przy Piotrkowskiej w przychodni prywatnej DIASON
      nr. 636-20-54. Jeśli on potwierdzi tą diagnozę to wtedy zrób dalesze badania i
      mając ostateczny wynik, podejmij jakąś decyzję. Nikt niestety nie pomoże ci
      zdecydować, bo kto nie był w takiej sytuacji ten nie może nigdy nic powiedzieć z
      całą pewnością. Trzymam kciuki za to by twoja dzidzia okazała się zdrowa.
      Trzymaj się cieplutko i myśl pozytywnie. Ja wierzę w myślokształty więc wierzę
      że myślenie o dzieciaczku jako o zdrowym też mu pomaga. Ściskam was mocno.
      Dajcie znać.
      • ledzeppelin3 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 15:51
        Konieczne są badania genetyczne. Na podstawie USG, nawet najdokładniejszego,
        nie można postawić diagnozy, jedynie wysunąć podejrzenie.
    • petruszka Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 16:31
      Niedawno dziewczyna z innego forum urodzila synka z ta wada, moze skontaktuj
      sie z nia?
      Podaje linki do jej historii:

      o ciazy www.mnm-forum.com/viewtopic.php?t=968
      o synku www.mnm-forum.com/viewtopic.php?t=3552360
    • blanqua Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 16.09.05, 23:59
      Życzę zdrowego dziecka. Ale jednocześnie chciałam dodać kilka rzeczy.
      Rzeczywiście, można usunąć ciążę ale pamiętać trzeba, żeto już wysoka ciąża,
      dziecko...
      Poza tym achrondroplazja, karłowatość nie oznacza upośledzenia. Nie jest chorobą
      uniemożliwiającą normalne, samodzielne życie.
      Osoby z tą chorobą mogą prowadzić normalne, samodzielne życie. Był nawet
      reportaż o ludziach z tą chorobą, pokończyli studia, mają rodziny
      To nie jest choroba zagrażająca życiu dziecka albo upośledzająca je znacznie. Po
      prostu nasze pzrepisy są bardzo niejasne...
      Blanka
      • kaluma1 Re: Rozpoznanie karłowatości płodu przez Dr Dudar 17.09.05, 08:16
        Musisz się jak najwięcej dowiedzieć. Wiedza sprawi,że będziesz miała poczucie,
        że coś robisz a ponadto pomoże Ci podjąć słuszną decyzję. Konsultuj diagnozę,
        zrób badania genetyczne , szukaj informacji o tej chorobie, kontaktuj się z
        rodzicami, którzy zmierzyli się z tym problemem i wsłuchaj się w siebie.
        Wierzę,że wszystko będzie dobrze- jestem z Tobą
Pełna wersja