2 tygodnie opieki nad żoną???????

20.09.05, 11:51
Mam pytanie, o tym, że mężczyźnie przysługuja dwa tygodnie opieki nad żoną po
porodzie, wiem. Problem mam innego typu - czy jest to opieka nad żoną, czy
kobietą w połogu, czy matką uznanego dziecka??? My nie jesteśmy małżeństwem i
nie wiemy czy mojemu niemężowi cos takiego w pracy przysługuje. Może któras z
was wie i odpowie. Dziękismile)
    • kokons Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 11:55
      Na pewno przysluguje mu opieka nad dzieckiem ale jak to sformulowac trzeba by
      zapytac lekarza... jesli nie trzeba kombinowac inna forme zwolnienia, bo opieka
      na pewno ci sie przyda a tem czas spedzony wspolnie moze bycwspanialym
      przezyciem...
      • zlotowka26 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 12:43
        Dzięki. Tak przypuszczałam, że będzie chodziło o opieke nad dzidzią. Ale
        dopytam jeszczesmile Co do tego, że może to być super czas spedzony juz w trójkę
        to sie zgadzam. Mój niemąz odłożył sobie cały urlop na przełom roku, ale
        wiadomo te 2 tygodnie zawsze jeszcze się przydadząsmile)
        Pozdrawiam:smile
        • niunia792 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 12:50
          Ja tez mam "niemeza" i w lutym przyjdzie na swiat nasze malenstwo...
          Jemu automatycznie dadza wolne-ze wzgledu na dziecko ale i na mnie-bo
          mieszkajac razem i majas wspolne dziecko jestesmy traktowani
          jako "malzenstwo"...
          Tak jest w Niemczech wiec i w Polsce tez na pewno...
          • zlotowka26 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 13:41
            To faktycznie macie ta kwestie rozwiązną. Kurna, ale jakos tak jestem
            nastwiona, że w Polsce jak wiele rzeczy tak i ta nie przyjdzie łatwosmile)))
    • ulaszka Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 15:36
      A ja słyszałam (z różnych źródeł), że mężowi przysługują tylko dwa dni. Więc jak
      to naprawdę jest dwa dni czy dwa tygodnie?

      Ulaszka
      • kaluma1 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 16:01
        2 dni to jest urlop okolicznościowt,który przysługuje po narodzinach dziecka.
        pierwszy raz słyszę o dwutygodniowej opiece nad dzieckiem. Na podstawie czego
        się ją uzyskuje i gdzie?
        • kokons Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 20.09.05, 18:21
          Mozna po prostu poprosic lekarza... ginekolodzy to proponuja i popieraja.
          A dwa dni to urlop okolicznosciowy, ktory wszystkim przysluguje.
    • siciliana78 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 21.09.05, 12:08
      Czytam, czytam i nie rozumiem...
      wiem o 2 dniach, co z tymi 2 tygodniami? Kto to wypisuje/akceptuje/ czy to jest
      płatne czy bezpłatne? Czy pracodawca ma obowiązek udzilic tego urlopu? Czy to
      jest poza urlopem wypoczynkowym? Takie 2 tygodnie ekstra? Prosze o info, jak
      ktos jest zorientowany.
      pozdrawiam
      • anulaaa Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 21.09.05, 12:19
        o 2 tygodnie to sie można starać z tego co wiem wtedy jak kobieta jest po
        cesarce albo miałą bardzo ciężki poród...
        u mnie w mieście ani lekarze nie chcą tego wypisywać ani pracodawcy nie uznająuncertain

        mój bierze 2 dni okolicznościowego a potem 2 tyg.urlopu
        • filimoni Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 21.09.05, 12:23
          Te dwa tygodnie to nie urlop tylko zwolnienie lekarskie i pracodawca musi je
          respektować. Po cesarce napewno przysługuje a po normalnym to nie wiem ,pewnie
          zależy od lekarza.
          Pozdr.
          • monidob Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 22.09.05, 15:26
            Te dwa tygodnie to nie urlop tylko zwolnienie lekarskie i pracodawca musi je
            respektować. Po cesarce napewno przysługuje a po normalnym to nie wiem ,pewnie
            zależy od lekarza.
            Pozdr.
            Maleńkie uściślenie - jako że to jest zwolnienie - opieka nad żoną po CC trzeba
            o to poprosić przy wypisie ze szpitala
      • mala.ela Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 21.09.05, 12:27
        te dwa tygodnie opieki to jest zwyczajne L4 wystawione na osobę, która jest
        zdrowa ale opiekuje sie chorą (i ta chora tez jest wpisana w L4 - jest tam taka
        rubryczka "stopień pokrewieństwa"). Jest tez płatne jak zwykłe L4 czyli 80%.
    • olamortel Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 22.09.05, 14:38
      męzowi czy ojcu dziecka nalzey sie dwa dni urlopu okolicznosciowego a nie dwa
      tygodnie. natomiast gdybys miala cesarkę to wtedy 2 tyg opieki nad zoną
      • ewelinam80 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 22.09.05, 15:57
        Są dwa dni urlopu okolicznościowego po porodzie , a te dwa tygodnie opieki to
        każdy może dostać jeżeli nie ma nikogo w domu żeby zająśc się i pomóc kobiecie
        po porodzie i nie tylko po cesarce.Ja miałam poród normalny i lekarz równiueż
        chciał dać mężowi ale nam nie było to potrzebne ponieważ mieszkaliśm y z
        rodzicami.Teraz mieszamy sami i napewno z tego skorzystamy.Pracodawca ma
        obowiązek dać to wolne i jest normalnie płacone jak L4.Trzeba poprosić o to
        lekarza w szpitalu przy wypisie jeżeli sam nie zaproponuje.
    • nora01 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 22.09.05, 21:49
      2 tygodnie zwolnienia na opiekę nad żoną przysługują niezależnie od formy
      porodu. Wiem na 100%, bo mój mąż skorzystał z tygodnia. O zwolnienie można
      poprosić przy wypisie ze szpitala - i jest wystawiane na męża. NB zwolnienie
      można uzyskać także z innych przyczyn - np. na opiekę nad starszą matką itp.
      • katrem Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 22.09.05, 22:36
        jestem dopiero w 15 tc, a mój małżonek właśnie wykorzystał 14 dni opieki nade
        mną - ciąża zagrożonasmile
        dobrze, że zahaczę o 2 lata, bo jeszcze przed albo po porodzie znów będzie mógł
        wykorzystać przysługujące mu w roku 14 dnismile
        zwolnienie wypisała moja ginkasmile
    • blanka2006 Re: 2 tygodnie opieki nad żoną??????? 23.09.05, 09:13
      No właśnie, poruszyłyście tu dobry wątek o niemężach.Ja jestem w podobnej
      sytuacji,dopiero w przyszłym roku,zanim urodzi się maluszek będziemy mieszkać
      razem.No i właśnie dowiedziałam się od koleżanki,że to nie jest tak prosto z
      tym uznaniem dziecka (myślałam że to wystarczy oświadczenie ustne czy jakoś
      tak,wogóle się w to nie wgłębiałam) a tu podobno trzeba załatwić dokument w
      urzędzie.Czy mogłybyście mnie uświadomić co gdzie i jak i w jakim czasie to się
      załatwia? z góry dziękuję i pozdrawiam.
Pełna wersja